joanna
Boże, dziękuję za wszystkie siostry zakonne, za cały Kościół św., Twój Kościół. Jezu, ufam Tobie.
Czytaj całe świadectwo
Boże, dziękuję za wszystkie siostry zakonne, za cały Kościół św., Twój Kościół. Jezu, ufam Tobie.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 182 z 450
Boże, dziękuję za wszystkie siostry zakonne, za cały Kościół św., Twój Kościół. Jezu, ufam Tobie.
Boże, dziękuję za wszystkie siostry zakonne, za cały Kościół św., Twój Kościół. Jezu, ufam Tobie.
Mamo, Krolowo moja, Najświetrza Maryjo, dziękuję, że Cię mam, że jestem Twoją córeczką. Przepraszam za moje grzechy, pomagaj mi nieustannie. Amen. Mamusiu Nasza.
Mamo, Krolowo moja, Najświetrza Maryjo, dziękuję, że Cię mam, że jestem Twoją córeczką. Przepraszam za moje grzechy, pomagaj mi nieustannie. Amen. Mamusiu Nasza.
W dniu przewidzianym do operacji / zabiegu mojej córki Oli powierzyłem prośbę o pomyślny jej przebieg w Godzinę Miłosierdzia Bożego. Tego dnia operacja nie została przeprowadzona ze wzgledu na zbyt niski poziom jednego z wynikow przy badaniu krwi. Operacja została przełożona. Wczoraj po upłynięciu prawie miesiąca, okazuje się, że zabieg na chwilę obecną nie jest potrzebny. Decyzja o zabiegu nastąpi za 3 miesiące...
W dniu przewidzianym do operacji / zabiegu mojej córki Oli powierzyłem prośbę o pomyślny jej przebieg w Godzinę Miłosierdzia Bożego. Tego dnia operacja nie została przeprowadzona ze wzgledu na zbyt niski poziom jednego z wynikow przy badaniu krwi. Operacja została przełożona. Wczoraj po upłynięciu prawie miesiąca, okazuje się, że zabieg na chwilę obecną nie jest potrzebny. Decyzja o zabiegu nastąpi za 3 miesiące. Dziękuję Ci, Jezu, za to i pozostaję w modlitwie.
Dziękuję Jezusowi Miłosiernemu za to, że dał mi się poznać przez św. Faustynę. Do niedawna miałam w sercu ogromny głód mimo tego, że byłam wierząca i praktykująca. Zakochałam się nieszczęśliwie i tak bardzo pragnęłam relacji z jakimś chłopakiem, bardzo bałam się o to, że zostanę samotna, że nie wejdę w związek małżeński, nie spełnię się jako kobieta. Jezus Miłosierny jednak czuwał nad każdym momentem mojego życia...
Dziękuję Jezusowi Miłosiernemu za to, że dał mi się poznać przez św. Faustynę. Do niedawna miałam w sercu ogromny głód mimo tego, że byłam wierząca i praktykująca. Zakochałam się nieszczęśliwie i tak bardzo pragnęłam relacji z jakimś chłopakiem, bardzo bałam się o to, że zostanę samotna, że nie wejdę w związek małżeński, nie spełnię się jako kobieta. Jezus Miłosierny jednak czuwał nad każdym momentem mojego życia, nad każdą myślą. Poprzez różnych ludzi i wydarzenia zrozumiałam, że moje szczęście i spełnienie nie zależy od człowieka, tylko od Boga. Poznałam, że nawiązując z Nim taką prawdziwą, szczerą relację mogę już tu na Ziemi zaznać takiego szczęścia, o jakim trudno mówić. Zrozumiałam, że w każdej Komunii św. naprawdę się z Nim jednoczę, że On mnie przenika i nie ma na świecie większej bliskości. Moje serce nie jest już puste, bo po brzegi wypełnia je On, który jest samą miłością, dobrem, pięknem, którego tak pragniemy. Wiem, że przede mną trudna droga, bo znam swoje problemy, o których nie będę tu już pisać. Wiem jednak też, Komu zaufałam i Kto jest najbliżej mnie. Wierzę,że gdy Go ujrzę w Niebie, nie będę się mogła nacieszyć. Pozdrawiam wszystkie Siostry i czcicieli Jezusa Miłosiernego.
