„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 1313
O mój Jezu, teraz mi jest jasne i zrozumiałam wszystko, co zaszłoprzed chwilą. Jednak czułam, że co to za ubogi, w którym się przebija taka skromność. Od tej chwili serce moje jeszcze czystszą miłością zapaliło się względem ubogich i potrzebujących. O, jak się cieszę, że mi przełożeni dali taką pracę. Rozumiem, że miłosierdzie jest wielorakie, zawsze i wszędzie, i w każdy czas można czynić dobrze. Gorąca miłość Boga widzi wkoło siebie nieustanne potrzeby udzielania się przez czyn, słowo i modlitwę. Teraz ro(56)zumiem słowa Twoje, któreś mi powiedział, o Panie, dawniej.