„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 12
Na drugi dzień raniusieńko przyjechałam do miasta i weszłam do pierwszego kościoła8, jaki spotkałam, i zaczęłam się modlić o dalszą wolę Bożą. Msze święte wychodziły jedna po drugiej. Podczas jednej Mszy świętej usłyszałam te słowa: Idź do tego kapłana9 i powiedz mu wszystko, a on ci powie, co masz dalej czynić. Po skończonej Mszy świętej (5) poszłam do zakrystii i opowiedziałam wszystko, co zaszło w duszy mojej, i prosiłam o wskazówkę, gdzie wstąpić, do jakiego klasztoru.