Wersja: 20260825b zaktualizowano 25.08.2026 22:34
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 135 z 450

  1. Basia

    Dziękuję, Panie Jezu, za ponowne zaproszenie do zawierzenia przez ręce Twojej ukochanej Matki. Dziękuję za wspólnotę, którą postawiłeś na mojej drodze życia. Dziękuję za Twoją obecność, za św. Faustynę. Za Twoje Miłosierdzie, Panie, najbardziej dziękuję. Dziękuję, że wziąłeś na siebie wszystkie moje grzechy. Kocham Cię. Uczysz mnie, jak otwierać serce na drugiego człowieka. Dziękuję za niezwykłego św. Charbela i...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Panie Jezu, za ponowne zaproszenie do zawierzenia przez ręce Twojej ukochanej Matki. Dziękuję za wspólnotę, którą postawiłeś na mojej drodze życia. Dziękuję za Twoją obecność, za św. Faustynę. Za Twoje Miłosierdzie, Panie, najbardziej dziękuję. Dziękuję, że wziąłeś na siebie wszystkie moje grzechy. Kocham Cię. Uczysz mnie, jak otwierać serce na drugiego człowieka. Dziękuję za niezwykłego św. Charbela i znaki, które mi dajesz, aby wzmocnić moją wiarę. Proszę o opiekę nad moim mężem, córką, zięciem, wnukami i całą rodziną i o ich wiarę niezłomną. Wiesz, czego potrzebuję najbardziej, i Tobie, i tylko Tobie oddaję wszystko. Basia

  2. Sylwia

    Jako dziecko co chwilę zmagalam się z chorobami. Do przedszkola przychodziłam na dzien, dwa, bo znowu chorowałam. Uodporniłam się na wszystkie leki, aż zapadłam na gronkowca płuc. Mama modlila się do Siostry Faustyny. Na nadgarstku pojawił się jej ślad krzyża, a ja zostałam cudownie uzdrowiona. Nigdy nie zachorowałam na nic poważniejszego oprócz przeziębienia, a pierwsze z nich przyszlo po kilku latach od...

    Czytaj całe świadectwo

    Jako dziecko co chwilę zmagalam się z chorobami. Do przedszkola przychodziłam na dzien, dwa, bo znowu chorowałam. Uodporniłam się na wszystkie leki, aż zapadłam na gronkowca płuc. Mama modlila się do Siostry Faustyny. Na nadgarstku pojawił się jej ślad krzyża, a ja zostałam cudownie uzdrowiona. Nigdy nie zachorowałam na nic poważniejszego oprócz przeziębienia, a pierwsze z nich przyszlo po kilku latach od uzdrowienia. Po dziś dzień moje zdrowie jest bardzo dobre. Dziękuję Ci, Jezu, i Faustynko!

  3. Agnieszka

    Panie Jezu kochany, dziękujemy Ci za to, że otrzymaliśmy od Ciebie wiele łask: za pokój w naszej rodzinie, za wspaniale przeżyte święta Zmartwychwstania i święto Miłosierdzia Bożego. Dziękuję za to, że się nawróciłam. Kochamy Cię, Panie Jezu, i prosimy Cię: opiekuj się naszą rodziną. Wskazuj nam drogę, którą mamy iść, abyśmy z niej nie zboczyli. Jezu, ufamy Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu kochany, dziękujemy Ci za to, że otrzymaliśmy od Ciebie wiele łask: za pokój w naszej rodzinie, za wspaniale przeżyte święta Zmartwychwstania i święto Miłosierdzia Bożego. Dziękuję za to, że się nawróciłam. Kochamy Cię, Panie Jezu, i prosimy Cię: opiekuj się naszą rodziną. Wskazuj nam drogę, którą mamy iść, abyśmy z niej nie zboczyli. Jezu, ufamy Tobie!

  4. Marta

    Witam. Postanowiłam podzielić się łaską, jaką otrzymałam od Pana po zamówieniu Nowenny do Miłosierdzia Bożego. Byłam wówczas w związku niesakramentalnym z mężczyzną, który żył daleko od wiary i Kościoła. Miał pogardę do księży, Kościoła i modlitwy. I w jego domu rodzinnym również nie było wiary. Ponadto w owym okresie bardzo źle mnie traktował, a że mieliśmy już wówczas maleńkiego syna, ta Nowenna była dla mnie...

    Czytaj całe świadectwo

    Witam. Postanowiłam podzielić się łaską, jaką otrzymałam od Pana po zamówieniu Nowenny do Miłosierdzia Bożego. Byłam wówczas w związku niesakramentalnym z mężczyzną, który żył daleko od wiary i Kościoła. Miał pogardę do księży, Kościoła i modlitwy. I w jego domu rodzinnym również nie było wiary. Ponadto w owym okresie bardzo źle mnie traktował, a że mieliśmy już wówczas maleńkiego syna, ta Nowenna była dla mnie jedyną drugą ucieczki. Bardzo obawiałam się, że mogę nie zostać wysłuchana, ponieważ od wielu lat żyłam bez sakramentów. Jednak z ufnością zaczęłam przyklękać z różańcem do modlitwy. Odmówiłam Nowennę wówczas jeden raz, ale z ogromną pokorą i w imię Miłości, którą jest sam Bóg. Stał się prawdziwy cud! Co prawda nie od razu po zakończeniu Nowenny, ale w okresie zaledwie 3 miesięcy ten mężczyzna zaczął zbliżać się do Boga. Najpierw wspólne modlitwy, z czasem wspólne Msze Święte. Dziś już nie jesteśmy razem, nie wszystko w życiu układa się pomyślnie (zwłaszcza w związkach bez ślubu), ale efekty tamtej modlitwy są widoczne stałe. Także mój były partner dziś sam namawia do nawrócenia. I ja, i on wiemy, że to zasługa aktu wiary, że Bóg wysłucha każdej dobrej z punktu widzenia Boga modlitwy, a ta odmówiona do Miłosierdzia Bożego jest niebywale skuteczna. Z Panem Bogiem.

  5. Krzysztof

    Kochany Panie Jezu, dziękuję Ci z całego serca za łaskę nawrócenia mojego i mojej żony Dominiki, dziękuję Ci za najpiękniejsze, przeżyte duchowo jak nigdy dotąd święta Twojego Zmartwychwstania i Miłosierdzia Bożego. Żyjąc 35 lat na tym świecie, dopiero teraz zrozumiałem, że Ty, Panie Jezu, bardzo nas wszystkich kochasz, Twoja miłość do nas jest ogromna, aż życie za nas oddałeś, a my tego nie doceniamy. Kocham...

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Panie Jezu, dziękuję Ci z całego serca za łaskę nawrócenia mojego i mojej żony Dominiki, dziękuję Ci za najpiękniejsze, przeżyte duchowo jak nigdy dotąd święta Twojego Zmartwychwstania i Miłosierdzia Bożego. Żyjąc 35 lat na tym świecie, dopiero teraz zrozumiałem, że Ty, Panie Jezu, bardzo nas wszystkich kochasz, Twoja miłość do nas jest ogromna, aż życie za nas oddałeś, a my tego nie doceniamy. Kocham Ciebie, Panie Jezu, tak jak potrafię kochać. Jesteś dla mnie najważniejszy i na Tobie, Panie Jezu, najbardziej mi zależy,. Jeszcze raz dziękuję Ci, Panie Jezu, za wszystko i zawierzam Tobie, Panie Jezu, całe moje życie i moją rodzinę. Kocham Ciebie, Panie Jezu, i ufam Tobie.

  6. Anna

    Dziękuję za zdrowie córki, wróciła po wypadku do sił. Za moje wyzdrowienie z długiej infekcji z powikłaniami. Za opatrzność i łaski. Niech będzie uwielbione Miłosierdzie Boże!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za zdrowie córki, wróciła po wypadku do sił. Za moje wyzdrowienie z długiej infekcji z powikłaniami. Za opatrzność i łaski. Niech będzie uwielbione Miłosierdzie Boże!

