„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 763
22 XI [1936]. Dziś w spowiedzi świętej przemówił Pan Jezus do mnie przez usta pewnego kapłana. Kapłan ten nie znał mojej duszy, a ja oskarżyłam się tylko z grzechów. - Jednak powiedział mi te słowa: Wiernie pełnij wszystko, czego Jezus od ciebie żąda, pomimo trudności. Wiedz o tym, że chociażby ludzie się na ciebie gniewali, Jezus się na ciebie nie gniewa i nigdy się na ciebie gniewać nie będzie. Nie zważaj na żaden wzgląd ludzki. Zdziwiła mnie w pierwszej chwili ta nauka; zrozumiałam, iż Pan przez niego mówi, a on niewiele sobie zdaje z tego sprawę. O święta tajemnico, jak wielkie skarby w sobie zawierasz. O wiaro święta, drogowskazie mój.