Wersja: 20260613a zaktualizowano 13.06.2026 08:50
„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny

Dz. 1589

Oczekiwanie duszy na przyjście Pana

Nie wiem, o Panie, o której przyjdziesz godzinie,

A więc czuwam nieustannie i nadsłuchuję,

Jako oblubienica Twoja wybrana,

Bo wiem, że lubisz przychodzić niepostrzeżenie,

Lecz serce czyste z daleka Cię, Panie, wyczuje.

Czekam na Ciebie, Panie, wśród ciszy i milczenia,

Z tęsknotą wielką w swym sercu,

Z nieprzezwyciężonym pragnieniem.

Czuję, że moja miłość ku Tobie w żar się zamienia

I jak płomień wzniesie się w niebo w życia końcu,

A wtenczas spełnią się wszystkie moje życzenia.

Przyjdź już - najsłodszy mój Panie,

I zabierz me serce spragnione

Tam, do siebie, w te górne niebios krainy,

Gdzie trwa wiekuiste Twe życie.

Bo życie na ziemi to jedno konanie,

Bo serce me czuje, że do wyżyn jest stworzone,

I nic go nie zajmują tego życia niziny,

Bo ojczyzna moja to niebo. Wierzę w to niezbicie.

[Koniec piątego zeszytu rękopisu Dzienniczka]

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina