Wersja: 20260825b zaktualizowano 01.09.2026 22:04
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 339 z 450

  1. daneczka

    JEZU ,UFAM TOBIE! JEZU. OD DZIECIĘCYCH LAT UFAŁAM TOBIE I UFAM DO DNIA DZISIEJSZEGO. POPEŁNIŁAM W SWOIM ŻYCIU WIELKI BŁĄD, Z KTÓREGO NIE MOGŁAM SIĘ BARDZO DŁUGO PODNIEŚĆ. TY, JEZU, SPRAWIŁEŚ ZA WSTAWIENNICTWEM TWOJEJ UKOCHANEJ MATKI MARYI, ŻE UWIERZYŁAM, ŻE TY MOŻESZ MI PRZEBACZYĆ. DŁUGO PROSIŁAM MATKĘ NAJŚWIĘTSZĄ, ABY MI UKAZAŁA TWOJE MIŁOSIERDZIE - A ONA, JAK MATKA MAŁE DZIECKO, KTÓRE MAŁO ROZUMIE, PROWADZIŁA MNIE...

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU ,UFAM TOBIE! JEZU. OD DZIECIĘCYCH LAT UFAŁAM TOBIE I UFAM DO DNIA DZISIEJSZEGO. POPEŁNIŁAM W SWOIM ŻYCIU WIELKI BŁĄD, Z KTÓREGO NIE MOGŁAM SIĘ BARDZO DŁUGO PODNIEŚĆ. TY, JEZU, SPRAWIŁEŚ ZA WSTAWIENNICTWEM TWOJEJ UKOCHANEJ MATKI MARYI, ŻE UWIERZYŁAM, ŻE TY MOŻESZ MI PRZEBACZYĆ. DŁUGO PROSIŁAM MATKĘ NAJŚWIĘTSZĄ, ABY MI UKAZAŁA TWOJE MIŁOSIERDZIE - A ONA, JAK MATKA MAŁE DZIECKO, KTÓRE MAŁO ROZUMIE, PROWADZIŁA MNIE DO CIEBIE, JEZU, TRZYMAJĄC MOCNO ZA RĘKĘ. OTWIERAŁA PRZEDE MNĄ STRONY W INTERNECIE I UKAZYWAŁA ŚWIADECTWA LUDZKIEJ WIARY. TO ONA, JEZU, PROWADZIŁA MNIE PO SWOICH SANKTUARIACH, ABY NA KOŃCU UKAZAĆ MI, ŻE TO WSZYSTKO TO TWOJA, JEZU UKOCHANY, ZASŁUGA. ŻE ONA TO TYLKO MATECZKA, KTÓRA WSTAWIA SIĘ DO CIEBIE SWOJEGO SYNA W MOJEJ SPRAWIE. UKAZAŁA MI STRONĘ, NA KTÓREJ TERAZ MOGĘ SKŁADAĆ SWOJE PODZIĘKOWANIA I PROŚBY DLA CIEBIE, KOCHANY JEZU. MOJA KOCHANA MATECZKA MARYJA, KTÓREJ NIE MOGĘ POMINĄĆ, WIELBIĄC BOŻE MIŁOSIERDZIE PODTRZYMUJE MNIE CAŁY CZAS, ABYM NIE UPADŁA .TO ONA PRAGNIE, ABYM WIELBIŁA NA CAŁY ŚWIAT BOŻE MIŁOSIERDZIE JEJ BOSKIEGO SYNA. PRZEPRASZAM, ALE NIE MOGĘ JEJ POMINĄĆ - PONIEWAŻ TO ONA DOPROWADZIŁA MNIE DO JEZUSA I PRAGNIE, ABYM GO WIELBIŁA I WYSŁAWIAŁA, PONIEWAŻ DO NIEJ SIĘ ZWRÓCIŁAM Z PROŚBĄ O WSTAWIENIE SIĘ W MOICH SPRAWACH I ONA MNIE WYSŁUCHAŁA. ONA UKAZAŁA MI TĘ STRONĘ, DOPROWADZIŁA MNIE DO ŚW.FAUSTYNY, UKAZAŁA MI CAŁĄ WIELKOŚĆ JEJ MIŁOSIERNEGO SYNA. TO ONA NAUCZYŁA MNIE PRZEPRASZAĆ JEZUSA ZA CAŁE ZŁO TEGO ŚWIATA I ZŁO, KTÓRE JA POPEŁNIŁAM W SWOIM ŻYCIU. TO ONA NAUCZYŁA MNIE, JAK JEGO WIELBIĆ I JAK JEMU DZIĘKOWAĆ ZA ŁASKI, KTÓRE OTRZYMUJĘ. WIELBIĘ CIĘ, JEZU, ZA TO, ŻE MAMY MARYJĘ - TWOJĄ MATKĘ, KTÓRA JEST DLA NAS MATKĄ NAJUKOCHAŃSZĄ. JEZU, DZIĘKUJĘ CI, ŻE DAŁEŚ MI SIŁĘ I MOC DO NAPISANIA TYCH SŁÓW POMIMO, ŻE NIE WIEM, CZY BĘDĄ OPUBLIKOWANE. JEZU, UFAM TOBIE, PONIEWAŻ TY UKŁADASZ ZA MNIE WSZYSTKIE MOJE SPRAWY - UFAM, ŻE Z TWOJĄ POMOCĄ I ŚWIĘTEJ FAUSTYNY ZŁO, KTÓRE PRZESZKADZA MI W UCZESTNICZENIU W EUCHARYSTII ZOSTANIE UNICESTWIONE. JEZU, UFAM TOBIE! JEZU, DZIĘKUJĘ CI ZA ŁASKĘ ŻYWEJ WIARY, JAKĄ OTRZYMAŁAM OD CIEBIE. JEZU, PRZEPRASZAM CIĘ ZA WSZYSTKO ZŁO, JAKIE UCZYNIŁAM W SWOIM ŻYCIU. AMEN.

