Ula
Drogi Jezu! Miałam kiedyś sen. Nie pamiętam kiedy, ale wiem, że w tym moim śnie miałam przyjąć Komunię św. Nie byłam zdecydowana, czy to zrobić, dość długo się wahałam, ale jednak przyjęłam. Pamiętam, że potem usiadłam w pierwszej ławce obok kilku członków mojej rodziny. Było tam mało miejsca, więc oczywiście pomyślałam, że jestem zbyt gruba, i że się nie zmieszczę. I wtedy znalazłam się w ławce gdzieś pomiędzy...
Czytaj całe świadectwo
Drogi Jezu! Miałam kiedyś sen. Nie pamiętam kiedy, ale wiem, że w tym moim śnie miałam przyjąć Komunię św. Nie byłam zdecydowana, czy to zrobić, dość długo się wahałam, ale jednak przyjęłam. Pamiętam, że potem usiadłam w pierwszej ławce obok kilku członków mojej rodziny. Było tam mało miejsca, więc oczywiście pomyślałam, że jestem zbyt gruba, i że się nie zmieszczę. I wtedy znalazłam się w ławce gdzieś pomiędzy ludźmi, po prostu w innym miejscu. Wtedy Ty się do mnie obróciłeś. Siedziałeś w ławce przede mną i tak zwyczajnie po prostu mnie przytuliłeś. Płakałam, dość długo. Obudziłam się zalana łzami. Byłam tak szczęśliwa, jak nigdy wcześniej. Myślę, że dopiero wtedy zrozumiałam, że cały czas Jesteś przy mnie. Od tamtego czasu zaczęłam zauważać jak wiele Tobie zawdzięczam, a także Matce Przenajświętszej, która od małego dziecka zawsze była przy mnie,choć niezauważona. Zaczęłam dostrzegać Twoja opiekę i pomoc. Dostrzegłam, jaka jestem marna, a Ty mimo tego wciąż trwasz przy mnie. Bardzo Ci za to dziękuję. Prowadź mnie, Jezu, choćbym tego nie rozumiała! Jezu, ufam Tobie!