„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 381
Kiedy w jednej medytacji o posłuszeństwie usłyszałam te słowa: W tej medytacji mówi kapłan157wyjątkowo dla ciebie, wiedz o tym, że Ja zapożyczam ust jego, starałam się wsłuchiwać z największą uwagą i wszystko stosowałam do serca swego, jak w każdej medytacji. Kiedy kapłan wymówił te słowa, że dusza posłuszna napełnia się mocą Bożą, - tak157, kiedy jesteś posłuszna, odbieram ci słabość twoją, a natomiast daję ci moc Moją. Dziwi Mnie to bardzo, że dusze nie chcą uczynić tej zamiany ze Mną. - Rzekłam do Pana: Jezu, Ty oświeć duszę moją, bo inaczej to i ja niewiele z tych słów zrozumiem.