„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 1615
Kiedy weszłam na chwilę do sypialni sąsiedniej, aby odwiedzić chore siostry - jedna z sióstr powiedziała: Siostro, jak siostra umrze, nic się siostry nie będę bała; niech siostra do mnie przyjdzie po śmierci, bo mam siostrze powierzyć jedną tajemnicę duszy, aby siostra u Pana Jezusa mi to załatwiła; ja wiem, że siostra może mi to u Pana Jezusa uprosić. - Ponieważ mówiła publicznie, więc odpowiedziałam jej w ten sposób: Pan Jezus jest bardzo dyskretny, a więc jakie ma tajemnice, które są pomiędzy Nim a duszą, nie zdradza nikomu ich.