Wersja: 20260613a zaktualizowano 13.06.2026 08:50
„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny

Dz. 1154

27 [VI 1937]. Dziś widziałam klasztor tego nowego zgromadzenia326. Obszerne i wielkie pomieszczenie, zwiedzałam każdą rzecz po kolei, widziałam, że wszędzie Opatrzność Boża dostarczyła tego, co było potrzeba. Osoby w tym klasztorze żyjące chodziły w sukniach świeckich na razie, lecz duch panował zakonny w całej pełni, i urządzałam wszystko tak, jak sobie życzył Pan. - Nagle zostałam strofowana przez jedną z naszych sióstr: Jak może siostra takie dzieła spełniać? - Odpowiedziałam: To nie ja, ale Pan przeze mnie, a na wszystko mam pozwolenie. W czasie Mszy przyszło mi światło i zrozumienie głębokie całego dzieła tego, i nie pozostawiło w duszy mojej ani cienia wątpliwości.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina