„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 261
+ Dziś już jestem w Wilnie. Maleńkie chałupki - porozrzucane - stanowią klasztor. Trochę mi się wydaje dziwne po józefowskich gmachach. Sióstr tylko osiemnaście. Mały domek, ale wielkie zżycie wspólne. Wszystkie siostry przyjęły mnie bardzo serdecznie, co mi było wielką zachętą do znoszenia trudów, jakie na mnie czekały. Siostra Justyna124 nawet wyszorowała podłogę na przyjazd mój.