Wersja: 20260825b zaktualizowano 25.08.2026 22:34
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 182 z 450

  1. Beata

    Modlę się od kilku lat Koronką do Miłosierdzia Bożego, oddałam Siostrze Faustynie pod opiekę moją wnuczkę, jej imienniczkę. Za sprawą Koronki otrzymuję wiele łask. W ostatnim czasie aktem zawierzenia oddałam moją rodzinę i mnie samą Matce Bożej, prosiłam Ducha świętego o pomoc w wyborze patrona, który by mnie prowadził i tak trafiłam na waszą stronę i na losowanie patrona. Tym patronem została Maryja Niepokalana...

    Czytaj całe świadectwo

    Modlę się od kilku lat Koronką do Miłosierdzia Bożego, oddałam Siostrze Faustynie pod opiekę moją wnuczkę, jej imienniczkę. Za sprawą Koronki otrzymuję wiele łask. W ostatnim czasie aktem zawierzenia oddałam moją rodzinę i mnie samą Matce Bożej, prosiłam Ducha świętego o pomoc w wyborze patrona, który by mnie prowadził i tak trafiłam na waszą stronę i na losowanie patrona. Tym patronem została Maryja Niepokalana. Chwała Panu za sposób, w jaki nas prowadzi.

  2. Jarosław

    Każdy grzesznik w pewnym momencie dostaje od Pana Jezusa szansę nawrócenia się. Dostaje iskiereczkę, która się rozpala delikatnym ogienkiem w sercu. Potem jest już rolą grzesznika, aby ten płomyczek obronić przed wszystkimi wichurami, sztormami. Pozwolić mu rozbłysnąć pełnym blaskiem, aż do żaru miłości do Pana Jezusa, którego nic już nie jest w stanie ugasić... Tak mogłaby pewnie napisać w swoim "Dzienniczku" Św...

    Czytaj całe świadectwo

    Każdy grzesznik w pewnym momencie dostaje od Pana Jezusa szansę nawrócenia się. Dostaje iskiereczkę, która się rozpala delikatnym ogienkiem w sercu. Potem jest już rolą grzesznika, aby ten płomyczek obronić przed wszystkimi wichurami, sztormami. Pozwolić mu rozbłysnąć pełnym blaskiem, aż do żaru miłości do Pana Jezusa, którego nic już nie jest w stanie ugasić... Tak mogłaby pewnie napisać w swoim "Dzienniczku" Św. Faustyna. Teraz piszę jednak nawrócony, ciężki kiedyś grzesznik, dziś czciciel Bożego Miłosierdzia. Dziękuję, kochana Faustynko, za wskazanie drogi do Pana Jezusa.

  3. Teresa

    Dziękuję za pomyślny przebieg usunięcia guza z nogi mojej córki i proszę o całkowite wyleczenie, żeby nie było wznowy choroby. Jezu, ufam Tobie. Sw.Siostro Faustyno, Janie Pawle II, wstawiajcie się za nami.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za pomyślny przebieg usunięcia guza z nogi mojej córki i proszę o całkowite wyleczenie, żeby nie było wznowy choroby. Jezu, ufam Tobie. Sw.Siostro Faustyno, Janie Pawle II, wstawiajcie się za nami.

  4. Ela

    Dziękuję Ci, mój Jezu Miłosierny, za to, że jesteś przy mnie. Pozwalasz mi założyć skrzydła i być tak blisko Ciebie. Okryj płaszczem miłość tych wszystkich, którzy potrzebują Twojego miłosierdzia. Jestem na Twojej drodze i już zawsze z Tobą pragnę nią podążać. Kocham Cię całym sercem i całą duszą. Dziękuję Ci za dar, który otrzymałam, bo dzięki niemu wielu ludzi odnalazło Ciebie. Miej w opiece moją rodzinę i...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, mój Jezu Miłosierny, za to, że jesteś przy mnie. Pozwalasz mi założyć skrzydła i być tak blisko Ciebie. Okryj płaszczem miłość tych wszystkich, którzy potrzebują Twojego miłosierdzia. Jestem na Twojej drodze i już zawsze z Tobą pragnę nią podążać. Kocham Cię całym sercem i całą duszą. Dziękuję Ci za dar, który otrzymałam, bo dzięki niemu wielu ludzi odnalazło Ciebie. Miej w opiece moją rodzinę i przyjaciół.

  5. Iweta

    Spotkałam Jezusa Miłosiernego i Jego dobroć w trakcie choroby, szukałam Go i znalazłam poprzez św. Faustynę i jej naukę. Dał mi wiele spokoju i pozwolił funkcjonować w trakcie oczekiwania na wynik badania PET. Czułam Jego obecność, przemawiał do mnie codziennie, co skłaniało mnie do modlitwy. Wiem, że dzięki Tobie, Panie, jestem dziś zdrowa! Nie znam słów, które mogłyby wyrazić moją wdzięczność. Jezu, ufam Tobie ??

    Czytaj całe świadectwo

    Spotkałam Jezusa Miłosiernego i Jego dobroć w trakcie choroby, szukałam Go i znalazłam poprzez św. Faustynę i jej naukę. Dał mi wiele spokoju i pozwolił funkcjonować w trakcie oczekiwania na wynik badania PET. Czułam Jego obecność, przemawiał do mnie codziennie, co skłaniało mnie do modlitwy. Wiem, że dzięki Tobie, Panie, jestem dziś zdrowa! Nie znam słów, które mogłyby wyrazić moją wdzięczność. Jezu, ufam Tobie ??

  6. Bogumiła

    Wczoraj 16.01.2018r Pan Jezus zwrócił się do mnie przez osobę nowo-poznanej koleżanki: Magdaleny Marii, którą niedawno postawił na mojej ziemskiej drodze, w bardzo trudnym dla mnie momencie w moim życiu. Z całą stanowczością powtarzam, że w życiu nie ma przypadków. Magda zaproponowała mi wylosowanie patrona, który doda mi sił i przyniesie ulgę. Podała mi adres tej strony. Podałam w losowaniu liczbę, która jest dniem...

    Czytaj całe świadectwo

    Wczoraj 16.01.2018r Pan Jezus zwrócił się do mnie przez osobę nowo-poznanej koleżanki: Magdaleny Marii, którą niedawno postawił na mojej ziemskiej drodze, w bardzo trudnym dla mnie momencie w moim życiu. Z całą stanowczością powtarzam, że w życiu nie ma przypadków. Magda zaproponowała mi wylosowanie patrona, który doda mi sił i przyniesie ulgę. Podała mi adres tej strony. Podałam w losowaniu liczbę, która jest dniem moich urodzin... Wylosowałam Samego Pana Jezusa Cierpiącego. Praktyka: modlitwą, pracą i cierpieniem wynagradzam Jezusowi za grzechy własne, swojej rodziny i świata. W męce mojej szukaj siły i światła ( Dz.654) Panie Jezu, Nie chce Cię zawieść. Prowadź mnie i kieruj, umacniaj w wierze, dodawaj otuchy i sił, abym godnie wypełniła wolę Bożą i to wezwanie na Twoją część i chwałę Amen. Wielki jesteś, Panie, i wielkie rzeczy nam czynisz. Chwała Tobie na wieki!

  7. Józef

    Odmawiając wczoraj wieczorem Koronkę do Bożego Miłosierdzia, poprosiłem Jezusa, aby przyjął do swojego Królestwa także tych, których wezwie tej nocy do siebie i żeby był dla nich Sędzią Miłosiernym. Rano dowiedziałem się o niespodziewanej śmierci bliskiego sąsiada. Już drugi raz miałem takie zdarzenie. Dziękuję Jezusowi za tę łaskę i ufam, że ci, za których się wtedy modliłem, oglądają Go już w niebie. Jezu, ufam...

    Czytaj całe świadectwo

    Odmawiając wczoraj wieczorem Koronkę do Bożego Miłosierdzia, poprosiłem Jezusa, aby przyjął do swojego Królestwa także tych, których wezwie tej nocy do siebie i żeby był dla nich Sędzią Miłosiernym. Rano dowiedziałem się o niespodziewanej śmierci bliskiego sąsiada. Już drugi raz miałem takie zdarzenie. Dziękuję Jezusowi za tę łaskę i ufam, że ci, za których się wtedy modliłem, oglądają Go już w niebie. Jezu, ufam Tobie.

  8. Teresa

    To wielka łaska odmawiania Koronki za konających i ciężko chorych. Przez 4 lata przekonalam się, że Jezus Chrystus obdarza chorych zdrowiem duszy i ciała, osoby, które już umierały, otrzymywały dar siły i polepszenia zdrowia albo prawdziwy żal za grzechy.

    Czytaj całe świadectwo

    To wielka łaska odmawiania Koronki za konających i ciężko chorych. Przez 4 lata przekonalam się, że Jezus Chrystus obdarza chorych zdrowiem duszy i ciała, osoby, które już umierały, otrzymywały dar siły i polepszenia zdrowia albo prawdziwy żal za grzechy.

  9. Natalia

    Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko. Dziękuję za Twoją miłość i obecność, za wszystkie łaski, jakimi nas obdarzasz, i za cierpliwość do nas. Dziękuję Ci za siłę do dźwigania mojego krzyża. Dziękuję, że stan zdrowia mojego synka i męża się poprawia.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko. Dziękuję za Twoją miłość i obecność, za wszystkie łaski, jakimi nas obdarzasz, i za cierpliwość do nas. Dziękuję Ci za siłę do dźwigania mojego krzyża. Dziękuję, że stan zdrowia mojego synka i męża się poprawia.

  10. Teresa

    ?Krzyczcie światu, że życie jest cudownym darem Bożym!? św.Jan Paweł II

    Czytaj całe świadectwo

    ?Krzyczcie światu, że życie jest cudownym darem Bożym!? św.Jan Paweł II

  11. Katarzyna

    Chciałabym podziękować za wylosowanie patrona na ten 2018 rok, którym jest sam Pan Jezus - Prawda, Doga, Życie, a praktyką: modlitwa o rozwój Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie- Łagiewnikach. Serce moje się raduje, że sam Pan Jezus jest szczególnym patronem moim. Wielokrotnie w sercu moim przychodził mi na myśli fragment z Pisma Świętego, że tylko Pan Jezus jest Prawdą, Drogą i Życiem. Nie ma nic...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałabym podziękować za wylosowanie patrona na ten 2018 rok, którym jest sam Pan Jezus - Prawda, Doga, Życie, a praktyką: modlitwa o rozwój Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie- Łagiewnikach. Serce moje się raduje, że sam Pan Jezus jest szczególnym patronem moim. Wielokrotnie w sercu moim przychodził mi na myśli fragment z Pisma Świętego, że tylko Pan Jezus jest Prawdą, Drogą i Życiem. Nie ma nic cenniejszego od Pana Jezusa, On jest moim Skarbem! Otrzymałam tyle łask i cudów! Pan uzdrowił mój słuch, przede wszystkim otrzymałam łaskę nawrócenia! Po kilku latach odbyłam sakrament spowiedzi i pojednania, i zawarłam związek sakramentalny. Nie wyobrażam sobie niedzieli czy świąt bez Mszy Świętej. Pierwszą modlitwą i praktycznie jedyną odmawianą przeze mnie kilka lat wcześniej była Koronka do Miłosierdzia Bożego i wierzę, że dzięki niej otrzymałam nawrócenie. Dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych!!! Nie ma choroby, której Pan by nie uleczył! Nie ma sytuacji, której Pan by nie przemienił dla naszego uświęcenia i dla chwały Bożej! Tylko ZAUFAJ! A Pan Miłosierny zleje zdroje łask nieprzebranych. Błogosławi, Pan Jezus, każdej osobie, która to świadectwo czyta we wszystkim, czego potrzebuje. A dla wszystkich kochanych sióstr zakonnych proszę o opiekę Trójcy Przenajświętszej i łaski, jakie znane są Tobie, kochane Serce Jezusa Miłosiernego, przez wstawiennictwo Matki Miłosierdzia. Chwała Panu!!!

  12. Tomasz

    5-go stycznia byłem u spowiedzi w bazylice w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Było mi bardzo ciężko na duszy, czułem się jak człowiek potępiony. Opatrzność Boża zaprowadziła mnie właśnie w to miejsce, choć planowałem udać się do spowiedzi gdzieś indziej. W trakcie i po spowiedzi doświadczyłem Bożego miłosierdzia, płakałem, odczułem pokój w duszy i wielką ulgę, jak gdybym zrzucił z siebie ciężki...

    Czytaj całe świadectwo

    5-go stycznia byłem u spowiedzi w bazylice w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Było mi bardzo ciężko na duszy, czułem się jak człowiek potępiony. Opatrzność Boża zaprowadziła mnie właśnie w to miejsce, choć planowałem udać się do spowiedzi gdzieś indziej. W trakcie i po spowiedzi doświadczyłem Bożego miłosierdzia, płakałem, odczułem pokój w duszy i wielką ulgę, jak gdybym zrzucił z siebie ciężki balast, który nie pozwalał mi racjonalnie myśleć i funkcjonować. Ojciec duchowny (spowiednik) uścisnął mi dłoń, pocieszał i zrobił znak krzyża na moim czole. Na pytanie dotyczące moich wątpliwości usłyszałem: "Zostaw to Jezusowi". Nigdy w swoim życiu nie spotkałem tak ciepłego człowieka, ojca duchownego, sługi Bożego, przez którego to Pan Jezus wlał do mego serca zdroje łaski, przez którego dokonał się ten cud. O Krwi i Wodo, która wytrysnęłaś z Najświętszego Serca Jezusowego jako Zdrój Miłosierdzia dla nas, ufam Tobie. Z całego serca dziękuję Ci, Panie Jezu. Bóg zapłać również Tobie, ojcze duchowny. Tomek

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina