Z całego serca chciałabym podziękować Bogu Ojcu za wstawiennictwem ukochanej św. Faustyny za otrzymane łaski i złożyć to świadectwo ... Świadczę o tym, iż za wstawiennictwem św. Siostry Faustyny najpierw cudownie udało mi się znaleźć pracę, by następnie dostać się na upragnione praktyki z rzeczoznawstwa majątkowego, a potem je szczęśliwie ukończyć (chociaż wystąpiły pewne problemy)... Potem ciężko i nieuleczalnie się rozchorowałam - i również m.in. dzięki wstawiennictwu św. Siostry Faustyny pozbierałam się w tej chorobie... Z całego serca DZIĘKUJĘ za opiekę i wstawiennictwo... one były w tych ciężkich dla mnie chwilach tak realne, że aż po ludzku trudno uwierzyć... Ale ja wiem, jakie CUDA się wydarzyły... i składam to świadectwo w pokorze, dziękując św. Siostrze Faustynie za okazaną pomoc... I błagam o dalszą pomoc..., bo jestem na życiowym zakręcie... Błagam..., błagam..., błagam... Cię, św. Siostro Faustyno, o wstawiennictwo za mną do Boga Ojca, Pana Jezusa Miłosiernego, o opiekę i pomoc w wyjściu z tego życiowego zakrętu...