Wersja: 20260825b zaktualizowano 25.08.2026 22:34
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 164 z 450

  1. Teresa

    Moja Msza św ślubna była o 16.30 w sobotę przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Była to Msza wieczorowa z niedzieli. W małżeństwie doświadczyłam działania złego ducha przez mojego męża: uzależnienie od pornografii i bardzo dużo złych słów i czynów łącznie z pozwem rozwodowym. Byłam skatowana psychicznie, nie wiedziałam, co mam robić, chciałam zgodzić się na rozwód i w Niedzielę Miłosierdzia Bożego poczułam, że muszę...

    Czytaj całe świadectwo

    Moja Msza św ślubna była o 16.30 w sobotę przed Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Była to Msza wieczorowa z niedzieli. W małżeństwie doświadczyłam działania złego ducha przez mojego męża: uzależnienie od pornografii i bardzo dużo złych słów i czynów łącznie z pozwem rozwodowym. Byłam skatowana psychicznie, nie wiedziałam, co mam robić, chciałam zgodzić się na rozwód i w Niedzielę Miłosierdzia Bożego poczułam, że muszę odmawiać nowennę pompejańską. Modliłam się również Koronką do Miłosierdzia Bożego. Efektem tych modlitw tuż przed rozprawą rozwodową zdecydowałam, że nie zgodzę się na rozwód ze względów religijnych, nie zerwę przymierza z Bogiem, nie zgodzę się na złamanie przysięgi. Po podjęciu tej decyzji doznałam spokoju serca. Sprawa rozwodowa trwała krótko i sąd ogłosił wyrok oddalający powództwo o rozwód o godz. 15 w Godzinie Miłosierdzia Bożego. Był to dla mnie znak, że podjęłam właściwą decyzję, że muszę być wierna Prawu Bożemu, że w mojej decyzji było działanie samego Jezusa, który nie dopuszcza do zła rozwodu.

  2. Anna

    Syn Rafał, 29 lat. miał w Wielki Piątek operację usunięcia złośliwego nowotworu, potem intensywną chemioterapię. To był straszny czas dla całej rodziny!!! Zaufaliśmy Jezusowi i po pół roku nowotwór złośliwy zniknął. Potwierdziły to szczegółowe badania. Jezu, Tobie chwała na wieki.

    Czytaj całe świadectwo

    Syn Rafał, 29 lat. miał w Wielki Piątek operację usunięcia złośliwego nowotworu, potem intensywną chemioterapię. To był straszny czas dla całej rodziny!!! Zaufaliśmy Jezusowi i po pół roku nowotwór złośliwy zniknął. Potwierdziły to szczegółowe badania. Jezu, Tobie chwała na wieki.

  3. Natalia

    Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoją miłość, dobroć i obecność, za cierpliwość do nas. Dziękujemy, że ustępuje kolejna przewlekła choroba naszego synka. Dziękujemy za wszystkie łaski. Bądź uwielbiony i błogosławiony, Boże nasz!!!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za Twoją miłość, dobroć i obecność, za cierpliwość do nas. Dziękujemy, że ustępuje kolejna przewlekła choroba naszego synka. Dziękujemy za wszystkie łaski. Bądź uwielbiony i błogosławiony, Boże nasz!!!

  4. Joanna

    Będę śpiewał Tobie, Mocy moja! Był letni upalny dzień 09.08.2011 roku. Mąż wraz synem i dwoma jego kuzynami popłynęli jachtem na krótką trzydniową wyprawę, która była nagrodą dla świeżo upieczonych żeglarzy 12-sto i 14-sto letnich chłopców z patentem żeglarskim. Jak później analizowałam całość wydarzeń, wszystko rozgrywało się około godz.15-stej. Patronką dnia była tak jak dzisiaj Edyta Stein. Tą drogą chcę jej...

    Czytaj całe świadectwo

    Będę śpiewał Tobie, Mocy moja! Był letni upalny dzień 09.08.2011 roku. Mąż wraz synem i dwoma jego kuzynami popłynęli jachtem na krótką trzydniową wyprawę, która była nagrodą dla świeżo upieczonych żeglarzy 12-sto i 14-sto letnich chłopców z patentem żeglarskim. Jak później analizowałam całość wydarzeń, wszystko rozgrywało się około godz.15-stej. Patronką dnia była tak jak dzisiaj Edyta Stein. Tą drogą chcę jej podziękować za opiekę i wstawiennictwo u Pana za moją rodziną. W wyniku pewnych zaniedbań na jachcie wybuchł gaz, który ulatniał się ze źle dokręconej butli. Mogli zginąć wszyscy, a na pewno mój mąż, który był wówczas w kokpicie i chciał przygotować posiłek. Byli na nieznanym akwenie, w nieznaym bliżej miejscu, nie mogli ustalić położenia. Silnik zawiódł, w pobliżu nie było nikogo, a mąż miał poparzenie 3-ciego i 4-tego stopnia. 12-sto i 14-stolatek wypłynęli od brzegu na żaglach. Próbując ratować męża, natrafili na wędkarza, który pomógł wezwać pomoc. Ja o całym zajściu dowiedziałam się bardzo szybko od jednego w uczestników, mającej trwać 3 dni, wyprawy. Nie mogłam nic zrobić ani pomóc oddalona od całego zajścia ok. 200 km bez możliwości dojazdu. Pan dał mi siłę, trwałam cały czas na modlitwie Koronką do Bożego Miłosierdzia i ufności, że wszystko będzie dobrze. Trudności, które wówczas spiętrzyły się były bardzo duże, ale Pan stawiał ludzi tam, gdzie trzeba, i kiedy trzeba. Mąż wyzdrowiał w ciągu miesiąca, lekarze nie dowierzali, jak to było możliwe. Wszystko wróciło do normy, tylko niewielkie ślady na ciele, z których pobierano skórę do przeszczepów, są świadkami tamtych dramatycznych wydarzeń. Ufna modlitwa mimo wszystko dodawała sił i pozwalała przezwyciężać wszystkie trudności. Jak dobrze jest dziękować Ci, Panie, i śpiewać Psalm Twojemu Imieniu! Rano opowiadać Twoje miłosierdzie, a wieczorem wierność przy dziesięciostrunnej harfie, lutni i dźwięcznej cytrze! Uwielbiam, kocham, tęsknię, dziękuję, dziękuję. Dziękuję również Tobie, moja ukochana Mamo, Maryjo, nie zawsze wierna, ale na zawsze Wasza. Asia.

  5. maria

    Dziękuję za wysłuchanie modlitw całemu Niebu i Wam, Kochane Siostry. Moje dzieci się pogodziły. Chwała, niech będzie chwała i dziękczynienie Jezusowi, któremu zaufałam.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za wysłuchanie modlitw całemu Niebu i Wam, Kochane Siostry. Moje dzieci się pogodziły. Chwała, niech będzie chwała i dziękczynienie Jezusowi, któremu zaufałam.

  6. Anna

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za uzdrowienie młodej dziewczyny, która była w ciężkim stanie, a lekarze nie mogli rozpoznać jej choroby. Dziękuję Ci, Jezu, za cud uzdrowienia.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za uzdrowienie młodej dziewczyny, która była w ciężkim stanie, a lekarze nie mogli rozpoznać jej choroby. Dziękuję Ci, Jezu, za cud uzdrowienia.

  7. Barbora Kyjácová

    JEZU UFAM TOBIE!

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU UFAM TOBIE!

  8. Oscar

    Quede aplastado por un coche. Una estampa de jesus misericordioso estaba en mi coche. Lo cogi en una iglesia. Sali ileso. El coche con las puertas destrozadas. EWwwra el dia 5 octubre de 2011. En ese momento se clausuraba en Cracovia un congreso sobre la divina misericordia. Ese dia volvi a nacer. Santa Faustina me salvó. Desde aquel diala divina misericordia es el centro de mi vida y de mi familia de 6 hijos

    Czytaj całe świadectwo

    Quede aplastado por un coche. Una estampa de jesus misericordioso estaba en mi coche. Lo cogi en una iglesia. Sali ileso. El coche con las puertas destrozadas. EWwwra el dia 5 octubre de 2011. En ese momento se clausuraba en Cracovia un congreso sobre la divina misericordia. Ese dia volvi a nacer. Santa Faustina me salvó. Desde aquel diala divina misericordia es el centro de mi vida y de mi familia de 6 hijos

  9. LIDIA

    Cały dzień się modliłam - różaniec i Koronka do Bożego Miłosierdzia. Krzyczałam, Faustyno, pomóż mi. Ciężko było ze spłatą długów. Wieczorem dostałam informację, że dostałam bardzo dużo pieniędzy od kuzynki i mam dużo czasu na spłatę. Brak słów. CUD

    Czytaj całe świadectwo

    Cały dzień się modliłam - różaniec i Koronka do Bożego Miłosierdzia. Krzyczałam, Faustyno, pomóż mi. Ciężko było ze spłatą długów. Wieczorem dostałam informację, że dostałam bardzo dużo pieniędzy od kuzynki i mam dużo czasu na spłatę. Brak słów. CUD

  10. A.

    Jezu mój Najukochańszy, dziękuję Ci za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzyłeś. Wiesz, z jakim trudem i przeciwnościami zmagałam się podczas tych studiów. Ile niepowodzeń i trudności stało na mojej drodze. Jednak Ty znów mnie uratowałeś. Byłeś i jesteś ze mną cały czas. I chociaż czasem wątpię, to wiem, że niesiesz mnie na swoich rękach ,tak aby mi się nie stała krzywda. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu mój Najukochańszy, dziękuję Ci za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzyłeś. Wiesz, z jakim trudem i przeciwnościami zmagałam się podczas tych studiów. Ile niepowodzeń i trudności stało na mojej drodze. Jednak Ty znów mnie uratowałeś. Byłeś i jesteś ze mną cały czas. I chociaż czasem wątpię, to wiem, że niesiesz mnie na swoich rękach ,tak aby mi się nie stała krzywda. Jezu, ufam Tobie.

  11. DANUTA

    Jezu, Twoje miłosierdzie nie zna granic. Jest wielkie, ja to wiem. Dzisiaj jest czwartek - we wtorek prosiłam Ciebie o pogodę i abyś zajął się naszą pracą, czyli żniwami. Nie mamy kombajnu, zawsze czekamy w kolejce na jego przyjazd. Deszcz. Ja jak zawsze zaufałam Twojemu miłosierdziu i nie zawiodłam się. W tej chwili kończymy zbiór 30 ha zboża dzięki Jezusowi Miłosiernemu. , a w mojej miejscowości nie. Jeszcze...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, Twoje miłosierdzie nie zna granic. Jest wielkie, ja to wiem. Dzisiaj jest czwartek - we wtorek prosiłam Ciebie o pogodę i abyś zajął się naszą pracą, czyli żniwami. Nie mamy kombajnu, zawsze czekamy w kolejce na jego przyjazd. Deszcz. Ja jak zawsze zaufałam Twojemu miłosierdziu i nie zawiodłam się. W tej chwili kończymy zbiór 30 ha zboża dzięki Jezusowi Miłosiernemu. , a w mojej miejscowości nie. Jeszcze późnym wieczorem szła burza od strony Działdowa, ale Jezus zesłał wiatr i poszła na Warszawę. Ktoś powie - przypadek. Ja wiem, że to nie był przypadek, to Jezus sprawił dla nas ten cud pogody. On, Jezus Miłosierny, sprawił to dla mnie, bo Jemu ufam bez granic. Zawsze będę ufać i kochać Go nade wszystko.

  12. Karolina

    Składam dzięki Jezusowi Miłosiernemu za łaskę zdania egzaminu praktycznego na prawo jazdy pomimo niesprzyjających warunków (awantura nocna u sąsiadów, głośne "gazowanie" pod blokiem, utrudnione zaśnięcie i koszmary nocne), przez co byłam niewyspana i obawiałam się o moją koncentrację na drodze. Poprosiłam w krótkiej modlitwie Pana Jezusa i św. Krzysztofa o pomoc. Prosiłam, żeby Jezus zajął się tym moim egzaminem, bo...

    Czytaj całe świadectwo

    Składam dzięki Jezusowi Miłosiernemu za łaskę zdania egzaminu praktycznego na prawo jazdy pomimo niesprzyjających warunków (awantura nocna u sąsiadów, głośne "gazowanie" pod blokiem, utrudnione zaśnięcie i koszmary nocne), przez co byłam niewyspana i obawiałam się o moją koncentrację na drodze. Poprosiłam w krótkiej modlitwie Pana Jezusa i św. Krzysztofa o pomoc. Prosiłam, żeby Jezus zajął się tym moim egzaminem, bo jestem słaba i nie wiem, czy dam radę bez Jego pomocy. Pan mnie wysłuchał i uzyskałam pozytywny wynik egzaminu. Chwała Jezusowi Miłosiernemu i Jego Matce Maryi!

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina