Jezu Ufam Tobie
SANKTUARIUM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA
Kraków-Łagiewniki
Kaplice w klasztorze

 Kaplica Męki Pańskiej

IMG_9955Znajduje się pod kaplicą z łaskami  słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Siostry Faustyny. Powstała w miejscu dawnej krypy klasztornej, w której przechowywano ciała zmarłych sióstr i wychowanek do czasu pogrzebu. Tutaj też przez dwa dni po śmierci spoczywało ciało Apostołki Bożego Miłosierdzia. W latach 80. XX wieku udało się uzyskać zezwolenie na powiększenie tej krypty i w ten sposób powstała kaplica z osobnym wejściem z zewnątrz od strony południowej. Poświęcił ją kard. Franciszek Macharski w 1986 roku.

Wystrój tej kaplicy jest bardzo skromny: kaplica-meki-panskiej-oltarzw prezbiterium, w centralnym miejscu umieszczono duży krzyż, a pod nim proste tabernakulum ze słowami z Koronki do Miłosierdzia Bożego: Miej miłosierdzie dla nas i świata całego. Po lewej stronie krzyża (patrząc z kaplicy), na wysuniętym do przodu fragmencie ściany jest obraz Matki Bożej Ostrobramskiej, który malował Leopold Kubica, a po drugiej stronie – kopia beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego obrazu św. Siostry Faustyny pędzla Heleny Tchórzowskiej. W tej kaplicy są dość oryginalne stacje drogi krzyżowej, które wykonała Maria Konarzewska. Tajemnica męki Jezusa wyrażona jest także w witrażach zaprojektowanych przez Wiktora Ostrzałka. Są to sceny cierpienia Pana Jezusa w Ogrójcu, w pałacu Piłata – biczowanie i cierniem ukoronowanie. Wszystkie elementy wystroju kaplicy: a więc witraże, droga krzyżowa i krzyż w prezbiterium ukazują mękę Jezusa, w której najpełniej objawiła się miłosierna miłość Boga do człowieka.

JPII-klecznik-fotelW tej kaplicy jest szczególne miejsce dla bł. Jana Pawła II. Jego pierwszą pielgrzymkę do Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach, 7 czerwca 1997 roku, przypominają: tron papieski i klęcznik specjalnie wykonane na tę okoliczność. Ojciec Święty już wtedy cierpiał na chorobę Parkinsona, więc te przedmioty zostały tak zaprojektowane, by ułatwić Papieżowi modlitwę i przemówienie. Do tych eksponatów-relikwii dołączono jeszcze portret Jana Pawła II i w ten sposób powstała szczególna przestrzeń związana z tym Papieżem, któremu to Sanktuarium i Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia zawdzięcza tak wiele. Kaplica Męki Pańskiej służy obecnie siostrom, grupom odprawiającym rekolekcje czy dni skupienia, a w wyjątkowych wypadkach także pielgrzymom (święto Miłosierdzia).

W 2002 roku przed kaplicą Męki figury-JM-FPańskiej urządzono cichy zakątek, w którym ustawiono figurę Jezusa Miłosiernego i św. Siostry Faustyny wykonane w pracowni prof. Czesława Dźwigaja. Pielgrzymi chętnie tu przychodzą, by także w plenerze spotkać się z Jezusem i Jego Sekretarką, usiąść w cieniu zielonych krzewów, odpocząć, wyłączyć się na chwilę z ruchu pielgrzymkowego, pomodlić się czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

 

 Oratorium św. Siostry Faustyny

Oratorium-relikwiarzNa pierwszym piętrze za klauzurą znajduje się pokój, którym zmarła św. Siostra Faustyna. Z tego względu jest to więc miejsce szczególne. Pielgrzymi oglądają z zewnątrz tylko okno tego pokoju i duże zdjęcie z jego wnętrza. Ten niewielki pokoik, to jest dawna infirmeria, w której na przejście do domu Ojca Niebieskiego czekały ciężko chore siostry. Jego wyposażenie stanowiło tylko łóżko, mały stolik i krzesło, a za niewielkim przegrodzeniem był fotel dla dyżurującej siostry. Tutaj po powrocie ze szpitala na Prądniku, od 17 września 1938 roku, leżała także Siostra Faustyna. I tutaj 5 października o godzinie 22:45 odeszła do domu Ojca. Świadkiem tego wydarzenia była s. Amelia Socha i s. Eufemia Traczyńska, która we wspomnieniu tak opisała ten moment. W czasie kolacji był dzwonek. Wiadomo było, że Siostra Faustyna umiera. Wszystko zostawiłyśmy i ile nas było poszłyśmy do niej. W infirmerii był już Ksiądz Kapelan i parę sióstr. Wspólnie się pomodliliśmy. Modliliśmy się bardzo długo: odmawialiśmy modlitwy za konających, litanie i inne modlitwy. Modliliśmy się tak długo, że nawet nabożeństwo wieczorne trochę później zostało odprawione. W pewnym momencie Siostra Faustyna dała jakiś znak, że Matka Przełożona nachyliła się do niej, a ona powiedziała, że jeszcze teraz nie umrze, a jak będzie umierać, to da znać. Siostry rozeszły się; poszły prosto do kaplicy, bo było późno, i kolacji już nie kończyły. Po nabożeństwie nie było żadnego sygnału, więc każda poszła do swoich zajęć. Ja też poszłam do swojej pracy – do piekarni. Kiedy wracałam do celi, wstąpiłam do kaplicy i pomodliłam się do dusz czyśćcowych, żeby mnie obudziły jak będzie umierać Siostra Faustyna, bo bardzo chciałam być przy jej śmierci. Bałam się wprost prosić o to Matkę Przełożoną, bo nam, młodym profeskom, nie wolno było tam chodzić, by się nie zarazić gruźlicą. Siostrze Amelii pozwolono, bo już była chora na gruźlicę. Spać poszłam o zwykłej porze i zaraz zasnęłam. Naraz, ktoś mnie budzi: – „Jak Siostra chce być przy śmierci Siostry Faustyny, to niech Siostra wstaje”. Ja od razu zrozumiałam, że to pomyłka. Siostra, która przyszła obudzić s. Amelię, pomyliła cele i przyszła do mnie. Zaraz obudziłam s. Amelię, ubrałam chałat i czepek, i szybko pobiegłam do infirmerii. Po mnie przyszła s. Amelia. To było jakoś koło jedenastej w nocy. Gdy przyszłyśmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzyła oczy i trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę i już…

W 2000 roku w tym pokoju urządzono Oratoriumoratorium (miejsce modlitwy dla sióstr), do którego przeniesiono z cmentarza prochy z ciała św. Siostry Faustyny. Znajdują się one pod mensą ołtarza w ozdobnym relikwiarzu, który wykonał znany rzeźbiarz prof. Kazimierz Gustaw Zemła. Płaskorzeźba przedstawia spotkanie Pana Jezusa Miłosiernego z Jego Sekretarką i Apostołką na tle łagiewnickiego pejzażu oraz logo Zgromadzenia. W relikwiarz wmontowano fragmenty desek z trumny św. Siostry Faustyny.

oratorium-relikwieW oratorium modlitwie sióstr towarzyszy ponad stu świętych i błogosławionych! W specjalnej gablocie znajdują się relikwie m.in.: św. Andrzeja Apostoła, św. Augustyna, bł. Jana Pawła II, bł. ks. Michała Sopoćki, relikwie męczenników, świętych dziewic, wyznawców z całej historii Kościoła. Bardzo szczególne miejsce zajmują tu relikwie Krzyża Świętego oraz z grobu Matki Bożej i św. Józefa. Większość relikwii jest I stopnia, ex ossibus – czyli maleńkie cząsteczki kości, ale są też relikwie innego rodzaju np. kawałek habitu św. Alojzego Orione czy bandaża ze stygmatów o. Pio, albo kawałek trumny św. Brata Alberta czy ziemi zroszonej krwią męczenników. Te relikwie otrzymywał klasztor na przestrzeni ponad 120 lat, a gdy dawna infirmeria stała się oratorium – przeniesiono je tutaj, eksponując w specjalnie przygotowanej gablocie, wbudowanej w ścianę.

 

Kaplica pw. Matki Bożej Miłosierdzia

Za zgodą konserwatorów zabytków kaplica-nowicjatdokonano adaptacji klasztornego strychu i na drugim piętrze urządzono pomieszczenia mieszkalne i kaplicę dla nowicjatu, którą w 1998 roku poświęcił kard. Franciszek Macharski. W wystroju tej kaplicy, który zaprojektował prof. Czesław Dźwigaj, najważniejszym elementem jest rzeźba, ukazująca scenę z Golgoty: Jezusa na krzyżu, po jednej stronie – Jego Matkę, Maryję, a po drugiej stronie krzyża – św. Marię Magdalenę. Biel materiału, z którego wykonano tę rzeźbę, wskazuje na pozytywny wymiar dramatu Golgoty, którym jest szczytowe objawienie wielkiej miłosiernej miłości Boga do człowieka. Ta scena mówi także o roli Maryi jako Matki Bożej Miłosierdzia. To właśnie stojąc pod krzyżem Chrystusa została wszystkim dana za Matkę. Jest więc nie tylko Matką Jezusa – Wcielonego Miłosierdzia, ale i naszą Matką – Matką Bożą Miłosierdzia. Pod Jej opieką wszystkie siostry przygotowują się do życia z Jezusem i do uczestnictwa w Jego misji ukazywania światu miłosiernej miłości Boga do człowieka.

s. M. Elżbieta Siepak ZMBM