Wersja: 20260613a
·
zaktualizowano 13.06.2026 08:50
-
Dz. 619
ta intencja udoskonala czyny...
→
-
Dz. 624
ażeby sam zaczął pierwszy krok przez jakąś zmianę albo... czyn zewnętrzny...
→
-
Dz. 630
pamiętajcie, że macie świadka czynów...
→
-
Dz. 639
najdrobniejszy czyn twój z pozwoleniem spowiednika jest miły oczom Moim...
→
-
Dz. 651
Bóg jest miłością, a miłosierdzie jest Jego czynem...
→
-
Dz. 663
o wielkości człowieka świadczy czyn...
→
-
Dz. 666
abym w czyn wprowadziła poznaną wolę Twoją...
→
-
Dz. 703
czyny regulowane miłosierdziem, które płynie z miłości.
→
-
Dz. 742
trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy - czyn...
→
-
Dz. 742
pierwsza niedziela po Wielkanocy jest świętem Miłosierdzia, ale musi być i czyn...
→
-
Dz. 743
wierność wewnętrznym natchnieniom, wprowadzać je w życie i czyn...
→
-
Dz. 760
Wlewasz mi w duszę zapał do czynu, a sił nie mam...
→
-
Dz. 772
łaska daje duszy moc i siłę do czynu...
→
-
Dz. 832
miłość Twoja [będzie] pobudką do czynów.
→
-
Dz. 856
przez to [dusza] jest zdolna do wielkich czynów dla Boga.
→
-
Dz. 861
Obecność Boża jest podstawą moich wszystkich czynów...
→
-
Dz. 865
zostałam tak przynaglona do czynu, że rozpłakałam się...
→
-
Dz. 881
Znikł Pan, pozostała w duszy mojej radość, siła i moc do czynu...
→
-
Dz. 889
na czym polega wielkość duszy: nie na czynach wielkich, ale na wielkiej miłości.
→
-
Dz. 889
Miłość... nadaje wielkość czynom naszym...
→
-
Dz. 890
miłość, która mieszka w niej, jest pobudką do czynu.
→
-
Dz. 952
napełniasz duszę moją zapałem - a nie dajesz możności czynu...
→
-
Dz. 952
Ty nie nagradzasz za pomyślność czynu, ale za szczerą wolę...
→
-
Dz. 966
[masz] przystąpić do czynu...
→
-
Dz. 1013
ogarnęło duszę moją tak wielkie pragnienie, aby przystąpić do czynu...
→
-
Dz. 1013
dziwna moc pcha mnie do czynu.
→
-
Dz. 1027
zostałam pociągnięta jakąś dziwną mocą do czynu...
→
-
Dz. 1090
Jezus wlał w duszę moją moc i odwagę do czynu.
→
-
Dz. 1156
Drugie: jest modlitwa połączona z czynem miłosierdzia.
→
-
Dz. 1156
Modlitwa i czyn miłosierdzia zawiera w sobie wszystko...
→