Wersja: 20260613a zaktualizowano 13.06.2026 08:50
„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny

Dz. 274

Jezus udzielił mi poznania samej siebie. W tym świetle Bożym widzę swoją wadę główną - to jest pycha, jej odcień - zamknięcie się samej w sobie, brak prostoty w stosunku z matką przełożoną130.

Drugie światło - co do mówienia. Czasami mówię za dużo. Można by było w dwóch, trzech słowach załatwić, a ja na takie załatwianie używam za dużo czasu. Jednak Jezus sobie życzy, abym ten czas obróciła na modlitewki odpustowe za dusze w czyśćcu cierpiące. I mówi mi Pan, jak każde słowo będzie ważone w dzień sądu.

(123) Trzecie światło - co do reguł naszych. Mało unikam okazji, które prowadzą do łamania reguł, a szczególnie milczenia. Tak będę postępować, jakoby reguła była tylko dla mnie napisana, a co mnie obchodzi, jak kto postępuje, bylebym ja tak postępowała, jak Bóg sobie tego życzy.

Postanowienie. Czegokolwiek Jezus zażąda ode mnie, a dotyczy to rzeczy zewnętrznych, pójść zaraz o tym powiedzieć przełożonym; w obcowaniu z przełożoną starać się będę o otwartość i szczerość dziecięcą.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina