daneczka
Jezu, ufam Tobie!!! Bez ufności jaką pokładam w Tobie nie mogłabym istnieć i funkcjonować. Ty jesteś moją jedyną nadzieją, miłością i podporą. Gdy noce są bezsenne i dzień nie nadchodzi, tylko jedne słowa przychodzą mi na myśl: Jezu, dopomóż, Jezu, rozwiąż mój problem, Jezu, poukładaj to, co ludzie sami sobie gmatwają. Po prostu: Jezu, ufam Tobie, ufam Twojej miłosiernej miłości. Ufam, że i tym razem ,jak dobry...
Czytaj całe świadectwo
Jezu, ufam Tobie!!! Bez ufności jaką pokładam w Tobie nie mogłabym istnieć i funkcjonować. Ty jesteś moją jedyną nadzieją, miłością i podporą. Gdy noce są bezsenne i dzień nie nadchodzi, tylko jedne słowa przychodzą mi na myśl: Jezu, dopomóż, Jezu, rozwiąż mój problem, Jezu, poukładaj to, co ludzie sami sobie gmatwają. Po prostu: Jezu, ufam Tobie, ufam Twojej miłosiernej miłości. Ufam, że i tym razem ,jak dobry ojciec, podasz mi swoją dłoń. Ja wiem, że kiedyś poprosiłam Ciebie o cierpienie - cierpienie moich bliskich, aby im żyło się lżej - wiem, słowa dotrzymuję, ale jednocześnie proszę Cię: dopomóż mi dżwigać mój "krzyż". Ja wiem, że mnie nie opuścisz ponieważ nigdy w potrzebie nie zawiodłam się na Tobie oraz Twojej i mojej Mateczce Maryi. Jezu, nie śmiem pytać, dlaczego tak się dzieje, że jak zaczyna układać się w rodzinie, to sprawy w pracy nabierają złego obrotu? Dlaczego nie ma dnia bez cierpienia, bo kocham Ciebie? Dla Ciebie zniosę wszystko, a Ty zamień moje chwile słabości, mój ból w dobro, które przyniesie korzyść innym ludziom. Amen. Kocham Cię, Jezu. Czekam na rozwiązanie mojej trudnej sprawy w pracy. Obiecuję, że wszystko przyjmę z pokorą, jeżeli taka jest Twoja wola - niech się stanie to, co Ty chcesz, Jezu. Amen.