„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 515
Wieczorem, kiedy chodziłam po ogrodzie odmawiając różaniec, kiedy przyszłam do cmentarza187, uchyliłam drzwi i zaczęłam się modlić chwilę. - I zapytałam się ich wewnętrznie: Pewno jesteście bardzo szczęśliwe? - Wtem usłyszałam te słowa: O tyle jesteśmy szczęśliwe, o ile spełniłyśmy wolę Bożą. A później cisza jako przedtem. Weszłam w siebie i myślałam długo, jak ja spełniam wolę Bożą i jak korzystam z czasu, którego mi Bóg użycza.