



{"id":1183,"date":"2014-12-17T00:51:25","date_gmt":"2014-12-17T00:51:25","guid":{"rendered":"http:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/?page_id=1183"},"modified":"2023-03-08T14:39:26","modified_gmt":"2023-03-08T13:39:26","slug":"proces","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/proces\/","title":{"rendered":"Proces"},"content":{"rendered":"<p align=\"justify\"><a href=\"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Proces-diecezjalny-Siostry-Faustyny-kard-Wojtyla.jpg\" data-gallery><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-medium wp-image-10580 alignnone\" src=\"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Proces-diecezjalny-Siostry-Faustyny-kard-Wojtyla-560x331.jpg\" alt=\"\" width=\"560\" height=\"331\" srcset=\"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Proces-diecezjalny-Siostry-Faustyny-kard-Wojtyla-560x331.jpg 560w, https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Proces-diecezjalny-Siostry-Faustyny-kard-Wojtyla-140x83.jpg 140w, https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Proces-diecezjalny-Siostry-Faustyny-kard-Wojtyla.jpg 1024w\" sizes=\"auto, (max-width: 560px) 100vw, 560px\" \/><\/a><\/p>\n<p align=\"justify\">Siostra Faustyna pragn\u0119\u0142a by\u0107 wielk\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, wyniesion\u0105 do chwa\u0142y o\u0142tarzy <span style=\"font-size: 90%\">(por. Dz. 150)<\/span>. Wiele razy nie tylko pisa\u0142a o pragnieniu \u015bwi\u0119to\u015bci dla siebie, ale tak\u017ce z niezwyk\u0142\u0105 konsekwencj\u0105 d\u0105\u017cy\u0142a do niej. <i style=\"font-weight: normal\">Jezu m\u00f3j<\/i> \u2013 pisa\u0142a \u2013 <i style=\"font-weight: normal\">Ty wiesz, \u017ce od najwcze\u015bniejszych lat pragn\u0119\u0142am zosta\u0107 wielk\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, to jest, \u017ce pragn\u0119\u0142am Ci\u0119 kocha\u0107 tak wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, jak\u0105 Ci\u0119 jeszcze dotychczas \u017cadna dusza nie kocha\u0142a<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 1372)<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Zmar\u0142a w\u00a0opinii \u015bwi\u0119to\u015bci\u00a05\u00a0pa\u017adziernika\u00a01938\u00a0 roku\u00a0maj\u0105c\u00a0zaledwie 33 lata. S\u0142awa \u015bwi\u0119to\u015bci jej \u017cycia ros\u0142a wraz z rozwijaj\u0105cym si\u0119 nabo\u017ce\u0144stwem do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w formach przez ni\u0105 przekazanych. Do jej grobu na cmentarzu zakonnym w Krakowie-\u0141agiewnikach przybywali pielgrzymi i przez jej po\u015brednictwo wypraszali wiele \u0142ask.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">21 pa\u017adziernika 1965 roku bp Julian Groblicki, delegowany przez metropolit\u0119 krakowskiego kard. Karola Wojty\u0142\u0119, uroczyst\u0105 sesj\u0105 rozpocz\u0105\u0142 proces informacyjny o \u017cyciu i cnotach Siostry Faustyny, w czasie kt\u00f3rego przes\u0142uchano 45 \u015bwiadk\u00f3w jej \u017cycia, zebrano pisma i przeprowadzono proces o braku kultu publicznego. 25 listopada 1966 roku przeniesiono doczesne szcz\u0105tki S\u0142ugi Bo\u017cej z grobowca na cmentarzu zakonnym do kaplicy. 20 wrze\u015bnia 1967 roku uroczystej sesji ko\u0144cz\u0105cej proces informacyjny na szczeblu diecezji przewodniczy\u0142 kard. Karol Wojty\u0142a. Akta procesu zosta\u0142y przes\u0142ane do Rzymu i 31 stycznia 1968 roku Kongregacja dla Spraw \u015awi\u0119tych otwar\u0142a proces beatyfikacyjny. 