„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 1431
Jednak trzeba było jeszcze znieść niejedno posądzenie w refektarzu, że się grymasi; wtenczas, jak zwykle, śpiesznie przechodzę do tabernakulum, pochylam się na (52) puszkę i czerpię siłę, aby się zgadzać z wolą Bożą. To, co napisałam, jest jeszcze nie wszystko.