„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 521
W sobotę wracamy już z Krakowa do Wilna. Po drodze wstąpiłyśmy do Częstochowy. Kiedy się modliłam przed cudownym obrazem, uczułam, że miłe są [myśl urwana].
[Koniec pierwszego zeszytu rękopisu Dzienniczka.]