Wersja: 20260613a
·
zaktualizowano 13.06.2026 08:50
-
Dz. 867
pragnę do Ciebie, Panie, pójść w pełnię życia.
→
-
Dz. 867
pragnę się połączyć z Tobą...
→
-
Dz. 873
Jezu, tak bardzo pragnę Ci coś powiedzieć...
→
-
Dz. 873
spojrzał się Pan... i rzekł: A co pragniesz Mi powiedzieć?
→
-
Dz. 876
pragnę cierpieć przez dzień i noc całą...
→
-
Dz. 876
po cóż tyle wywodów, Ty wiesz, jak Cię gorąco pragnę...
→
-
Dz. 881
boję się obcować z ludźmi. Jezu, ja Ciebie tylko pragnę, Ty możesz mnie uwolnić od tego.
→
-
Dz. 891
Kiedy mnie ta łaska nawiedza, pragnę być sama...
→
-
Dz. 908
pragnę się stać hostią ofiarną za grzeszników...
→
-
Dz. 908
pragnę Ci czynić w każdym momencie zadość za biednych grzeszników...
→
-
Dz. 918
pomimo wszystko ja bardzo pragnę połączyć się z Tobą.
→
-
Dz. 918
pragnę tego, coś dla mnie przeznaczył...
→
-
Dz. 929
pragnę, aby się ludzkość cała z ufnością zwróciła do miłosierdzia Twojego...
→
-
Dz. 930
pragnę uchylić zasłony nieba, aby o miłosierdziu Bożym nie wątpiła ziemia.
→
-
Dz. 947
wlewa w duszę moją zdolność do takiej miłości, jak pragnie, bym Go kochała.
→
-
Dz. 974
Wzięłam udział w tych rekolekcjach, bo bardzo pragnę głębiej poznać Boga...
→
-
Dz. 984
Pragnę być Ci wierną i spełniać Twoje życzenie...
→
-
Dz. 998
Pragnę, aby czczono miłosierdzie Moje...
→
-
Dz. 1002
Wielkim pożądaniem pragnę pożywać z wami...
→
-
Dz. 1012
pragnę, aby wszystkie dusze były jak najściślej z Bogiem zjednoczone.
→
-
Dz. 1013
pragnę, aby dusze w tym zgromadzeniu stawały przed tronem Bożym...
→
-
Dz. 1017
Pragnę się udzielać duszom i napełniać je swoją miłością...
→
-
Dz. 1021
Pragnę być cichutkim mieszkankiem dla Jezusa...
→
-
Dz. 1026
pragnę pokarmu miłości Twojej.
→
-
Dz. 1032
Pragnę, pragnę zbawienia dusz...
→
-
Dz. 1048
Jezus... rzekł łaskawie: Czego pragniesz, córko Moja?
→
-
Dz. 1048
Pragnę chwały i czci dla miłosierdzia Twojego.
→
-
Dz. 1048
Cześć już odbieram przez... obchodzenie święta tego; czego jeszcze pragniesz?
→
-
Dz. 1050
Serce moje tęskni za Bogiem, pragnę się z Nim połączyć...
→
-
Dz. 1059
Pragnę zaufania od swych stworzeń...
→