„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 1029
Lekarz mi nie pozwolił pójść do kaplicy na Pasję302, chociaż miałam gorące pragnienie; jednak modliłam się we własnej separatce. Nagle usłyszałam dzwonek w sąsiedniej separatce i weszłam, i oddałam usługę ciężko choremu. (8) Kiedy wróciłam do swej separatki - nagle ujrzałam Pana Jezusa, który mi rzekł: Córko Moja, większą Mi sprawiłaś radość oddając Mi tę usługę, aniżelibyś długo się modliła. - Odpowiedziałam: Przecież nie Tobie, o mój Jezu, usłużyłam, ale temu choremu. - I odpowiedział mi Pan: Tak, córko Moja, cokolwiek czynisz bliźniemu - Mnie czynisz.