„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 259
Dziś, 27 [V 1933], wyjeżdżam do Wilna. Kiedy wyszłam przed dom, spojrzałam na cały ogród i dom; kiedy spojrzałam na nowicjat, nagle łzy mi popłynęły z oczu. Wspomniałam na wszystkie dobrodziejstwa i łaski, których mi udzielił Pan. - Wtem niespodziewanie ujrzałam Pana przy klombie, który mi powiedział: Nie płacz, Ja jestem z tobą zawsze. Obecność Boża, która mnie ogarnęła wówczas, kiedy mówił Pan Jezus, trwała przez cały czas podróży.