7 marca 1992 roku Ojciec \u015awi\u0119ty Jan Pawe\u0142 II promulgowa\u0142 dekret o heroiczno\u015bci cn\u00f3t, a 21 grudnia tego roku \u2013 dekret o cudzie i wyznaczy\u0142 dat\u0119 beatyfikacji na 18 kwietnia 1993 roku w Rzymie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Siostra Faustyna na wiele lat przed beatyfikacj\u0105 tak opisa\u0142a \u201eDzienniczku\u201d sw\u0105\u00a0 drog\u0119 do\u00a0 chwa\u0142y o\u0142tarzy: <i style=\"font-weight: normal\">W pewnej chwili ujrza\u0142am ca\u0142e t\u0142umy ludzi w naszej kaplicy i przed kaplic\u0105, i na ulicy, bo si\u0119 pomie\u015bci\u0107 nie mogli. Kaplica by\u0142a uroczy\u015bcie przybrana. Przy o\u0142tarzu by\u0142o mn\u00f3stwo duchownych, p\u00f3\u017aniej nasze siostry i wiele innych zgromadze\u0144. Wszyscy oczekiwali osoby, kt\u00f3ra mia\u0142a zaj\u0105\u0107 miejsce w o\u0142tarzu. Naraz us\u0142ysza\u0142am g\u0142os, \u017ce ja mam zaj\u0105\u0107 miejsce w o\u0142tarzu. Ale jak tylko wysz\u0142am z mieszkania, czyli z korytarza, a\u017ceby przej\u015b\u0107 przez dziedziniec i p\u00f3j\u015b\u0107 do kaplicy za g\u0142osem, kt\u00f3ry mnie wzywa\u0142 \u2013 a tu wszyscy ludzie zaczynaj\u0105 we mnie rzuca\u0107, czym kto mo\u017ce: b\u0142otem, kamieniami, piaskiem, miot\u0142ami, tak \u017ce w pierwszej chwili zachwia\u0142am si\u0119, czy i\u015b\u0107 dalej, a jednak ten g\u0142os wzywa\u0142 mnie jeszcze silniej i pomimo wszystkiego zacz\u0119\u0142am i\u015b\u0107 odwa\u017cnie. Kiedy wesz\u0142am w pr\u00f3g kaplicy, zacz\u0119li uderza\u0107 we mnie i prze\u0142o\u017ceni, i siostry, i wychowanki, a nawet rodzice, czym kto\u00a0 m\u00f3g\u0142, tak \u017ce,\u00a0 czy chcia\u0142am czy\u00a0 nie, pr\u0119dziutko\u00a0 musia\u0142am\u00a0 wst\u0119powa\u0107 w miejsce przeznaczone w o\u0142tarzu. Jak tylko zaj\u0119\u0142am miejsce przeznaczone, zaraz ten sam lud i wychowanki, i siostry, i prze\u0142o\u017ceni, i rodzice, wszyscy zacz\u0119li wyci\u0105ga\u0107 swe r\u0119ce i prosi\u0107 o \u0142aski, a ja nie mia\u0142am im tego za z\u0142e, \u017ce we mnie tak rzucali tymi rozmaito\u015bciami; i w\u0142a\u015bnie dziwnie czu\u0142am szczeg\u00f3lniejsz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 w\u0142a\u015bnie dla tych os\u00f3b, kt\u00f3re mnie przymusi\u0142y do szybszego wst\u0105pienia w miejsce przeznaczone. \u2013 W tej chwili dusz\u0119 moj\u0105 zala\u0142o szcz\u0119\u015bcie niepoj\u0119te i us\u0142ysza\u0142am takie s\u0142owa: \u201eCzy\u0144, co chcesz, rozdawaj \u0142aski, jak chcesz, komu chcesz i kiedy chcesz\u201d. Natychmiast widzenie znik\u0142o<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 31)<\/span>.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><b>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <span style=\"color: #800000\">1. Pragn\u0119 by\u0107 \u015bwi\u0119t\u0105<\/span> <\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Siostra\u00a0Faustyna od najm\u0142odszych\u00a0lat pragn\u0119\u0142a\u00a0zosta\u0107 wielk\u0105\u00a0\u015bwi\u0119t\u0105. O tych pragnieniach wielokrotnie rozmawia\u0142a z Jezusem. Zrozumia\u0142a, \u017ce \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 nie polega na objawieniach i nadzwyczajnych \u0142askach, ale z\u0142\u0105czeniu swej woli z wol\u0105 Bo\u017c\u0105 <i style=\"font-weight: normal\">Ani \u0142aski, ani objawienia, ani zachwyty<\/i> \u2013 pisa\u0142a \u2013 <i style=\"font-weight: normal\">ani \u017cadne dary jej<\/i> [duszy] <i style=\"font-weight: normal\">udzielane nie czyni\u0105 j\u0105 doskona\u0142\u0105, ale wewn\u0119trzne zjednoczenie duszy mojej z Bogiem. Te dary s\u0105 tylko ozdob\u0105 duszy, ale nie stanowi\u0105 tre\u015bci ani doskona\u0142o\u015bci. \u015awi\u0119to\u015b\u0107 i doskona\u0142o\u015b\u0107 moja polega na \u015bcis\u0142ym zjednoczeniu woli mojej z wol\u0105 Bo\u017c\u0105<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 1107)<\/span>. Z \u017celazn\u0105 konsekwencj\u0105 d\u0105\u017cy\u0142a do tego celu doskonale wykorzystuj\u0105c wszystkie okoliczno\u015bci \u017cycia. Nie lekcewa\u017cy\u0142a ma\u0142ych, drobnych wydarze\u0144 w codzienno\u015bci, bo jak twierdzi\u0142a: <i style=\"font-weight: normal\">nigdy nie stanie gmach wspania\u0142y, je\u017celi odrzucimy drobne cegie\u0142ki<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 112)<\/span>. Wiedzia\u0142a, \u017ce \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 jest dzie\u0142em Boga w niej, dlatego z ca\u0142\u0105 ufno\u015bci\u0105 ku Niemu kierowa\u0142a swoj\u0105 modlitw\u0119 i wszystkie wysi\u0142ki zmierzaj\u0105ce do osi\u0105gni\u0119cia tego celu. <i style=\"font-weight: normal\">Chc\u0119 z tych rekolekcji wyj\u015b\u0107 \u015bwi\u0119t\u0105<\/i> \u2013 mocno postanawia\u0142a \u2013 <i style=\"font-weight: normal\">i pomimo wszystko, to jest pomimo n\u0119dzy mojej, chc\u0119 zosta\u0107 \u015bwi\u0119t\u0105 i ufam, \u017ce mi\u0142osierdzie Bo\u017ce i z takiej n\u0119dzy, jak\u0105 jestem, mo\u017ce uczyni\u0107 \u015bwi\u0119t\u0105, bo przecie\u017c mam dobr\u0105 wol\u0119. Pomimo wszystkich pora\u017cek chc\u0119 walczy\u0107 jak dusza \u015bwi\u0119ta i chc\u0119 post\u0119powa\u0107 jak dusza \u015bwi\u0119ta. Niczym si\u0119 nie b\u0119d\u0119 zniech\u0119ca\u0107, jak si\u0119 nie zniech\u0119ca dusza \u015bwi\u0119ta. Chc\u0119 \u017cy\u0107 i umiera\u0107 jak dusza \u015bwi\u0119ta, wpatrzona w Ciebie, Jezu na krzy\u017cu rozpi\u0119ty, jako we wz\u00f3r, jak mam post\u0119powa\u0107<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz.1333)<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">D\u0105\u017cenie do \u015bwi\u0119to\u015bci, czyli do zjednoczenia z Bogiem, nie by\u0142o przejawem jej egoistycznych pragnie\u0144, lecz g\u0142\u0119bokim zrozumieniem ostatecznego celu cz\u0142owieka, kt\u00f3rego B\u00f3g z mi\u0142osierdzia swego powo\u0142uje do wsp\u00f3lnoty \u017cycia z sob\u0105 w \u017cyciu doczesnym i wiecznym, a tak\u017ce wyrazem wsp\u00f3\u0142odpowiedzialno\u015bci za Ko\u015bci\u00f3\u0142, za zbawienie innych dusz. Siostra Faustyna by\u0142a \u015bwiadoma wp\u0142ywu, jaki na \u017cycie Ko\u015bcio\u0142a wywiera \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 lub jej brak ka\u017cdego z cz\u0142onk\u00f3w Mistycznego Cia\u0142a Chrystusa. <i style=\"font-weight: normal\">Staram si\u0119 o jak najwi\u0119ksz\u0105 doskona\u0142o\u015b\u0107, aby by\u0107 po\u017cyteczn\u0105 Ko\u015bcio\u0142owi<\/i> \u2013 pisa\u0142a w \u201eDzienniczku\u201d \u2013 (\u2026) <i style=\"font-weight: normal\">Ka\u017cdej pojedynczej duszy czy to \u015bwi\u0119to\u015b\u0107, czy upadek odbija si\u0119 w ca\u0142ym Ko\u015bciele. Ja obserwuj\u0105c siebie i tych, z kt\u00f3rymi jestem bli\u017cej, pozna\u0142am, jak wielki wp\u0142yw wywieram na inne dusze \u2013 nie przez jakie\u015b heroiczne czyny, bo te s\u0105 same z siebie uderzaj\u0105ce, ale przez tak drobne, jak poruszenie r\u0119ki, spojrzenie i wiele innych rzeczy, kt\u00f3rych nie wymieniam, a jednak dzia\u0142aj\u0105 i odbijaj\u0105 si\u0119 w innych duszach, co sama spostrzeg\u0142am<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 1475)<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Konsekwentne d\u0105\u017cenie do \u015bwi\u0119to\u015bci dostrzega\u0142y jej wsp\u00f3\u0142siostry. Zauwa\u017ca\u0142y jej cnoty, wierno\u015b\u0107 modlitwie i regule zakonnej, pogod\u0119 ducha i r\u00f3wnowag\u0119 usposobienia w ka\u017cdej sytuacji, dzieci\u0119ce zaufanie Bogu i wielk\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego. Prosi\u0142y