daneczka
Dziękuję również Duchowi Świętemu za Jego dary oraz za to, że modli się razem ze mną. Amen.
Czytaj całe świadectwo
Dziękuję również Duchowi Świętemu za Jego dary oraz za to, że modli się razem ze mną. Amen.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 317 z 450
Dziękuję również Duchowi Świętemu za Jego dary oraz za to, że modli się razem ze mną. Amen.
Dziękuję również Duchowi Świętemu za Jego dary oraz za to, że modli się razem ze mną. Amen.
Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko, co dla mnie czynisz. Za uzdrowienie męża z choroby nowotworowej, za powolne wyrywanie syna z sideł szatańskich uzależnień. Za to, że mogę codziennie odkrywać Twoje niezgłębione miłosierdzie poprzez wstawiennictwo Twojej ukochanej Matki, Ducha Świętego. Na co dzień czuję opiekę. Proszę o dalsze wstawiennictwo w prośbie o nawrócenie syna, córki, o dobre, dalsze wyniki badań w...
Panie Jezu, dziękuję Ci za wszystko, co dla mnie czynisz. Za uzdrowienie męża z choroby nowotworowej, za powolne wyrywanie syna z sideł szatańskich uzależnień. Za to, że mogę codziennie odkrywać Twoje niezgłębione miłosierdzie poprzez wstawiennictwo Twojej ukochanej Matki, Ducha Świętego. Na co dzień czuję opiekę. Proszę o dalsze wstawiennictwo w prośbie o nawrócenie syna, córki, o dobre, dalsze wyniki badań w chorobie nowotworowej męża, o pokorę i spokój dla mnie i dobro w rodzinie. Proszę o opiekę nad wnukami i zdrowie dla nich. Proszę Cię o gorliwą modlitwę. Jezu, ufam Tobie, Twojej Matce i całej Trójcy Przenajświętszej za codzienne otrzymywane łaski i proszę o ciągłą przemianę serc dla bliskich.
Panie Jezu, w zwykły dzień mnie wezwałeś do Twego Sanktuarium i od tamtej pory już tylko pragnę Twego miłosierdzia. Bądź przy mnie i nie opuszczaj mnie nigdy, czuwaj nade mną, aby zły duch już nigdy nie wtargnął do mego serca i domu. Czuwaj nade mną i mym mężem. Dziękuję Ci za wszystkie łaski, które otrzymuję od Ciebie. Ty wiesz, czego moje serce najbardziej pragnie. To dzięki Tobie zaczęłam na nowo żyć, odkrywać...
Panie Jezu, w zwykły dzień mnie wezwałeś do Twego Sanktuarium i od tamtej pory już tylko pragnę Twego miłosierdzia. Bądź przy mnie i nie opuszczaj mnie nigdy, czuwaj nade mną, aby zły duch już nigdy nie wtargnął do mego serca i domu. Czuwaj nade mną i mym mężem. Dziękuję Ci za wszystkie łaski, które otrzymuję od Ciebie. Ty wiesz, czego moje serce najbardziej pragnie. To dzięki Tobie zaczęłam na nowo żyć, odkrywać życie, zeszłam ze złej drogi... Bardzo Cię kocham! A Tobie, Siostrzyczko Faustynko, dziękuję, że dałaś mi poznać miłosierdzie Boże; czuwaj nade mną.
Panie Jezu, dziękuje Ci za wszystkie otrzymane łaski, za to, że mnie nie opuszczasz, że jesteś moją drogą, prawdą i życiem. Zawierzam Ci, Panie Jezu, moją chorobę nowotworową i moją rodzinę, Ty się o wszystko zatroszcz i miej nas w swojej opiece.
Panie Jezu, dziękuje Ci za wszystkie otrzymane łaski, za to, że mnie nie opuszczasz, że jesteś moją drogą, prawdą i życiem. Zawierzam Ci, Panie Jezu, moją chorobę nowotworową i moją rodzinę, Ty się o wszystko zatroszcz i miej nas w swojej opiece.
Jestem zbudowana tym, że tylu mężczyzn kocha Ciebie, Jezu, że mają tak czułe wrażliwe serca, kiedy czytam ich świadectwa serce rośnie, że potrafią być tak piękni wewnętrznie, mają tyle miłości w sobie, ufności i zawierzenia Bogu, nie są zadufani w sobie, nadęci, ale wszystkiego spodziewają się po Tobie. Panie, błogosław im.
Jestem zbudowana tym, że tylu mężczyzn kocha Ciebie, Jezu, że mają tak czułe wrażliwe serca, kiedy czytam ich świadectwa serce rośnie, że potrafią być tak piękni wewnętrznie, mają tyle miłości w sobie, ufności i zawierzenia Bogu, nie są zadufani w sobie, nadęci, ale wszystkiego spodziewają się po Tobie. Panie, błogosław im.
Święta Faustynko, dziękuję za opiekę i torowanie drogi życia, która nie jest usłana różami. Nie wyobrażam sobie istnienia bez Miłosierdzia Bożego. Ufam, że obecne problemy, tez przy twej pomocy i Jana Pawła II, pokonam z mocna wiarą i nadzieją. Dziękuję. Amen.
Święta Faustynko, dziękuję za opiekę i torowanie drogi życia, która nie jest usłana różami. Nie wyobrażam sobie istnienia bez Miłosierdzia Bożego. Ufam, że obecne problemy, tez przy twej pomocy i Jana Pawła II, pokonam z mocna wiarą i nadzieją. Dziękuję. Amen.
Święta Faustyno, pojawiasz się w moim życiu od młodych lat. Przyprowadziłaś mnie wiele razy do siebie, a ja wciąż próbuję odkryć, co chcesz mi przez to wskazać. Nie złość się na mnie, że nie widzę tego, co zapewne chcesz mi pokazać. Poproś Jezusa Miłosiernego, abym mogła odkryć, jakiego życia ode mnie oczekujesz i co mam zrobić, żeby moje dalsze życie było dobre, abym naprawiła wszystko zło, które popełniłam. Chcę...
Święta Faustyno, pojawiasz się w moim życiu od młodych lat. Przyprowadziłaś mnie wiele razy do siebie, a ja wciąż próbuję odkryć, co chcesz mi przez to wskazać. Nie złość się na mnie, że nie widzę tego, co zapewne chcesz mi pokazać. Poproś Jezusa Miłosiernego, abym mogła odkryć, jakiego życia ode mnie oczekujesz i co mam zrobić, żeby moje dalsze życie było dobre, abym naprawiła wszystko zło, które popełniłam. Chcę Ci pomóc moją modlitwą, świadectwem życia, tym, czego ode mnie oczekujesz. Ty pomóż mi wyprostować moje ścieżki, daj zdrowie psychiczne, abym mogła dobrze wypełnić zadanie, które od Ciebie przyjmę. Nie musisz mnie oszczędzać, tylko oszczędź w cierpieniu moją córkę i najbliższych.
Jezu, ufam Tobie. Niezmierzone jest miłosierdzie Twoje. Moja wiara jest wielka. Dziękuję, Jezu, za wszelkie dobro, jakiego doznaję, choć łączy się ono z cierpieniem, które zawsze ofiaruję w dobrej sprawie. Dziękuję za łaskę wytrwania w powołaniu, mojego syna diakona i proszę o dalsze błogosławieństwo, opiekę nad nim. Proszę, abyś go prowadził, oświecał, uświęcał, wspierał, umacniał, a ogień świętej miłości niech...
Jezu, ufam Tobie. Niezmierzone jest miłosierdzie Twoje. Moja wiara jest wielka. Dziękuję, Jezu, za wszelkie dobro, jakiego doznaję, choć łączy się ono z cierpieniem, które zawsze ofiaruję w dobrej sprawie. Dziękuję za łaskę wytrwania w powołaniu, mojego syna diakona i proszę o dalsze błogosławieństwo, opiekę nad nim. Proszę, abyś go prowadził, oświecał, uświęcał, wspierał, umacniał, a ogień świętej miłości niech rozpala jego serce, które ukształtuj na wzór najświętszego serca Twego.
Jezu Miłosierny, dziękujemy Ci za to, że wysłuchałeś nas, włożyłeś w serca naszych dzieci pragnienie posiadania potomstwa. Pan Bóg - Dawca Życia obdarzył ich najpiękniejszym darem ? cudem poczęcia. Dziś powierzamy Tobie to kruche, nowe życie. Jezu, ufamy Tobie - Dziadkowie
Jezu Miłosierny, dziękujemy Ci za to, że wysłuchałeś nas, włożyłeś w serca naszych dzieci pragnienie posiadania potomstwa. Pan Bóg - Dawca Życia obdarzył ich najpiękniejszym darem ? cudem poczęcia. Dziś powierzamy Tobie to kruche, nowe życie. Jezu, ufamy Tobie - Dziadkowie
Panie Jezu, Matko Najświętsza, dziękuję za ocalenie od śmierci w minionym, naznaczonym bólem i cierpieniem roku. Po dwóch tygodniach od operacji ścięgna Achillesa, wystąpił u mnie rozległy zator płucny, z którego zdołałem wyjść jedynie dzięki Bożej Opatrzności. Od tego czasu staram się codziennie odmawiać Różaniec oraz Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Proszę w nich o łaski dla mnie i osób mi najbliższych: dzieci...
Panie Jezu, Matko Najświętsza, dziękuję za ocalenie od śmierci w minionym, naznaczonym bólem i cierpieniem roku. Po dwóch tygodniach od operacji ścięgna Achillesa, wystąpił u mnie rozległy zator płucny, z którego zdołałem wyjść jedynie dzięki Bożej Opatrzności. Od tego czasu staram się codziennie odmawiać Różaniec oraz Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Proszę w nich o łaski dla mnie i osób mi najbliższych: dzieci, żony, rodziców, teściów oraz rodzeństwa. Błagam także o łaskę bycia lepszym mężem i ojcem, bo mam świadomość, że bardzo wiele razy zawodziłem i nadal zawodzę nieraz, będąc przykrym i nerwowym wobec nich. Panie Jezu, miej łaskę dla moich najbliższych w tym Nowym Roku, bądź z nami każdego dnia, wspieraj mnie, abym był lepszym człowiekiem. Kocham Cię, Jezu, chociaż tak często zawodzę i Cię ranię, mam świadomość swej małości i nicości, wiem, że nie zasługuję częstą podłością na Twoje łaski, zwłaszcza życie, ale w swej nicości chcę ciągle dźwigać się z kolejnych upadków, bo wiem, że bez Ciebie nędznie zginę.
Dziękuję, św. Siostro Faustyno, Tobie i św. Janie Pawle II, za łaski uproszone u Miłosierdzia Bożego. Nie wyobrażam sobie życia, bez waszego płaszcza, pod którym jest tyle darów. Ufam i mocno wierzę; miej w opiece mnie i moją rodzinę. Bardzo często pielgrzymuję do Łagiewnik. Amen.
Dziękuję, św. Siostro Faustyno, Tobie i św. Janie Pawle II, za łaski uproszone u Miłosierdzia Bożego. Nie wyobrażam sobie życia, bez waszego płaszcza, pod którym jest tyle darów. Ufam i mocno wierzę; miej w opiece mnie i moją rodzinę. Bardzo często pielgrzymuję do Łagiewnik. Amen.
Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny za dotychczasowe łaski. Jesteś ze mną i w każdej chwili czuje Twoja pomoc. Dziękuję za zdane egzaminy. Bez Ciebie nie wybrnęłabym. Proszę o dalsze łaski i pomoc w tym trudnym dla mnie czasie. Jezu, ufam Tobie!
Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny za dotychczasowe łaski. Jesteś ze mną i w każdej chwili czuje Twoja pomoc. Dziękuję za zdane egzaminy. Bez Ciebie nie wybrnęłabym. Proszę o dalsze łaski i pomoc w tym trudnym dla mnie czasie. Jezu, ufam Tobie!