Wersja: 20260614c
·
zaktualizowano 14.06.2026 18:34
-
Dz. 1451
Dołączałam swe cierpienie do modlitw sióstr...
→
-
Dz. 1453
jestem posądzana o lenistwo. Cierpienie się zwiększyło.
→
-
Dz. 1454
cierpienia fizyczne zwiększyły się...
→
-
Dz. 1454
dołączyły się do nich cierpienia moralne.
→
-
Dz. 1454
Noc i cierpienie.
→
-
Dz. 1454
cisza nocna dała mi możność w swobodnym cierpieniu.
→
-
Dz. 1454
który jeden rozumie, co to ból i cierpienie...
→
-
Dz. 1454
doznałam słodyczy w tym cierpieniu...
→
-
Dz. 1454
miłości do tych, przez których przychodzi mi cierpienie.
→
-
Dz. 1458
Po tej nocy cierpień, kiedy ksiądz wszedł z Panem Jezusem do celi...
→
-
Dz. 1459
twoje cierpienia nocy dzisiejszej wyjednały wielkiej liczbie dusz łaskę miłosierdzia.
→
-
Dz. 1464
ofiarując wszystkie cierpienia [doznałam ataków szatańskich].
→
-
Dz. 1465
cierpienie i modlitwa moja krępowały szatana...
→
-
Dz. 1467
Jezus pośród wielkich cierpień był tak spokojny.
→
-
Dz. 1467
jak mam się zachowywać na zewnątrz pośród różnych cierpień.
→
-
Dz. 1468
odczułam cierpienia w rękach, nogach i boku.
→
-
Dz. 1468
widziałam pewnego grzesznika, który korzystał z moich cierpień i zbliżył się do Pana.
→
-
Dz. 1487
Chociażby cierpienia twoje były największe...
→
-
Dz. 1487
cierpienie twoje stanie się źródłem uświęcenia...
→
-
Dz. 1487
rozmaite są moje cierpienia...
→
-
Dz. 1487
przyłącza się do fizycznego cierpienia - moralne...
→
-
Dz. 1487
to wszystko jest cierpieniem, ale innej drogi nie ma do nieba, prócz drogi krzyżowej.
→
-
Dz. 1487
dlatego, że jestem Ci wierna... wiele z tego powodu zadają mi cierpień.
→
-
Dz. 1487
nie rozumieją ani przełożeni, ani spowiednik w moich... cierpieniach.
→
-
Dz. 1487
to wielkie cierpienie być niezrozumianą...
→
-
Dz. 1487
tobie daję cząstkę tych cierpień...
→
-
Dz. 1487
siłę, którą masz... do znoszenia cierpień, musisz zawdzięczać częstej Komunii św., a więc przychodź...
→
-
Dz. 1489
nie pozostawiaj mnie samej w cierpieniu.
→
-
Dz. 1501
teraz nie mogę trochę sypiać w nocy, bo mi cierpienie nie pozwala...
→
-
Dz. 1508
Stworzenia opuszczą człowieka w cierpieniu...
→