Wersja: 20260913b zaktualizowano 19.09.2026 11:56
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 18 z 450

  1. Julia

    Dziś w nocy bolał mnie brzuch; przez sen odmawiałam Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Śniłam dużo o Koronce i brzuch przestawał mnie boleć. Pan Jezus przez sen mi pokazał obraz Miłosierdzia. Uwielbiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Mogłabym odmawiać wiele razy w ciągu dnia. Ona zawsze pomaga.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziś w nocy bolał mnie brzuch; przez sen odmawiałam Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Śniłam dużo o Koronce i brzuch przestawał mnie boleć. Pan Jezus przez sen mi pokazał obraz Miłosierdzia. Uwielbiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Mogłabym odmawiać wiele razy w ciągu dnia. Ona zawsze pomaga.

  2. Joanna

    Dziękuję Ci, Jezu, za uzdrowienie mnie z SLA. Niestety przez ciężką sytuację w rodzinie, niewdzięczność i źle słowa straciłam uzdrowienie. Ale wierzę, Boże, że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, za uzdrowienie mnie z SLA. Niestety przez ciężką sytuację w rodzinie, niewdzięczność i źle słowa straciłam uzdrowienie. Ale wierzę, Boże, że dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych.

  3. Edyta

    Ręka Pana mocna. Ratuje przez przyjęcie sakramentów. Myśl i żal tak, ale takie piękne upokorzenie dla mnie, że wszystko, com mogłam sama zrobić, że już nie mogę. Wszystko mija i piękność, i młodość i jej głupia mądrość. Kiedy się nie ufa, że rodzice chcą dobrze, mądrość szuka posłusznych naczyń, niepękniętych. Zmiłuj się, Panie, nade mną, mężem i moimi dziećmi. Dziękuję za wszystko, ulecz nas w imię Twoje, proszę.

    Czytaj całe świadectwo

    Ręka Pana mocna. Ratuje przez przyjęcie sakramentów. Myśl i żal tak, ale takie piękne upokorzenie dla mnie, że wszystko, com mogłam sama zrobić, że już nie mogę. Wszystko mija i piękność, i młodość i jej głupia mądrość. Kiedy się nie ufa, że rodzice chcą dobrze, mądrość szuka posłusznych naczyń, niepękniętych. Zmiłuj się, Panie, nade mną, mężem i moimi dziećmi. Dziękuję za wszystko, ulecz nas w imię Twoje, proszę.

  4. Małgorzata

    Panie Jezu, tak bardzo mnie umiłowałeś. Życia mi nie starczy, aby Tobie dziękować i wielbić Ciebie, Twe przymioty. Bądź uwielbiony w tej determinacji, z jaką walczysz o mnie, kiedy upadam, i wolności, którą mi dajesz, gdy powstaję. Ty nigdy ze mnie nie zrezygnowałeś i niesiesz przez życie. Jezu mój, pragnę już tylko do Ciebie na zawsze należeć. Bez Ciebie, bez Twej miłości po prostu nie ma mnie. Kocham Cię, tak jak...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, tak bardzo mnie umiłowałeś. Życia mi nie starczy, aby Tobie dziękować i wielbić Ciebie, Twe przymioty. Bądź uwielbiony w tej determinacji, z jaką walczysz o mnie, kiedy upadam, i wolności, którą mi dajesz, gdy powstaję. Ty nigdy ze mnie nie zrezygnowałeś i niesiesz przez życie. Jezu mój, pragnę już tylko do Ciebie na zawsze należeć. Bez Ciebie, bez Twej miłości po prostu nie ma mnie. Kocham Cię, tak jak umiem i jak nie umiem też. Ty to, Panie, przecież wiesz. Jezu, ufam Tobie!

  5. Twój człowiek

    Bez Ciebie, Boże, nawet piękno było destrukcją...

    Czytaj całe świadectwo

    Bez Ciebie, Boże, nawet piękno było destrukcją...

