piotr
Pan Jezus w swym miłosierdziu nie pominie nikogo. Modląc się do Pana, przybliżamy swoją jedność z Bogiem. I nieważne, czy dopiero raczkujemy w modlitwie, czy jesteśmy tego od dawna świadomi. Jezus nas wszystkich wysłucha. Tak jest i ze mną. Pan nasz, po cichu pukając do mych drzwi, powoli je otwierał. Z pozoru niewinne fakty z biegiem lat dały mi dowody na istnienie Boga. Jezus w swym miłosierdziu daje nam taką...
Czytaj całe świadectwo
Pan Jezus w swym miłosierdziu nie pominie nikogo. Modląc się do Pana, przybliżamy swoją jedność z Bogiem. I nieważne, czy dopiero raczkujemy w modlitwie, czy jesteśmy tego od dawna świadomi. Jezus nas wszystkich wysłucha. Tak jest i ze mną. Pan nasz, po cichu pukając do mych drzwi, powoli je otwierał. Z pozoru niewinne fakty z biegiem lat dały mi dowody na istnienie Boga. Jezus w swym miłosierdziu daje nam taką energię, że pozostaje nam tylko czerpać z niej wiarę. Jezus doświadczył mnie swoimi cudami i tego wam wszystkim życzę. Wierzcie mi, tak niewiele potrzeba, by być blisko Boga. Święta Faustynko, wstaw się za mnie, bym mógł lepiej zrozumieć słowo Boże.