„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 1465
Zły duch znieść tego nie mógł. - Widziadło mówiło mi: Nie módl się za grzeszników, ale za siebie, bo będziesz potępiona. Nie zważając wcale na szatana, modliłam się z podwójną gorliwością za grzeszników. - Zły duch zawył z wściekłości: O, gdybym miał moc nad tobą. I znikł. Poznałam, że cierpienie i modlitwa moja krępowały szatana i wiele dusz wyrwałam z jego szponów.