„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 449
5 sierpnia 1935 - święto Matki Bożej Miłosierdzia. Przygotowałam się do tego święta z większą gorliwością niżeli w inne lata. W dniu tym rano doznałam walki wewnętrznej na myśl, że muszę opuścić Zgromadzenie, które się cieszy szczególną opieką Maryi. W tej walce przeszła mi medytacja, pierwsza Msza święta. Podczas drugiej Mszy świętej prosiłam Matkę Najświętszą, że - trudno mi jest się rozłączyć ze Zgromadzeniem tym, które jest pod szczególną opieką Twoją, o Maryjo. - Wtem ujrzałam Najświętszą Pannę niewymownie piękną, która się zbliżyła do mnie od ołtarza do mojego klęcznika i przytuliła mnie do siebie, i rzekła mi te słowa: Jestem wam Matką z niezgłębionego miłosierdzia Boga. Ta dusza Mi jest najmilszą, która wiernie wypełnia wolę Bożą. - Dała mi zrozumieć, że wiernie wypełniłam wszystkie ży(188)czenia Boga i w ten sposób znalazłam łaskę w oczach Jego. - Bądź odważna, nie lękaj się złudnych przeszkód, ale wpatruj się w mękę Syna Mojego, a tym sposobem zwyciężysz.