  7. Ola

    Wielokrotnie, gdyby nie Pan Bóg i modlitwa, nie było by mnie pewnie. Może coś bym sobie zrobila. A kolejny raz przekonałam sie o tym rok temu. Dentysta podczas normalnej wizyty oznajmił: "No, a tutaj jest stan przednowotworowy. Początek leukoplakii". I jakby mi się świat zawalił. Żołądek bolał codziennie i najgorsze myśli. Kiedyś cierpiałam na depresje, z której wyciągnął mnie Jezus. Bałam się, aby znów nie...

    Czytaj całe świadectwo

    Wielokrotnie, gdyby nie Pan Bóg i modlitwa, nie było by mnie pewnie. Może coś bym sobie zrobila. A kolejny raz przekonałam sie o tym rok temu. Dentysta podczas normalnej wizyty oznajmił: "No, a tutaj jest stan przednowotworowy. Początek leukoplakii". I jakby mi się świat zawalił. Żołądek bolał codziennie i najgorsze myśli. Kiedyś cierpiałam na depresje, z której wyciągnął mnie Jezus. Bałam się, aby znów nie zachorować. Dostałam od innego dentysty kontakt do specjalisty od takich zachorowań związanych z tkankami miękkimi. Lekarz ten powiedział po badaniu, że nic tu nie ma. że nawet nie zrobi mi zdjęcia, które zawsze wykonuje. bo tu nic sie nie dzieje. Przed wizytą bardzo mocno się modliłam, błagałam o siłę, żeby nie oszaleć, wzywałam świętych i błogosławionych. I wszystkich błagałam o pomoc. Prosiłam męża i syna, żeby się pomodlili o zdrowie dla mnie. Wiem, że gdy się dwie osoby bardzo modlą o to samo razem, to ma wielką siłę taka modlitwa. Mam wciąż za małą wiarę, chcę mocniej wierzyć. Taka jestem słaba i nieudolna. Chociaż mam za co Bogu dziękować, a ciągle narzekam i jestem pesymistką. To okropne. Będę się starała to zmienić. Chcę, by Jezus Miłosierny wziął mnie i moją całą rodzinę w opiekę. Jezu, ufam Tobie.

  8. Anna

    Panie Jezu, dziękuję Tobie za to, że zostałam wpisana do księgi pielęgniarskiej i dostałam pin, numer, na który tyle czekałam. Jezu, dziekuje Tobie, że wysłuchałeś mojej prosby. Jezu, proszę Ciebie o zdrowie dla mojego syna. Amen.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Tobie za to, że zostałam wpisana do księgi pielęgniarskiej i dostałam pin, numer, na który tyle czekałam. Jezu, dziekuje Tobie, że wysłuchałeś mojej prosby. Jezu, proszę Ciebie o zdrowie dla mojego syna. Amen.

  9. Anna

    Panie Jezu Miłosierny, św. Siostro Faustyno, dziękuję za wielką łaskę wysłuchania mojej gorącej prośby zanoszonej przed tron Boży w Niedzielę Miłosierdzia. Mój brat kilka lat temu uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Doznał rozległego urazu głowy, po którym na długo zapadł w śpiączkę. Upraszałam ocalenie jego życia przez wstawiennictwo św. Siostry Faustyny i modlitwą Koronką do Miłosierdzia Bożego. Mój brat żyje i...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu Miłosierny, św. Siostro Faustyno, dziękuję za wielką łaskę wysłuchania mojej gorącej prośby zanoszonej przed tron Boży w Niedzielę Miłosierdzia. Mój brat kilka lat temu uległ bardzo poważnemu wypadkowi. Doznał rozległego urazu głowy, po którym na długo zapadł w śpiączkę. Upraszałam ocalenie jego życia przez wstawiennictwo św. Siostry Faustyny i modlitwą Koronką do Miłosierdzia Bożego. Mój brat żyje i wybudził się ze śpiączki. Powoli wracają wszystkie funkcje organizmu i sprawność intelektualna. Do dziś jednak nie wstaje z łóżka i nie mówi, jest pod nieustającą opieką naszej rodziny. Ma 40 lat. Gorąco prosiłam w to święto ustanowione przez samego Pana Jezusa za duszę i ciało mojego brata, o ich uzdrowienie. W szczególności prosiłam o powrót jego mowy. Kiedy po Mszy św. pojechaliśmy do mojego brata, słuchał mnie uważnie, gdy do niego mówiłam, uśmiechał się jak zwykle. Żartując zapytałam, kiedy wstanie wreszcie z łóżka. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałam wyraźne: "dzisiaj"! Brat powtórzył to dwukrotnie. Zdarzało mu się czasem powiedzieć kilka słów, ale ostatni raz miało to miejsce wiele, wiele miesięcy temu. Łzy stanęły mi w oczach. Powiedziałam mu, że bardzo go kocham. Zapytałam, czy chciałby mi jeszcze coś powiedzieć. W odpowiedzi usłyszałam: "Kocham ciebie". Nie wiem czy mowa powróciła i już z nami zostanie, ale mam teraz siłę, aby znów czekać. Wiem, że tę łaskę otrzymaliśmy za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny. Godzinę wcześniej zanosiłam w tej intencji modlitwę przy jej relikwiach. Teraz wiem, że wszystko pozostaje w mocy Pana Jezusa i jeżeli będzie to jego wolą to mój brat odzyska zdrowie i będzie też normalnie mówił. Trzeba wierzyć i ufać nieustannie i niezachwianie. Dziękuje Ci, Jezu, dziękuję Ci, św. Siostro Faustyno. Proszę bądźcie zawsze przy naszej rodzinie. Jezu, ufam Tobie! Anna

  10. Artur

    Witam. Jest mi bardzo przykro i smutno nawet w pewnym momencie się wzruszyłem jakby ktoś oderwał cząstkę mnie że pierwszy raz od 4 lat nie mogłem dziś (28.04) uczestniczyć w pięknym Święcie Miłosierdzia Bożego w Krakowskich Łagiewnikach, ponieważ pracuję w Niemczech. Łaczyłem się w modlitwach duchowo jak i również w Godz Miłosierdzia przez aplikację Faustyna.pl, i chwała Panu za ten niezwykły dar jakim jest TV...

    Czytaj całe świadectwo

    Witam. Jest mi bardzo przykro i smutno nawet w pewnym momencie się wzruszyłem jakby ktoś oderwał cząstkę mnie że pierwszy raz od 4 lat nie mogłem dziś (28.04) uczestniczyć w pięknym Święcie Miłosierdzia Bożego w Krakowskich Łagiewnikach, ponieważ pracuję w Niemczech. Łaczyłem się w modlitwach duchowo jak i również w Godz Miłosierdzia przez aplikację Faustyna.pl, i chwała Panu za ten niezwykły dar jakim jest TV Miłosierdzie, radio jak i również aplikacja Faustyna.pl właśnie w taki nawet multimedialny sposób Pan Jezus Miłosierny chcę zagościc w naszym życiu. Chciałbym podziękować Siostrom ze Zgromadzenia, informatykom oraz wszystkim którzy wkładają swoją pracę w To Boże dzieło, dzięki temu Pan Jezus Miłosierny wyciąga do nas rękę i może być z nami naprawdę wszędzie. Czuję jednak w swojej duszy pocieszenie i opiekę Miłosiernego Pana oraz Siostry Faustyny mimo że mnie osobiście nie było w Krakowie - to jest naprawdę wspaniałe. Gdy tylko będę w Polsce odwiedzam Łagiewniki i pozdrawiam wszystkich którzy mieli okazję tam dziś gościć w tym wspaniałym miejscu.

  11. Łukasz

    Dziękuję za wydźwignięcie z pozamałżeńskiej relacji i nękania szatana myślami o nie tej osobie. Spowiedź i zawierzenie pomogły. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za wydźwignięcie z pozamałżeńskiej relacji i nękania szatana myślami o nie tej osobie. Spowiedź i zawierzenie pomogły. Jezu, ufam Tobie.

  12. Renata

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za uzdrowienie z depresji i Twą ogromną miłość i wsparcie, gdy nie miałam jej na ziemi. Przyszedłeś Ty.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za uzdrowienie z depresji i Twą ogromną miłość i wsparcie, gdy nie miałam jej na ziemi. Przyszedłeś Ty.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina