„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 214
(101) Już wszystko przygotowane. Jutro rano mamy wyjeżdżać do Krakowa na rekolekcje. Dziś weszłam do kaplicy, aby podziękować Bogu za niezliczone łaski, jakich mi udzielił w czasie tych pięciu miesięcy. Serce moje było bardzo rozrzewnione na widok tylu łask i opieki przełożonych.