j\u0105, by wstawia\u0142a si\u0119 za nimi u Pana, gdy\u017c by\u0142y przekonane, \u017ce jest blisko Boga i jej modlitwa zostanie wys\u0142uchana <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 1673)<\/span>. Siostra Faustyna bardzo si\u0119 modli\u0142a o \u015bwi\u0119t\u0105 w Zgromadzeniu i wiele razy poleca\u0142a te spraw\u0119 Panu Jezusowi. <i style=\"font-weight: normal\">W jednej chwili<\/i> \u2013 napisa\u0142a w \u201eDzienniczku\u201d \u2013 <i style=\"font-weight: normal\">ogarn\u0119\u0142a dusz\u0119 moj\u0105 tak wielka t\u0119sknota, \u017ceby i u nas by\u0142a \u015bwi\u0119ta, i rozp\u0142aka\u0142am si\u0119 jak dziecko, czemu u nas nie ma \u015bwi\u0119tej. \u2013 I rzek\u0142am do Pana:\u00a0 \u201eZnam hojno\u015b\u0107 Twoj\u0105,\u00a0a wydaje si\u0119,\u00a0jakby\u015b by\u0142 dla nas mniej hojny\u201d. I znowu\u017c si\u0119 rozp\u0142aka\u0142am jak ma\u0142e dziecko. \u2013 I rzek\u0142 Pan Jezus do mnie: \u201eNie p\u0142acz, ty ni\u0105 jeste\u015b\u201d<\/i> <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 1650)<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ju\u017c w czasie ziemskiego \u017cycia Pan Jezus nie tylko zapewni\u0142 j\u0105, \u017ce b\u0119dzie \u015bwi\u0119t\u0105, ale w proroczych wizjach da\u0142 jej pozna\u0107 drog\u0119 do chwa\u0142y o\u0142tarzy oraz przebieg uroczysto\u015bci beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 31, 1045, 1047-1048)<\/span>.<\/p>\n<p><b>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<span style=\"color: #800000\"> 2. W opinii \u015bwi\u0119to\u015bci<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Siostra\u00a0Faustyna zmar\u0142a w\u00a0opinii \u015bwi\u0119to\u015bci w Krakowie, 5 pa\u017adziernika 1938 roku o godzinie 22:45. \u015awiadkiem jej przej\u015bcia do domu Ojca w niebie by\u0142y: s. Amelia Socha i s. Eufemia Traczy\u0144ska, kt\u00f3ra bardzo pragn\u0119\u0142a zobaczy\u0107, jak umieraj\u0105 \u015bwi\u0119ci, dlatego chcia\u0142a by\u0107 przy \u015bmierci Siostry Faustyny. Jednak jako m\u0142oda siostra nie mia\u0142a pozwolenia, by czuwa\u0107 przy siostrze chorej na gru\u017alic\u0119, dlatego poprosi\u0142a dusze czy\u015b\u0107cowe, by zbudzi\u0142y j\u0105, kiedy Siostra Faustyna b\u0119dzie umiera\u0107. We wspomnieniach tak opisa\u0142a to wydarzenie: <i style=\"font-weight: normal\">Spa\u0107 posz\u0142am o zwyk\u0142ej porze i zaraz zasn\u0119\u0142am. Naraz kto\u015b mnie budzi: jak siostra chce by\u0107 przy \u015bmierci Siostry Faustyny, to niech siostra wstaje. Od razu zrozumia\u0142am, \u017ce to pomy\u0142ka. Siostra, kt\u00f3ra przysz\u0142a obudzi\u0107 siostr\u0119 Ameli\u0119, pomyli\u0142a cele i przysz\u0142a do mnie. Zaraz obudzi\u0142am siostr\u0119 Ameli\u0119, ubra\u0142am cha\u0142at i czepek, i szybko pobieg\u0142am do infirmerii. Po mnie przysz\u0142a siostra Amelia. To by\u0142o jako\u015b ko\u0142o jedenastej w nocy. Gdy przysz\u0142y\u015bmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzy\u0142a oczy i troch\u0119 si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a, a potem sk\u0142oni\u0142a g\u0142ow\u0119 i ju\u017c\u2026 Spojrza\u0142am na siostr\u0119 Ameli\u0119, ale nic nie m\u00f3wi\u0142am, modli\u0142y\u015bmy si\u0119 dalej. Gromnica ca\u0142y czas si\u0119 pali\u0142a. Za chwil\u0119 przysz\u0142a matka prze\u0142o\u017cona Irena, a siostra, kt\u00f3ra dy\u017curowa\u0142a przy siostrze Faustynie, jeszcze pewnie kogo\u015b budzi\u0142a. Razem z Matk\u0105 Prze\u0142o\u017con\u0105 jeszcze\u015bmy sporo si\u0119 modli\u0142y<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W \u201eKsi\u0119dze Zmar\u0142ych\u201d\u00a0siostry opisuj\u0105c\u00a0 dla\u00a0 potomnych\u00a0 \u017cycie\u00a0 Siostry Faustyny, zapisa\u0142y: <i style=\"font-weight: normal\">\u015a. P. Siostra Faustyna w stosunku z Bogiem dosz\u0142a do zupe\u0142nego z Nim zjednoczenia przez ukochanie, upatrywanie w ka\u017cdym zdarzeniu lub zarz\u0105dzeniu prze\u0142o\u017conych woli Bo\u017cej. W sanatorium sw\u0105 delikatno\u015bci\u0105 i wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 za wszystko pozostawi\u0142a najlepsze wspomnienie. To\u017c samo w \u201eJ\u00f3zefowie\u201d: mimo dotkliwych cierpie\u0144 prosi\u0142a, aby siostry nie m\u0119czy\u0142y si\u0119 czuwaniem, dopiero na kilka tyko nocy ostatnich siostry czuwa\u0142y. Na pytanie,\u00a0czy bardzo cierpi? \u2013 rzek\u0142a: \u201eTak, cierpi\u0119 bardzo, ale dobrze mi z tym\u201d. Mimo pal\u0105cego pragnienia, nie pi\u0142a podanej wody, poprzestaj\u0105c na zwil\u017ceniu j\u0119zyka. Chocia\u017c organizm by\u0142 ca\u0142kiem wyczerpany i strawiony gor\u0105czk\u0105, ale do ko\u0144ca silna duchem, w wigli\u0119 \u015bmierci zapatrzona w niebo, u\u015bmiechni\u0119ta, prosi\u0142a siostr\u0119 piel\u0119gniark\u0119 o za\u015bpiewanie, a ta czyni\u0105c zado\u015b\u0107 \u017cyczeniu od\u015bpiewa\u0142a: \u201eWitaj Krynico\u2026\u201d, czym chor\u0105 wielce ucieszy\u0142a. Odwiedzaj\u0105cym siostrom, aby si\u0119 nie zarazi\u0142y, nie pozwala\u0142a zbytnio zbli\u017ca\u0107 si\u0119, m\u00f3wi\u0105c: \u201eNiech siostrunia wi\u0119cej uwa\u017ca na siebie\u201d. Do ko\u0144ca budowa\u0142a nas wiernym zachowaniem regu\u0142, a za pope\u0142nione uchybienia wszystkich pokornie przeprosi\u0142a. Ze wzgl\u0119du na koszta podr\u00f3\u017cy, prosi\u0142a, aby nikt z rodziny nie przyje\u017cd\u017ca\u0142. L\u0119ku przed\u015bmiertnego nie odczuwaj\u0105c, wcale dziwnie cicho zasn\u0119\u0142a wprost w Panu o godz. 11 przed p\u00f3\u0142noc\u0105<\/i>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Pogrzeb odby\u0142 si\u0119 7 pa\u017adziernika 1938 roku, w \u015bwi\u0119to Matki Bo\u017cej R\u00f3\u017ca\u0144cowej. Po nabo\u017ce\u0144stwie \u017ca\u0142obnym, kt\u00f3remu przewodniczy\u0142 ks. W\u0142adys\u0142aw Wojto\u0144 SI, siostry na w\u0142asnych ramionach zanios\u0142y trumn\u0119 z cia\u0142em Siostry Faustyny na zakonny cmentarz po\u0142o\u017cony w g\u0142\u0119bi ogrodu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">S\u0142awa\u00a0\u015bwi\u0119to\u015bci\u00a0\u017cycia Siostry\u00a0Faustyny wysz\u0142a\u00a0 poza\u00a0 mury klasztoru w latach II wojny \u015bwiatowej, gdy ks. Micha\u0142 Sopo\u0107ko, a za nim prze\u0142o\u017cona generalna m. Michaela Moraczewska i o. J\u00f3zef Andrasz SJ ujawnili misj\u0119 Siostry Faustyny. Odt\u0105d s\u0142awa \u015bwi\u0119to\u015bci Siostry Faustyny ros\u0142a wraz z dynamicznie rozwijaj\u0105cym si\u0119 nabo\u017ce\u0144stwem do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w formach przez ni\u0105 przekazanych.<\/p>\n<p><b>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0<span style=\"color: #800000\"> 3. Proces<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Przez przyczyn\u0119 Siostry\u00a0Faustyny ludzie\u00a0 otrzymywali wiele\u00a0 \u0142ask i wywierali nacisk na Zgromadzenie, by poczyni\u0142o starania o wszcz\u0119cie procesu beatyfikacyjnego. W tej sprawie m. Michaela Moraczewska ju\u017c 9 stycznia 1947 roku zasi\u0119ga\u0142a rady prymasa kard. A. Hlonda, kt\u00f3ry odpowiedzia\u0142: <i style=\"font-weight: normal\">Zaczekajcie, jeszcze nie chwila. Zbierajcie dokumenty, gromad\u017acie materia\u0142y, \u017ceby\u015bcie mia\u0142y wszystko gotowe, gdy przyjdzie czas<\/i>. Id\u0105c za tymi wskaz\u00f3wkami Ksi\u0119dza Prymasa, Prze\u0142o\u017cona Generalna Zgromadzenia Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia poleci\u0142a zbiera\u0107 dane dotycz\u0105ce Siostry Faustyny, spisywa\u0107 wspomnienia, gromadzi\u0107 informacje o \u0142askach otrzymanych za jej przyczyn\u0105. W roku 1948 s. Bernarda Wilczek odwiedzi\u0142a rodzinne strony Siostry\u00a0 Faustyny i jej\u00a0 chlebodawc\u00f3w,\u00a0 by zebra\u0107\u00a0 wspomnienia\u00a0 od\u00a0 rodziny i tych, kt\u00f3rzy znali Helenk\u0119 Kowalsk\u0105 z lat jej dzieci\u0144stwa i s\u0142u\u017cby. W latach 1952-1965 spisywano wspomnienia si\u00f3str, kt\u00f3re zosta\u0142y potwierdzone przysi\u0119g\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nast\u0119pna\u00a0 prze\u0142o\u017cona\u00a0 generalna Zgromadzenia\u00a0 m. R\u00f3\u017ca\u00a0 K\u0142obukowska poprosi\u0142a genera\u0142a pallotyn\u00f3w ks. Wojciecha Turkowskiego o wyznaczenie postulatora dla sprawy Siostry Faustyny, kt\u00f3rym 22 maja 1951 roku zosta\u0142 ks. Stanis\u0142aw Suwa\u0142a. Wicepostulatorem by\u0142 pocz\u0105tkowo ks. Ma\u0107kowski, ale ze wzgl\u0119du na stan zdrowia nie m\u00f3g\u0142 pe\u0142ni\u0107 tej funkcji, wi\u0119c zast\u0105pi\u0142 go ks. Alojzy \u017buchowski. W tym samym roku abp Romuald Ja\u0142brzykowski wyda\u0142 nieprzychyln\u0105 opini\u0119 na temat nabo\u017ce\u0144stwa do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego, a w kolejnych latach wzrasta\u0142y trudno\u015bci zwi\u0105zane z nabo\u017ce\u0144stwem do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego i jego inicjatork\u0105 Siostr\u0105 Faustyn\u0105. Wed\u0142ug \u015awi\u0119tego Oficjum niew\u0142a\u015bciwa by\u0142a nadmierna \u201epropaganda\u201d nabo\u017ce\u0144stwa do Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w nowych formach, niedok\u0142adnie zrobione odpisy z r\u0119kopisu \u201eDzienniczka\u201d Siostry Faustyny i ich z\u0142e t\u0142umaczenia na j\u0119zyk francuski i w\u0142oski. To by\u0142o powodem og\u0142oszenia 6 marca 1959 roku Notyfikacji Stolicy Apostolskiej, kt\u00f3ra zabrania\u0142a szerzenia kultu Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w formach przekazanych przez Siostr\u0119 Faustyn\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce ta Notyfikacja przekre\u015bli spraw\u0119 wyniesienia Siostry Faustyny do chwa\u0142y o\u0142tarzy. A jednak ci\u0105gle ros\u0142a s\u0142awa jej \u015bwi\u0119to\u015bci, ludzie otrzymywali za jej wstawiennictwem \u0142aski i nadal domagali si\u0119 rozpocz\u0119cia procesu beatyfikacyjnego. W tej sytuacji kard. Karol Wojty\u0142a b\u0119d\u0105c na III sesji Soboru Watyka\u0144skiego II rozmawia\u0142 z prefektem Kongregacji \u015awi\u0119tego Oficjum kard. Ottavianim, pytaj\u0105c czy Notyfikacja z 1959 roku wyklucza mo\u017cliwo\u015b\u0107 przeprowadzenia procesu beatyfikacyjnego? O wyniku tej rozmowy tak powiedzia\u0142 s. Beacie Piekut: <i style=\"font-weight: normal\">Nie tylko mi pozwolono, ale nakazano rozpocz\u0105\u0107 proces Siostry Faustyny i to jak najpr\u0119dzej, dop\u00f3ki istniej\u0105 \u017cywi \u015bwiadkowie<\/i>. Poleci\u0142, by nikomu nie udost\u0119pniano \u201eDzienniczka\u201d, nawet ksi\u0119\u017com, i nigdzie\u00a0 nie cytowano\u00a0 \u017cadnych\u00a0 wyj\u0105tk\u00f3w z\u00a0 tego\u00a0 dzie\u0142a,\u00a0 nawet w modlitwach, ulotkach czy na obrazkach. Natomiast nale\u017ca\u0142o u\u0142o\u017cy\u0107 modlitw\u0119 o beatyfikacj\u0119 Siostry Faustyny i postara\u0107 si\u0119 o imprimatur, by j\u0105 upowszechnia\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W \u201eKalendarium\u00a0 \u017cycia Karola\u00a0 Wojty\u0142y\u201d pod\u00a0 dat\u0105 22 sierpnia 1965 roku znajduje si\u0119 zapis: <i style=\"font-weight: normal\">Bombarduj\u0105 mnie o rozpocz\u0119cie procesu, wi\u0119c ca\u0142\u0105 spraw\u0119 przekaza\u0142em sufraganowi ks. bp. Julianowi Groblickiemu<\/i>, kt\u00f3ry 21 pa\u017adziernika 1965 roku przewodniczy\u0142 uroczystej sesji rozpoczynaj\u0105cej proces informacyjny o \u017cyciu i cnotach Siostry Faustyny. Przewodnicz\u0105cym Trybuna\u0142u zosta\u0142 ks. pra\u0142. J\u00f3zef Szczotkowski, promotorem wiary \u2013 ks. Jerzy Mr\u00f3wczy\u0144ski (zmartwychwstaniec) i ks. Walerian Moroz (michalita); s\u0119dziami: ks. pra\u0142. Stanis\u0142aw D\u0105browski, o. Ludwik Piechnik SI, o. Anzelm Kubit (franciszkanian), o. Bonawentura Kadeja, notariuszami: ks. Augustyn Dzi\u0119dziel (salezjanin), o. Antoni Dabija SI, ks. Stefan Marszowski. W czasie 75 sesji Trybuna\u0142u przes\u0142uchano 45 \u015bwiadk\u00f3w, zebrano pisma i przeprowadzono proces o braku kultu publicznego. Zako\u0144czenie procesu nast\u0105pi\u0142o 20 wrze\u015bnia 1967 roku na uroczystej sesji, kt\u00f3rej przewodniczy\u0142 metropolita krakowski kard. Karol Wojty\u0142a. Po Mszy \u015bw. i podpisaniu akt procesu w\u00a0 kaplicy arcybiskupiej w Krakowie, cz\u0142onkowie Trybuna\u0142u przybyli w pielgrzymce do grobu s\u0142ugi Bo\u017cej Siostry Faustyny, kt\u00f3ry po ekshumacji od 25 listopada 1966 roku\u00a0 znajdowa\u0142 si\u0119 w kaplicy\u00a0 klasztoru Zgromadzenia w Krakowie- \u0141agiewnikach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Akta procesu zosta\u0142y\u00a0 przekazane do\u00a0 Kongregacji dla Spraw \u015awi\u0119tych, kt\u00f3ra 31 stycznia 1968 roku oficjalnym dekretem otwar\u0142a proces beatyfikacyjny S\u0142ugi Bo\u017cej. Funkcj\u0119 postulatora pe\u0142ni\u0142 ks. Antoni Mruk SJ profesor Gregorianum w Rzymie (od 18 lutego 1967 roku), a wicepostulatorem by\u0142 pracuj\u0105cy w Polsce ju\u017c w latach procesu diecezjalnego o. Izydor Borkiewicz OFMConv. Kongregacja dla Spraw \u015awi\u0119tych od samego pocz\u0105tku w tym procesie post\u0119powa\u0142a bardzo ostro\u017cnie wiele razy zasi\u0119gaj\u0105c opinii Kongre- gacji dla Spraw Wiary oraz Konferencji Episkopatu Polski.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Pierwszym zadaniem procesu w Rzymie by\u0142o zbadanie pism S\u0142ugi Bo\u017cej, zw\u0142aszcza jej \u201eDzienniczka\u201d i jego krytyczne wydanie. Analiz\u0119 teologiczn\u0105 pism Siostry Faustyny przygotowa\u0142 ks. prof. Ignacy R\u00f3\u017cycki pocz\u0105tkowo sceptycznie nastawiony do S\u0142ugi Bo\u017cej. W obszernym opracowaniu stanowi\u0105cym 500 stron druku in folio Autor broni\u0142 jednak autentyczno\u015bci i nadprzyrodzonego charakteru objawie\u0144 Siostry Faustyny. <i style=\"font-weight: normal\">Praca ta zjedna\u0142a mu specjalne uznanie w Kongregacji<\/i> \u2013 co podkre\u015bli\u0142 Postulator. Tak\u017ce drugi cenzor wyda\u0142 pozytywn\u0105 opini\u0119 na temat jej \u201eDzienniczka\u201d. Dzi\u0119ki tym opiniom 19 czerwca 1981 roku Kongregacja wyda\u0142a dekret podpisany przez prefekta kard. P. Palazzini, zezwalaj\u0105cy na dalsze prowadzenie procesu beatyfikacyjnego. W 1981 roku ukaza\u0142o si\u0119 te\u017c w Rzymie I wydanie \u201eDzienniczka\u201d Siostry Faustyny w j\u0119zyku polskim, kt\u00f3re sta\u0142o si\u0119 podstaw\u0105 do t\u0142umacze\u0144 na j\u0119zyki obce, w tym na j\u0119zyk w\u0142oski dla potrzeb procesu beatyfikacyjnego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Kolejnym\u00a0 etapem w\u00a0 procesie\u00a0 by\u0142o\u00a0 przygotowanie\u00a0 tzw. Summariusza procesu informacyjnego, kt\u00f3rego redakcji podj\u0105\u0142 si\u0119 adwokat Roty Rzymskiej Luigi Giuliani. Praca zosta\u0142a uko\u0144czona 27 listopada 1984 roku. Natomiast nad rozpraw\u0105 o heroiczno\u015bci cn\u00f3t pracowa\u0142 powo\u0142any 21 lipca 1984 roku relator o. Micha\u0142 Machejek OCD.