  6. Victoria

    Kilka dni temu byłam w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i przy grobie św. Faustyny. Zawsze modliłam się na różańcu o miłosierdzie Boże. Przyjechałam do Łagiewnik, aby modlić się za moją mamę, która zmarła 5 października (dzień św. Faustyny) po tym, jak przez kilka tygodni odmawialiśmy setki różańców za mamę, o Boże miłosierdzie. Mama umierała w ciężkiej agonii z powodu korony bez kropli wody, ale znajomi księża...

    Czytaj całe świadectwo

    Kilka dni temu byłam w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i przy grobie św. Faustyny. Zawsze modliłam się na różańcu o miłosierdzie Boże. Przyjechałam do Łagiewnik, aby modlić się za moją mamę, która zmarła 5 października (dzień św. Faustyny) po tym, jak przez kilka tygodni odmawialiśmy setki różańców za mamę, o Boże miłosierdzie. Mama umierała w ciężkiej agonii z powodu korony bez kropli wody, ale znajomi księża mówili mi: „Nie martw się, sam Jezus i Maryja dają jej wodę, bo nikt nie chce się zbliżać i zwilżać ust pacjentom, którzy mają korona. Jestem teraz przed obrazem Jezusa Miłosiernego i Siostry Faustyny, która również cierpiała męki ze strony niektórych sióstr. Ale w sanktuarium byłam bezpieczna i modliłam się za moją mamę i modliłam się tylko o to, aby było lepiej i abym ucałowała Miłosiernego. W sanktuarium podeszli do mnie nieznani ludzie z Minnesoty i przytulili mnie, a także księża, pytając, w jakim celu modlę się przed relikwią Siostry Faustyny ​​ze strumieniami łez.

  7. Adriana

    Dziękuję, Jezu Miłosierny, za 50 lat życia. 14 lat temu usłyszałam wyrok: szpiczak mnogi, ostatnie stadium, zostały może 3 miesiące życia. Moja córka miała tylko 6 lat. Prosiłam o miłosierdzie dla mojej córki i męża, powtarzałam: Panie, zlituj się nad nimi. Tak po ludzku wszystko było stracone, chemia nie działała, nerki nie pracowały, w kościach były dziury, złamał się kręgosłup i rozpoczęła niewydolność wątroby...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Jezu Miłosierny, za 50 lat życia. 14 lat temu usłyszałam wyrok: szpiczak mnogi, ostatnie stadium, zostały może 3 miesiące życia. Moja córka miała tylko 6 lat. Prosiłam o miłosierdzie dla mojej córki i męża, powtarzałam: Panie, zlituj się nad nimi. Tak po ludzku wszystko było stracone, chemia nie działała, nerki nie pracowały, w kościach były dziury, złamał się kręgosłup i rozpoczęła niewydolność wątroby... i te ciągłe infekcje, a ja zawierzyłam wszystko Jezusowi. Powtarzałam Koronkę do Miłosierdzia Bożego i dziękowałam Bogu za to, że dziecko jest zdrowe. Pierwszy raz do Łagiewnik przyjechałam na wózku inwalidzkim, przed przeszczepem szpiku kostnego. Od tego czasu minęło prawie 14 lat. Bóg dał mi łaskę towarzyszyć córce w dorastaniu. Choroba jest w głębokiej remisji, wróciłam do pracy i każdego roku pielgrzymuję do Łagiewnik na własnych nogach, za które dziękuję Bogu każdego dnia. Dziękuję Bogu Miłosiernemu za wszystko, moje życie należy do Niego. Jezu, ufam Tobie. Twoja córka Adriana

  8. PODZIĘKOWANIE I PROŚBA

    Panie Jezu, dziękuję za dzisiejszą spowiedź. Ulecz mnie, Panie Jezu Miłosierny, i moją najbliższą rodzinę.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję za dzisiejszą spowiedź. Ulecz mnie, Panie Jezu Miłosierny, i moją najbliższą rodzinę.

