„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 1202
Dziś nie mogłam nawet pójść na Mszę świętą ani do Komunii świętej, a wśród cierpień duszy i ciała powtarzałam sobie: Stań się wola Pana. Wiem, że hojność Twoja jest niedościgniona. Wtem usłyszałam śpiew anioła, który wyśpiewał całe moje życie, wszystko, co w sobie zawarło. Zdziwiłam się, ale i umocniłam.