Panie Jezu, dziękuję za te słowa lekarza: "Choroby nowotworowej nie ma". Proszę o dalszą opiekę Twoją nad moją mamą. Panie Jezu, proszę o zdrowie dla niej. Dziękuję za wszystko, co dla nas robisz..., czuję Twoją obecność i nie wiem jakbym sobie bez Ciebie radziła. Wybacz nam nasze grzechy. Czuwaj nad całą moją rodziną; proszę o zdrowie dla wszystkich, Twoją opiekę i Twoje błogosławieństwo. Wiem, że nic nie dzieje się bez przyczyny, Ty chcesz dla nas jak najlepiej i pomalutku i po cichutku zmieniasz nasze życie. Ja na swoje miałam inne plany, ale Ty, Panie, wiesz lepiej, co dla mnie dobre i teraz czyń tak, jak Ty chcesz. Pomóż mi zmienić serce moje, abyś zawsze mógł być w nim pierwszym Gościem. Naucz mnie, Panie, wsłuchiwać się w słowa Twoje w sercu moim, abym już nigdy nie popełniła niczego wbrew Twojej świętej woli. Panie Jezu, jezeli będzie to zgodne z wolą Twoją, proszę: postaw na mojej drodze chłopaka, który będzie dla mnie dobrym mężem i dobrym ojcem naszych dzieci. Jeśli jest taki ktoś, to proszę o opiekę nad nim. Wiem, Panie Jezu, że jeśli uznasz, że pora jest stosowna, to poznasz nas ze sobą w odpowiednim momencie. Proszę o znak, że to Ty mi go, Panie, wybrałeś, żebym już nie popełniła błędu. Panie Jezu, KOCHAM CIĘ I UFAM CI.