  9. Nikt nie umie kochać jak Ty

    Ty się, Chrystusie, nie zniechęcasz niczym, a ja tak… Ale czekałeś cierpliwie. Dziś przyjmuję Eucharystię regularnie. Szukałam miłości pośród ludzi, a nikt nie kochał bardziej niż Ty… Zdawało mi się, że kocham kobiety, a one mnie, ale tak nie było; przeciwnie było. Ty jednak starczysz. W Tobie jest wszystko. Dziś już to wiem, więcej - dałeś mi łaskę tego doświadczyć, przez tyle sposobów aż się stało we mnie życiem...

    Czytaj całe świadectwo

    Ty się, Chrystusie, nie zniechęcasz niczym, a ja tak… Ale czekałeś cierpliwie. Dziś przyjmuję Eucharystię regularnie. Szukałam miłości pośród ludzi, a nikt nie kochał bardziej niż Ty… Zdawało mi się, że kocham kobiety, a one mnie, ale tak nie było; przeciwnie było. Ty jednak starczysz. W Tobie jest wszystko. Dziś już to wiem, więcej - dałeś mi łaskę tego doświadczyć, przez tyle sposobów aż się stało we mnie życiem. I każdego dnia idziesz dalej w moją stronę, jak nie udaję, że zapomniałam, że istniejesz, by kochać jak umiem... Umiem jednak bardziej.

  10. Tomasz

    Dziękuję za wszystko, co otrzymałem. Ty jesteś Synem Boga żywego, Dawcą życia wiecznego, Przepraszam za moje błędy, upór odejścia. Dziękuję za możliwość powrotów. Kocham Cię, Panie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za wszystko, co otrzymałem. Ty jesteś Synem Boga żywego, Dawcą życia wiecznego, Przepraszam za moje błędy, upór odejścia. Dziękuję za możliwość powrotów. Kocham Cię, Panie.

  11. asia

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, że mam zdrowie, i za wszelkie łaski. Dziękuję.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, że mam zdrowie, i za wszelkie łaski. Dziękuję.

  12. Jadwiga

    Parę lat temu towarzyszyłam w ostatnich momentach mojemu ojcu choremu na nowotwór. Odwiedzałam go codziennie. Była właśnie niedziela, rozumiałam, że to już pewnie jeden z ostatnich dni i warto pomodlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Wcześniej jej nie odmawiałam, modliłam się raczej innymi modlitwami. Tata spał, a ja zaczęłam odmawiać tę modlitwę. Na sali panowała cisza. Dosłownie jak kończyłam, przy łóżku obok...

    Czytaj całe świadectwo

    Parę lat temu towarzyszyłam w ostatnich momentach mojemu ojcu choremu na nowotwór. Odwiedzałam go codziennie. Była właśnie niedziela, rozumiałam, że to już pewnie jeden z ostatnich dni i warto pomodlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Wcześniej jej nie odmawiałam, modliłam się raczej innymi modlitwami. Tata spał, a ja zaczęłam odmawiać tę modlitwę. Na sali panowała cisza. Dosłownie jak kończyłam, przy łóżku obok powstało wielkie poruszenie: pielęgniarki zaczęły biegać i wkrótce wyproszono mnie z sali. Okazało się, że na łóżku obok w czasie odmawiania przeze mnie Koronki zmarła inna chora kobieta, leżąca na sali z tatą. To był jedyny raz, kiedy odmówiłam tę modlitwę podczas moich długich pobytów w szpitalu. Odmawiałam ją w intencji taty, ale Bóg wybrał dokładnie ten moment, aby inną duszę przeprowadzić w tym czasie. Chcę wierzyć, że moja modlitwa jej pomogła. Tata żył jeszcze tydzień. Był bardzo wierzący i praktykujący. Może Bóg przeznaczył modlitwę dla kogoś, kto potrzebował jej bardziej lub nie miał nikogo, kto by się modlił w tej intencji w chwili śmierci.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇧🇷 PT-BR 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina