„Dzienniczek" św. Siostry Faustyny
Dz. 998
Dziś wzięłam sobie jednodniowe rekolekcje. Kiedy byłam na ostatniej nauce298, kapłan ten przemówił, jak bardzo świat potrzebuje miłosierdzia Bożego: jest to czas jakby wyjątkowy, że ludzkość potrzebuje tak bardzo miłosierdzia Bożego i modlitwy. - Wtem usłyszałam głos w duszy: Oto są słowa dla ciebie: rób wszystko, co jest w twej mocy, w dziele miłosierdzia Mojego. Pragnę, aby czczono miłosierdzie Moje; daję ludzkości ostatnią deskę ratunku - to jest ucieczkę do miłosierdzia Mojego, raduje się serce Moje z święta tego. Po tych słowach zrozumiałam, że nic mnie zwolnić nie może z obowiązku tego, czego ode mnie żąda Pan.