Wersja: 20260613a zaktualizowano 13.06.2026 08:50
„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny

Dz. 1746

Bądź uwielbiony, miłosierny Boże,

Żeś się zniżyć raczył z niebios na tę ziemię.

Wielbimy Cię w wielkiej pokorze,

Żeś raczył wywyższyć całe ludzkie plemię.

(106) W miłosierdziu swym niezgłębiony, niepojęty,

Z miłości ku nam bierzesz sobie ciało,

Z Dziewicy Niepokalanej, nigdy grzechem nie tkniętej,

Bo tak Ci się od wieków upodobało.

Dziewica święta, ta śnieżna Lilija,

Pierwsza wielbi wszechmoc Twego miłosierdzia.

Jej czyste Serce na przyjście Słowa z miłością się rozchyla,

Wierzy słowom Posłańca Bożego i w ufności się utwierdza.

Zdziwiło się niebo, że Bóg się stał człowiekiem,

Że jest na ziemi Serce godne Boga samego.

Czemuż nie z Serafinem łączysz się, Panie, lecz z grzesznikiem?

O, bo to jest tajemnica miłosierdzia Twego,

Pomimo czystych wnętrzności żywota panieńskiego.

O tajemnico miłosierdzia Bożego, o Boże litości,

Żeś raczył opuścić tron nieba,

A zniżył się do nędzy naszej, do ludzkiej słabości,

Bo nie aniołom, lecz człowiekowi miłosierdzia trzeba.

Aby godnie wysłowić miłosierdzie Pana,

Łączymy się z Matką Twą Niepokalaną,

(107) Bo wtenczas hymn nasz milszym Ci się stanie,

Bo Ona jest spośród aniołów i ludzi wybrana.

Przez Nią, jak przez czysty kryształ,

Przeszło do nas miłosierdzie Twoje,

Przez Nią miły Bogu człowiek się stał,

Przez Nią nam spływają wszelkich łask zdroje.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina