„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 674
Wtem nagle stanął Jezus przy mnie - i rzekł: Gdzie zamierzasz iść? Nic nie odpowiadałam Jezusowi, ale cały ból wylałam przed Nim i ustąpiły wszystkie zakusy szatana. - Jezus mi powiedział, że: Spokój wewnętrzny, który masz, jest łaską. I nagle znikł. Ja się czułam szczęśliwa i dziwnie uspokojona. Naprawdę, w jednej chwili żeby wróciła taka moc pokoju, to rzeczywiście, że tylko Jezus może to sprawić, On, Pan najwyższy.