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W listopadzie 1977 roku kard. Karol Wojty\u0142a zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do Kongregacji dla Spraw Wiary z pytaniem, czy mo\u017cliwa by\u0142aby rewizja Notyfikacji z 1959 roku. Kongregacja przychyli\u0142a si\u0119 do tej pro\u015bby i po zbadaniu sprawy oraz li\u015bcie postulacyjnym prymasa Polski kard. Stefana Wyszy\u0144skiego 15 kwietnia 1978 roku odwo\u0142a\u0142a zakazy Notyfikacji, zezwalaj\u0105c tym samym na szerzenie kultu Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego w formach przekazanych przez Siostr\u0119 Faustyn\u0119. Tak spe\u0142ni\u0142a si\u0119 przepowiednia S\u0142ugi Bo\u017cej zapisana w jej \u201eDzienniczku\u201d <span style=\"font-size: 90%\">(Dz. 378)<\/span>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W procesie beatyfikacyjnym badano r\u00f3wnie\u017c proces cudownego uzdrowienia pani Maureen Digan. Najpierw procesy diecezjalne odby\u0142y si\u0119 w Krakowie,\u00a0 gdzie ma\u0142o miejsce\u00a0 cudowne\u00a0 uzdrowienie, i w Bostonie \u2013 w diecezji, z kt\u00f3rej pochodzi\u0142a osoba uzdrowiona, a nast\u0119pnie w Rzymie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">7 marca 1992 roku Ojciec \u015awi\u0119ty Jan Pawe\u0142 II promulgowa\u0142 dekret o heroiczno\u015bci cn\u00f3t Siostry Faustyny, a 21 grudnia 1992 roku \u2013 dekret o cudzie za jej\u00a0 przyczyn\u0105 i\u00a0 wyznaczy\u0142\u00a0 dat\u0119 beatyfikacji\u00a0 na 18\u00a0 kwietnia\u00a0 1993 roku w Rzymie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Histori\u0119\u00a0procesu\u00a0beatyfikacyjnego\u00a0Siostry Faustyny\u00a0opisa\u0142 postulator o. prof. Antoni Mruk SJ w pracy: <i style=\"font-weight: normal\">Trudna droga procesu beatyfikacyjnego S\u0142ugi Bo\u017cej Siostry Faustyny Kowalskiej, w: Pos\u0142annictwo Siostry Faustyny. Sympozjum o Mi\u0142osierdziu Bo\u017cym Krak\u00f3w-\u0141agiewniki, 18-20 X 1988<\/i>, Krak\u00f3w 1991, s. 9-22.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/swieta-siostra-faustyna\/\">\u015awi\u0119ta Siostra Faustyna\/Beatyfikacja<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Siostra Faustyna pragn\u0119\u0142a by\u0107 wielk\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, wyniesion\u0105 do chwa\u0142y o\u0142tarzy (por. Dz. 150). Wiele razy nie tylko pisa\u0142a o pragnieniu \u015bwi\u0119to\u015bci dla siebie, ale tak\u017ce z niezwyk\u0142\u0105 konsekwencj\u0105 d\u0105\u017cy\u0142a do niej. Jezu m\u00f3j \u2013 pisa\u0142a \u2013 Ty wiesz, \u017ce od najwcze\u015bniejszych lat pragn\u0119\u0142am zosta\u0107 wielk\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, to jest, \u017ce pragn\u0119\u0142am Ci\u0119 kocha\u0107 tak wielk\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"categories":[31],"tags":[],"class_list":["post-1183","page","type-page","status-publish","hentry","category-beatyfikacja"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1183","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1183"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1183\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":25875,"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1183\/revisions\/25875"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1183"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1183"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.faustyna.pl\/zmbm\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1183"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}