Jezu, ufam Tobie. Pragnę w ten sposób wyrazić moje zupełne oddanie się Jezusowi Eucharystycznemu, On jest moim Patronem roku 2018. Wielkie jest miłosierdzie Boże, mogę jedynie powiedzieć: Jezu, ufam Tobie - reszty dokonuje Pan Jezus. Owoce mojej modlitwy i mojej pracy zawierzam Jezusowi Eucharystycznemu, Jemu zawierzam moją Rodzinę, Przyjaciół i Dobroczyńców oraz moich Uczniów. Elżbieta Klempnerowska
Jezu, ufam Tobie. Pragnę w ten sposób wyrazić moje zupełne oddanie się Jezusowi Eucharystycznemu, On jest moim Patronem roku 2018. Wielkie jest miłosierdzie Boże, mogę jedynie powiedzieć: Jezu, ufam Tobie - reszty dokonuje Pan Jezus. Owoce mojej modlitwy i mojej pracy zawierzam Jezusowi Eucharystycznemu, Jemu zawierzam moją Rodzinę, Przyjaciół i Dobroczyńców oraz moich Uczniów. Elżbieta Klempnerowska
Modlę się od kilku lat Koronką do Miłosierdzia Bożego, oddałam Siostrze Faustynie pod opiekę moją wnuczkę, jej imienniczkę. Za sprawą Koronki otrzymuję wiele łask. W ostatnim czasie aktem zawierzenia oddałam moją rodzinę i mnie samą Matce Bożej, prosiłam Ducha świętego o pomoc w wyborze patrona, który by mnie prowadził i tak trafiłam na waszą stronę i na losowanie patrona. Tym patronem została Maryja Niepokalana...
Modlę się od kilku lat Koronką do Miłosierdzia Bożego, oddałam Siostrze Faustynie pod opiekę moją wnuczkę, jej imienniczkę. Za sprawą Koronki otrzymuję wiele łask. W ostatnim czasie aktem zawierzenia oddałam moją rodzinę i mnie samą Matce Bożej, prosiłam Ducha świętego o pomoc w wyborze patrona, który by mnie prowadził i tak trafiłam na waszą stronę i na losowanie patrona. Tym patronem została Maryja Niepokalana. Chwała Panu za sposób, w jaki nas prowadzi.
Każdy grzesznik w pewnym momencie dostaje od Pana Jezusa szansę nawrócenia się. Dostaje iskiereczkę, która się rozpala delikatnym ogienkiem w sercu. Potem jest już rolą grzesznika, aby ten płomyczek obronić przed wszystkimi wichurami, sztormami. Pozwolić mu rozbłysnąć pełnym blaskiem, aż do żaru miłości do Pana Jezusa, którego nic już nie jest w stanie ugasić... Tak mogłaby pewnie napisać w swoim "Dzienniczku" Św...
Każdy grzesznik w pewnym momencie dostaje od Pana Jezusa szansę nawrócenia się. Dostaje iskiereczkę, która się rozpala delikatnym ogienkiem w sercu. Potem jest już rolą grzesznika, aby ten płomyczek obronić przed wszystkimi wichurami, sztormami. Pozwolić mu rozbłysnąć pełnym blaskiem, aż do żaru miłości do Pana Jezusa, którego nic już nie jest w stanie ugasić... Tak mogłaby pewnie napisać w swoim "Dzienniczku" Św. Faustyna. Teraz piszę jednak nawrócony, ciężki kiedyś grzesznik, dziś czciciel Bożego Miłosierdzia. Dziękuję, kochana Faustynko, za wskazanie drogi do Pana Jezusa.
Dziękuję za pomyślny przebieg usunięcia guza z nogi mojej córki i proszę o całkowite wyleczenie, żeby nie było wznowy choroby. Jezu, ufam Tobie. Sw.Siostro Faustyno, Janie Pawle II, wstawiajcie się za nami.
Dziękuję za pomyślny przebieg usunięcia guza z nogi mojej córki i proszę o całkowite wyleczenie, żeby nie było wznowy choroby. Jezu, ufam Tobie. Sw.Siostro Faustyno, Janie Pawle II, wstawiajcie się za nami.
Dziękuję Ci, mój Jezu Miłosierny, za to, że jesteś przy mnie. Pozwalasz mi założyć skrzydła i być tak blisko Ciebie. Okryj płaszczem miłość tych wszystkich, którzy potrzebują Twojego miłosierdzia. Jestem na Twojej drodze i już zawsze z Tobą pragnę nią podążać. Kocham Cię całym sercem i całą duszą. Dziękuję Ci za dar, który otrzymałam, bo dzięki niemu wielu ludzi odnalazło Ciebie. Miej w opiece moją rodzinę i...
Dziękuję Ci, mój Jezu Miłosierny, za to, że jesteś przy mnie. Pozwalasz mi założyć skrzydła i być tak blisko Ciebie. Okryj płaszczem miłość tych wszystkich, którzy potrzebują Twojego miłosierdzia. Jestem na Twojej drodze i już zawsze z Tobą pragnę nią podążać. Kocham Cię całym sercem i całą duszą. Dziękuję Ci za dar, który otrzymałam, bo dzięki niemu wielu ludzi odnalazło Ciebie. Miej w opiece moją rodzinę i przyjaciół.
Spotkałam Jezusa Miłosiernego i Jego dobroć w trakcie choroby, szukałam Go i znalazłam poprzez św. Faustynę i jej naukę. Dał mi wiele spokoju i pozwolił funkcjonować w trakcie oczekiwania na wynik badania PET. Czułam Jego obecność, przemawiał do mnie codziennie, co skłaniało mnie do modlitwy. Wiem, że dzięki Tobie, Panie, jestem dziś zdrowa! Nie znam słów, które mogłyby wyrazić moją wdzięczność. Jezu, ufam Tobie ??
Spotkałam Jezusa Miłosiernego i Jego dobroć w trakcie choroby, szukałam Go i znalazłam poprzez św. Faustynę i jej naukę. Dał mi wiele spokoju i pozwolił funkcjonować w trakcie oczekiwania na wynik badania PET. Czułam Jego obecność, przemawiał do mnie codziennie, co skłaniało mnie do modlitwy. Wiem, że dzięki Tobie, Panie, jestem dziś zdrowa! Nie znam słów, które mogłyby wyrazić moją wdzięczność. Jezu, ufam Tobie ??
Wczoraj 16.01.2018r Pan Jezus zwrócił się do mnie przez osobę nowo-poznanej koleżanki: Magdaleny Marii, którą niedawno postawił na mojej ziemskiej drodze, w bardzo trudnym dla mnie momencie w moim życiu. Z całą stanowczością powtarzam, że w życiu nie ma przypadków. Magda zaproponowała mi wylosowanie patrona, który doda mi sił i przyniesie ulgę. Podała mi adres tej strony. Podałam w losowaniu liczbę, która jest dniem...
Wczoraj 16.01.2018r Pan Jezus zwrócił się do mnie przez osobę nowo-poznanej koleżanki: Magdaleny Marii, którą niedawno postawił na mojej ziemskiej drodze, w bardzo trudnym dla mnie momencie w moim życiu. Z całą stanowczością powtarzam, że w życiu nie ma przypadków. Magda zaproponowała mi wylosowanie patrona, który doda mi sił i przyniesie ulgę. Podała mi adres tej strony. Podałam w losowaniu liczbę, która jest dniem moich urodzin... Wylosowałam Samego Pana Jezusa Cierpiącego. Praktyka: modlitwą, pracą i cierpieniem wynagradzam Jezusowi za grzechy własne, swojej rodziny i świata. W męce mojej szukaj siły i światła ( Dz.654) Panie Jezu, Nie chce Cię zawieść. Prowadź mnie i kieruj, umacniaj w wierze, dodawaj otuchy i sił, abym godnie wypełniła wolę Bożą i to wezwanie na Twoją część i chwałę Amen. Wielki jesteś, Panie, i wielkie rzeczy nam czynisz. Chwała Tobie na wieki!
Odmawiając wczoraj wieczorem Koronkę do Bożego Miłosierdzia, poprosiłem Jezusa, aby przyjął do swojego Królestwa także tych, których wezwie tej nocy do siebie i żeby był dla nich Sędzią Miłosiernym. Rano dowiedziałem się o niespodziewanej śmierci bliskiego sąsiada. Już drugi raz miałem takie zdarzenie. Dziękuję Jezusowi za tę łaskę i ufam, że ci, za których się wtedy modliłem, oglądają Go już w niebie. Jezu, ufam...
Odmawiając wczoraj wieczorem Koronkę do Bożego Miłosierdzia, poprosiłem Jezusa, aby przyjął do swojego Królestwa także tych, których wezwie tej nocy do siebie i żeby był dla nich Sędzią Miłosiernym. Rano dowiedziałem się o niespodziewanej śmierci bliskiego sąsiada. Już drugi raz miałem takie zdarzenie. Dziękuję Jezusowi za tę łaskę i ufam, że ci, za których się wtedy modliłem, oglądają Go już w niebie. Jezu, ufam Tobie.