  2. Brygida

    Dziękuję Ci, Jezu, za Twą ingerencję w moim życiu. Ty dajesz mi tyle znaków, szkoda, że tylko ja je widzę. Kocham Cię!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, za Twą ingerencję w moim życiu. Ty dajesz mi tyle znaków, szkoda, że tylko ja je widzę. Kocham Cię!

  3. Antoni

    O Jezu, Dobroci Nieskończona! Panie mój i Króu! Przepraszam za wszystko, czym obrażałem Ciebie. Dziękuję, że odmieniłeś me życie, że nie odrzuciłeś mnie, że bezustannie okazujesz swe nieskończone miłosierdzie! Dziękuję Ci za żywą obecność i miłość Twoją, za Twe niezliczone łaski i dobrodziejstwa! Bądż uwielbiony i pochwalony, o Stwórco mój i Panie! Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    O Jezu, Dobroci Nieskończona! Panie mój i Króu! Przepraszam za wszystko, czym obrażałem Ciebie. Dziękuję, że odmieniłeś me życie, że nie odrzuciłeś mnie, że bezustannie okazujesz swe nieskończone miłosierdzie! Dziękuję Ci za żywą obecność i miłość Twoją, za Twe niezliczone łaski i dobrodziejstwa! Bądż uwielbiony i pochwalony, o Stwórco mój i Panie! Jezu, ufam Tobie!

  4. Lena

    Dziękuję Ci, Miłosierny Jezu, za to, że po Koronce odmówionej do Ciebie za konającego wujka po udarze jego stan zaczął się poprawiać ku zdumieniu lekarzy, nie dających mu szans na życie. Miał nie żyć, a po dwóch tygodniach mówi, chodzi i funkcjonuje. Wszystkim, którzy postawili na niego krzyżyk, pokazałeś, że Ty możesz wszystko!

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Miłosierny Jezu, za to, że po Koronce odmówionej do Ciebie za konającego wujka po udarze jego stan zaczął się poprawiać ku zdumieniu lekarzy, nie dających mu szans na życie. Miał nie żyć, a po dwóch tygodniach mówi, chodzi i funkcjonuje. Wszystkim, którzy postawili na niego krzyżyk, pokazałeś, że Ty możesz wszystko!

  5. Jan

    Zdałem maturę, dostałem się na bardzo dobre studia i jestem Ci wdzięczny, Panie Boże, bo wiem, że wcale nie musiało tak być. Spraw, abyśmy potrafili docenić Twoją ingerencję w nasze życie oraz zauważyć otrzymywane łaski.

    Czytaj całe świadectwo

    Zdałem maturę, dostałem się na bardzo dobre studia i jestem Ci wdzięczny, Panie Boże, bo wiem, że wcale nie musiało tak być. Spraw, abyśmy potrafili docenić Twoją ingerencję w nasze życie oraz zauważyć otrzymywane łaski.

  6. Grzegorz

    Jezu Miłosierny, za wszystko Ci dziękuję, boś Ty moim Panem i cały czas pomagasz mi, choć nie zawsze to dostrzegam. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, za wszystko Ci dziękuję, boś Ty moim Panem i cały czas pomagasz mi, choć nie zawsze to dostrzegam. Jezu, ufam Tobie.

  7. Hanna

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za bezmiar łask, które na mnie i moich najbliższych zlewasz, za wszelkie cuda uzdrowień i rozwiązywanie trudnych spraw - po ludzku beznadziejnych. Dziękuję, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, pomimo mojej nędzy. Bądż uwielbiony, Jezu Chryste, wraz z Matuchną Najświętszą, wszystkimi świętymi oraz aniołami i archaniołami.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, za bezmiar łask, które na mnie i moich najbliższych zlewasz, za wszelkie cuda uzdrowień i rozwiązywanie trudnych spraw - po ludzku beznadziejnych. Dziękuję, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, pomimo mojej nędzy. Bądż uwielbiony, Jezu Chryste, wraz z Matuchną Najświętszą, wszystkimi świętymi oraz aniołami i archaniołami.

  8. Dorota

    + JEZU UFAM TOBIE Panie Jezu, dziękuję Ci za cud Miłosierdzia, o który błagałam: zdałam w poniedziałek egzamin na nauczyciela mianowanego, nawet komisja mnie chwaliła! Przed egzaminem odmawiałam Nowennę do Miłosierdzia Bożego, prosiłam o modlitwę Siostry ze Zgromadzenia, bliskich. Starałam się ufać do końca. Koleżanka w pracy zaśpiewała "Duchu Święty, przyjdź". Duch Święty przyszedł z mocą! Niech będzie Chwała Ojcu...

    Czytaj całe świadectwo

    + JEZU UFAM TOBIE Panie Jezu, dziękuję Ci za cud Miłosierdzia, o który błagałam: zdałam w poniedziałek egzamin na nauczyciela mianowanego, nawet komisja mnie chwaliła! Przed egzaminem odmawiałam Nowennę do Miłosierdzia Bożego, prosiłam o modlitwę Siostry ze Zgromadzenia, bliskich. Starałam się ufać do końca. Koleżanka w pracy zaśpiewała "Duchu Święty, przyjdź". Duch Święty przyszedł z mocą! Niech będzie Chwała Ojcu, i Synowi i Duchowi Świętemu, także za łaski udzielone Maryi! +JEZU UFAM TOBIE

  9. Anna

    Dzięki Ci, Jezu, za dobre wyniki badań! Bądź wola Twoja! Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Ci, Jezu, za dobre wyniki badań! Bądź wola Twoja! Jezu, ufam Tobie!

  10. Magdalena

    JEZU, UFAM TOBIE! Panie Jezu, Twoje bezkresne miłosierdzie jest cudowne!!! Wczoraj wydarzyła się kolejna niesamowita sytuacja w naszym życiu. Staram się codziennie odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15:00, dlatego mam ustawiony alarm o nadejściu czasu modlitwy. Wczoraj wyjątkowo pomagaliśmy ks. Jackowi przy organizacji imprezy dla rodzin z dziećmi w plenerze i nie słyszałam alarmu, nie zmówiłam więc...

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU, UFAM TOBIE! Panie Jezu, Twoje bezkresne miłosierdzie jest cudowne!!! Wczoraj wydarzyła się kolejna niesamowita sytuacja w naszym życiu. Staram się codziennie odmawiać Koronkę do Bożego Miłosierdzia o godz. 15:00, dlatego mam ustawiony alarm o nadejściu czasu modlitwy. Wczoraj wyjątkowo pomagaliśmy ks. Jackowi przy organizacji imprezy dla rodzin z dziećmi w plenerze i nie słyszałam alarmu, nie zmówiłam więc Koroneczki, będąc zajętą pracą wolontariacką. Wracając do domu samochodem OBOJE usłyszeliśmy z mężem alarm, dochodzący z mojej torebki, umieszczonej na tylnym siedzeniu. Oboje spojrzeliśmy na zegarek - było około 17-tej. Byliśmy bardzo zdziwieni, że alarm zarezerwowany TYLKO na Koronkę odezwał się o tej nietypowej porze, ale oboje siedzieliśmy na przednich fotelach i nie mogliśmy wyłączyć dzwonka. Zaraz po powrocie do domu włączyłam telewizor - podawano PILNĄ informację, że rozbił się samolot pod Częstochową i zginęli niemal wszyscy uczestnicy feralnego lotu!!! Natychmiast zaczęłam się modlić Koronką do Bożego Miłosierdzia w intencji ofiar katastrofy. Dziękuję, Panie, dziękuję Św. Faustynko, za to, że przypomnieliście mi o tej pięknej modlitwie w tym momencie, w którym była bardzo potrzebna. Wielbię Was także za to!!! JEZU, UFAM TOBIE!!!!!

  11. Monika

    Chciałam podziękować Bogu za Jego miłość. Nawróciłam się 4 lata temu, kiedy to zbieg różnych wydarzeń spowodował u mnie długotrwały zły nastrój i początki alkoholizmu. Zaczęłam pić w samotności, by zmniejszyć ból psychiczny. Czułam, że nie umiem się sama zatrzymać... Pytałam o radę lub pomoc, ale to bylo bezskuteczne... Naprawdę, nie przyszło mi nawet do głowy, by prosić Pana Boga /odeszłam od Niego już dawno/...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałam podziękować Bogu za Jego miłość. Nawróciłam się 4 lata temu, kiedy to zbieg różnych wydarzeń spowodował u mnie długotrwały zły nastrój i początki alkoholizmu. Zaczęłam pić w samotności, by zmniejszyć ból psychiczny. Czułam, że nie umiem się sama zatrzymać... Pytałam o radę lub pomoc, ale to bylo bezskuteczne... Naprawdę, nie przyszło mi nawet do głowy, by prosić Pana Boga /odeszłam od Niego już dawno/. Odruchowo, przed wyjazdem do pracy, wzięłam Pismo Święte do ręki /tak jak robila to moja babcia!/ i przeczytalam fragment: ? Wyrwę cię z tego pijaństwa ?... Uderzyła mnie moc tego słowa, tak adekwatnego do mojej sytuacji... I tak też się stało. Parę tygodni później, wróciwszy z wyjazdu ZASZŁAM w CIĄŻĘ, co zatrzymało mój proces picia... Bóg mi poddał taki cytat, wskazujacy na to, że przecież wiedziałam, że tak się stanie zanim tak się stało..., bym wiedziała, że to pochodziło od BOGA. Bóg był cały czas koło mnie... czytałam Pismo Święte i znajdowałam cytaty, które ? przemawiały ? do mnie... Tak Bóg przynaglił mnie, bym poszła do kościoła... Było mi tak trudno wejść spóźniona na Msze, ze poszłam do innego kościoła, gdzie nie było Mszy. A tam wszedł jakiś mężczyzna, obcokrajowiec, przerwał moją modlitwę i zapytał mnie o to, gdzie może znaleźć księdza. Tydzień później byłam już na Mszy...ku zdziwieniu mego partnera, który to właśnie w niedzielę proponował mi zakupy... Poczułam też, że muszę oddać ubrania, które kiedyś nakupowałam za ojcowskie pieniądze /przeznaczone na coś innego/ i nigdy nie byłam z tego powodu szczęśliwa... wyniosłam wiele worków... ulżyło mi... to był mój BOŻEK... Bóg jeszcze pomagał mi zwalczyć ten nałóg, zmieniajac zamówienie zrobione przeze mnie przez internet... Czytałam Biblię z pytaniem: dlaczego? I znajdowalam fragment: ? To Ja tak zrobilem ?... Właściwie dostawałam tak odpowiedzi w każdym ważnym momencie mego życia, poznawalam moje grzechy.../działo się bardzo wiele rzeczy, o których nie wspomnę teraz/... Przygotowywałam się do spowiedzi... i nie mogłam dojść do konfesjonalu przez ponad 2 lata/prawdopodobnie wynik korzystania z pomocy wróżek i innych/... aż trafiłam na stronę faustyna.pl... Zachwyciłam się "Dzienniczkiem", obejrzalam film o życiu św. Faustyny..., odmawiałam nowennę, przygotowałam się do spowiedzi /w obcym języku/, prosiłam o dobrą spowiedź, modliłam się o odwagę, dobrego spowiednika. Udało się! Bóg dał mi 2 cytaty przed spowiedzią: pierwszy mówiący o tym, że prowadzi mnie, a drugi o tym, że daje mi poznać tajemne rzeczy, żebym uwierzyła.../ Te dwa cytaty uporządkowały moje myślenie o tym, co mi się wydarza w życiu./ Ostatniego dnia nowenny, odmawiając ostatnią Koronkę martwiłam się, że nie było prawdziwego Święta Miłosierdzia tu, gdzie mieszkam i że ta nowenna się nie liczy i... w trakcie modlitwy jakby coś zaczęło uchodzić ze mnie ku górze, a ja chciałam to zatrzymać na siłę. Zapomniałam o tym odczuciu, ale później usłyszałam, że na modlitwie o uzdrowienie Bóg zdejmuje z nas ciężary, a ludzie nie chcą oddać, bo są tak przyzwyczajeni do tego... Bardzo to przypomnialo mi moje fizyczne odczucie ! Tydzien po Świecie Miłosierdzia pojechalam do Warszawy, zapisalam na szybko adres ul.ŻYTNIA3/9, myśląc, że kupię jakieś książki... Parę dni po przyjeździe zadzwoniłam do koleżanki, umawiając się na spotkanie, ona ustalila spotkanie na godzine 16:00... Stwierdziłam, że dojdę do niej spacerem, bo córka usnęła w wózku i tak idąc w kierunku jej domu... wyjęłam karteczkę, gdzie zapisałam parę rzeczy: ? kupic czapkę córce ?, ale bylo za daleko do sklepu i drugie ? ul.ŻYTNIA3/9 ?Pomyślałam: ?zaraz ,zaraz, a na jakiej ja jestem ulicy? ? Szukam nazwy...jest : ŻYTNIA !!!!; a który numer ?...I tak doszłam do budynku Zgromadzenia, zawahałam się z wejściem, bo schodki, córka śpi w wózku, nie ma podjazdu, mnie bolą plecy... Pojechałam kawałek dalej ...do kościoła. Córka śpi, mam czas, wejdę do kościoła. Weszłam do środka, wzięłam obrazek z Koronką, uklękłam i właśnie zaczęłam się smucić, że nawet KORONKI nie odmówię, bo z pamięci myli mi się modlitwa WIERZĘ... A tu wchodzi młody ksiądz z mikrofonem..., przestraszyłam się, że obudzi mi dziecko, ale zaraz zrozumiałam, że skoro BÓG mnie tu doprowadził, to i córka się nie obudzi...i ODMOWIŁAM KORONKĘ o godzinie 15ej...z wiernymi w kościele!!! Bóg pomaga mi przetrwać trudne chwile... przez 4 lata broni mnie /odmawiam KORONKĘ/ przed 2 dręczycielami, gdzie mimo języka, którym władam w stopniu średnim, zawsze powiem jakieś słowo, które ?postawi na moim ? albo wykaże kłamstwo i powoli wychodzi na jaw ? plotka ?, ktora zniszczyla mój szczęśliwy związek i moją dobrą opinię...ect. Przed moim nawróceniem był to mój wielki problem, by obronić się samej przed złośliwościami. Jest bardzo ciężko, ale wiem, że muszę wytrwać... Pomimo smutnej sytuacji Bóg obdarza mnie darami, o jakich nie śniłabym . Chce podziekowac BOGU,ze od 4 lat mam bardzo serdeczny kontakt z tatą/ który był chory na ciężką chorobę i wyzdrowiał/. JEGO choroba spowodowała moje załamanie, potem nawrócenie..., nie godziłam się z tym, że nie miałam prawie żadnego kontaktu z moim ojcem, a on teraz umrze/. Wyzdrowiał i naprawiliśmy nasze relacje! Powiem też o mocy KORONKI. Dałam intencję na stronie: faustyna.pl w sprawie mojego niewierzącego partnera i trudnej sytuacji między nami... Nigdy się nie modliłam z taką siłą, na kolanach... a on zasłabł znacząco zaraz po zakończeniu modlitwy, zaczal wymiotować i nie mógł wstać z łóżka..., karmiłam go łyżeczką, wyobrażając sobie, że to JEZUS, bo inaczej bym nie zdobyła się na miłosierdzie... 4 miesiące później zdarzylo się to samo. Dałam intencję do wymodlenia i znowu zasłabł...tym razem po to, bym się nim zaopiekowała, dzwoniąc po pomoc do lekarza. Bóg mi przez przypowieść mówił, co się dzieje, a to się dzialo u nas..., by mój partner uwierzył, że o niego dbam, że jestem z nim...ect. Dodam, że zrobił badania mózgu, które nic nie wykazały. Przeżyłam też perturbacje przy lądowaniu samolotu; patrzylam w okno i byłam szczęśliwa, że to już koniec /nie bałam się śmierci/, że już idę do Boga... Jedyne co mi przeszkadzalo, to żałowałam, że się nie wyspowiadałam !!! Kolejna piękna chwila: w tym roku, moja córka przyjela chrzest. Kupowałam ubrania na wyprzedaży i wiedząc, ze to mój słaby punkt. Poprosiłam Boga, że jak chce, to ja zostawię te ciuchy i wyjdę, i w tym momencie wpadła mi w ręce sukienka na chrzest /rozmiar 18 miesięcy/ i sweterek /12 miesięcy/ do kompletu, które dokładnie się wkalkulowały w to, żebym dostała wyliczony upust... Ciężko było mi zdecydować się na chrzest w 2 rodzinach niewierzących osob, znaleźć chrzestnych, zaprosić rodzinę... Woziłam sukienkę pomiędzy 2 krajami... Minął wiek roku i 18 miesięcy... wyglądało to na moją porażkę, bo jak była to wola Boga, to ja jej nie wypełniłam... I tak sie stało, że ...pojechalam do Polski: chrzestne: w tym 1 nieznana prawie,zalatwialy chrzest, datę ...i nie wymarzyłabym sobie, że wyszło, że chrzest mojej córki przypadł w SWIĘTO MIŁOSIERDZIA i dzien kanonizacji 2 PAPIEŻY. A wcześniej kupiona sukieneczka rozmiarem pasowala na prawie 3 letnia pannicę:) Bóg pomaga mi, pokazuje, że jest ze mną w różny sposób... Rok temu wypłynęłam na środek jeziora i usłyszałam silny glos w mojej głowie : ? Dasz świadectwo ? nie mogłam odmówić /bojąc się utonięcia;)/...napisałam krótkie świadectwo w sierpniu 2013r./ ku chwale Boga,a dziś je rozwijam. Ostatnio włączyłam się w dzieło Koronka dla konających i dało mi to wielką radość, wzruszyłam się, że i ja mogę się komuś na coś przydać. Wielkie to szczeście.

  12. Renata

    Jak dobrze, że jesteś, mój Panie! Dziękuję Ci za wszystko i ufam całym sercem.

    Czytaj całe świadectwo

    Jak dobrze, że jesteś, mój Panie! Dziękuję Ci za wszystko i ufam całym sercem.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina