Wersja: 20260825b zaktualizowano 01.09.2026 22:04
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 346 z 450

  1. Teresa

    Z moją mamą było bardzo źle. Po pięciu latach ma wznowienie raka jelita grubego. Parę dni temu tak źle się czuła, że nie mogła sama chodzić. Zwróciłam się do sióstr z prośbą o pomoc modlitewną i otrzymałam zapewnienie modlitwy. Następnego dnia mama poczuła się o wiele lepiej, mogła już iść o własnych siłach i dzisiaj już 5 dzień chodzi. Bardzo proszę nadal o pomoc. Bóg zapłać.

    Czytaj całe świadectwo

    Z moją mamą było bardzo źle. Po pięciu latach ma wznowienie raka jelita grubego. Parę dni temu tak źle się czuła, że nie mogła sama chodzić. Zwróciłam się do sióstr z prośbą o pomoc modlitewną i otrzymałam zapewnienie modlitwy. Następnego dnia mama poczuła się o wiele lepiej, mogła już iść o własnych siłach i dzisiaj już 5 dzień chodzi. Bardzo proszę nadal o pomoc. Bóg zapłać.

  2. Joanna

    Jezu Zmartwychwstały,Jezu Żyjący i Miłosierny! Jakże Ci nie dziękować, Panie, za wszystko, co czynisz w naszym życiu! Bądź uwielbiony i błogosławiony wraz z Twoją i naszą Matką Maryją!Miłosierdzie Twoje, Panie, nie ma granic! Od dłuższego czasu wraz z siostrami z Łagiewnik poprzez internet modlę się od dłuższego czasu w wielu intencjach, a jedną z nich było uratowanie pewnego małżeństwa przed rozpadem. W niedzielę...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Zmartwychwstały,Jezu Żyjący i Miłosierny! Jakże Ci nie dziękować, Panie, za wszystko, co czynisz w naszym życiu! Bądź uwielbiony i błogosławiony wraz z Twoją i naszą Matką Maryją!Miłosierdzie Twoje, Panie, nie ma granic! Od dłuższego czasu wraz z siostrami z Łagiewnik poprzez internet modlę się od dłuższego czasu w wielu intencjach, a jedną z nich było uratowanie pewnego małżeństwa przed rozpadem. W niedzielę Miłosierdzia Bożego, poprzez wstawiennictwo św.Jana Pawła II i św.Jana XXIII prosiłam Pana z ufnością w powyższej intencji. Ty sam, Jezu, powiedziałeś, że w dniu tym udzielasz jeszcze obficiej wszelkich łask. Do Święta Miłosierdzia przygotowywałam się odprawiając Nowennę do Bożego Miłosierdzia. Po ludzku sprawa uratowania małżeństwa była beznadziejna, gdyż jedna ze stron rozpoczęła sprawy rozwodowe/łącznie z podziałem majątku/. Dla Ciebie, Panie, nie ma jednak rzeczy niemożliwych, o czym przekonałam się już niejednokrotnie i wiedziałam, że czym sprawa bardziej beznadziejna dla świata, Ty, Panie, rozwiązujesz ją z wielką łatwością. Dzięki Twojej interwencji udało mi się odnaleźć rekolekcje dla małżeństw w kryzysie i namówić obie strony do wzięcia w nich udziału (co nie było łatwe). Wczoraj wieczorem otrzymałam wiadomość, że małżonkowie wrócili do siebie szczęśliwie w czasie tych rekolekcji! Chwała bądź Bożemu Miłosierdziu! Jezus żyje i ciągle pokonuje szatana! Chwała Ci Panie! Chwała!

  3. Małgorzata

    JEZU, UFAM TOBIE !

    Czytaj całe świadectwo

    JEZU, UFAM TOBIE !

  4. Grażyna

    Dziękujemy Ci, Panie Boże, za wszystkie łaski, którymi nas obdarzasz każdego dnia.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękujemy Ci, Panie Boże, za wszystkie łaski, którymi nas obdarzasz każdego dnia.

  5. Małgorzata

    Koronkę "poczułam" przy trumnie mojego Chrzestnego, kiedy odmawiała ją moja Siostra; jedna cząstka przypadła mi do odmówienia. Od tamtej chwili upłynęło 15 miesiecy. W tym czasie za przyczyną tej modlitwy, ufności w miłosierdzie Boże i obecności Jezusa zdażyło się bardzo wiele dobrego: Tato wyszedł z choroby, a czuwająca nade mną Opatrzność broni mnie i ostrzega przed różnymi zdarzeniami, w szczególności na gruncie...

    Czytaj całe świadectwo

    Koronkę "poczułam" przy trumnie mojego Chrzestnego, kiedy odmawiała ją moja Siostra; jedna cząstka przypadła mi do odmówienia. Od tamtej chwili upłynęło 15 miesiecy. W tym czasie za przyczyną tej modlitwy, ufności w miłosierdzie Boże i obecności Jezusa zdażyło się bardzo wiele dobrego: Tato wyszedł z choroby, a czuwająca nade mną Opatrzność broni mnie i ostrzega przed różnymi zdarzeniami, w szczególności na gruncie zawodowym. Ta modlitwa czyni cuda. Módlcie się Koronką i wierzcie w bezinteresowną miłość Boga. Ja, zwykły śmiertelnik, tej miłości doświadczam i gdzie mogę mówię o sile tej modlitwy.

  6. Krzysztof

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, i Św. Faustyno za pozytywnie zdany bardzo ważny egzamin. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu Miłosierny, i Św. Faustyno za pozytywnie zdany bardzo ważny egzamin. Jezu, ufam Tobie.

  7. Katarzyna

    Jezu, ufam Tobie. Teraz, gdy piszę, czuję, że piszę do Ciebie, mój Jezu, bo tak jest. Ty zawsze mnie słyszysz, czekasz cierpliwie, gdy zbaczam nieraz z Twojej drogi. Ty, Panie Jezu Chryste, jesteś moim Panem, Zbawicielem świata. Tobie, Panie, ponawiam oddanie siebie, swojego życia, swoich trosk i radości, swoich dobrych i złych uczynków, moje radości i smutki, również powierzam Tobie, Jezu. Boże mój jedyny, Tobie...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, ufam Tobie. Teraz, gdy piszę, czuję, że piszę do Ciebie, mój Jezu, bo tak jest. Ty zawsze mnie słyszysz, czekasz cierpliwie, gdy zbaczam nieraz z Twojej drogi. Ty, Panie Jezu Chryste, jesteś moim Panem, Zbawicielem świata. Tobie, Panie, ponawiam oddanie siebie, swojego życia, swoich trosk i radości, swoich dobrych i złych uczynków, moje radości i smutki, również powierzam Tobie, Jezu. Boże mój jedyny, Tobie powierzam moją Rodzinę, którą z mężem utworzyliśmy z woli Bożej, nasze dzieci i te na ziemi i te w niebie po poronieniu i nasze małżeństwo powierzam, Jezu, Tobie, choć według prawa ziemskiego niby rozwiązane, ale Ty nas Boże połączyłeś sakramentem małżeńskim i póki Twoja wola, Boże, Jezu Chryste, w Jedności z Duchem Świętym, będziemy małżeństwem. Jezu, przepraszam Cię za moje słabości i złe uczynki. Bardzo żałuję wszystkich moich grzechów z całego życia. Przepraszam Cię, Jezu, i dziękuję za to, że mnie kochasz taką, jaka jestem. JEZU, UFAM TOBIE. Bardzo Cię, Jezu, kocham. Święta Faustyno, módl się za nami. Pomóż mi iść zawsze drogą Jezusa, bo Jezus jest Drogą, Życiem i Zmartwychwstaniem.

  8. Joanna

    Jezu Miłosierny, pragnę Ci podziękować za kochanego męża oraz wszystkie dotychczasowe łaski, jakimi mnie obdarzyłeś. Od 5 lat z mężem staramy się o dziecko - wierzymy, że dzięki modlitwie i Twojemu wstawiennictwu nasze prośby zostaną wysłuchane. JEZU, UFAMY TOBIE..., miej nas w swojej opiece.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, pragnę Ci podziękować za kochanego męża oraz wszystkie dotychczasowe łaski, jakimi mnie obdarzyłeś. Od 5 lat z mężem staramy się o dziecko - wierzymy, że dzięki modlitwie i Twojemu wstawiennictwu nasze prośby zostaną wysłuchane. JEZU, UFAMY TOBIE..., miej nas w swojej opiece.

  9. Jarosław

    Dzięki Ci, Jezu, za łaski, którymi mnie obdarzyłeś. Dzięki Ci, św. Faustyno, za Twoją opiekę. W jakiś czas po ślubie, przejazdem skręciliśmy z żoną do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Świnicach Warckich. Tam każde z nas modliło się o to, by Bóg obdarzył nas dzieckiem. W niecały miesiąc później okazało się, że żona jest w ciąży. Minęły 2 lata. W połowie roku nasza córka ciężko zachorowała. Pierwsze diagnozy lekarzy...

    Czytaj całe świadectwo

    Dzięki Ci, Jezu, za łaski, którymi mnie obdarzyłeś. Dzięki Ci, św. Faustyno, za Twoją opiekę. W jakiś czas po ślubie, przejazdem skręciliśmy z żoną do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Świnicach Warckich. Tam każde z nas modliło się o to, by Bóg obdarzył nas dzieckiem. W niecały miesiąc później okazało się, że żona jest w ciąży. Minęły 2 lata. W połowie roku nasza córka ciężko zachorowała. Pierwsze diagnozy lekarzy były złe, niepokojące. W modlitwach polecaliśmy córkę opiece Matce Bożej, Jezusowi i św. Faustynie, którą wybraliśmy na patronkę naszej córki. Po trzech ciężkich dniach, córka zaczęła dochodzić do siebie. Diagnoza postawiona przez lekarzy nie potwierdziła się, choć w wypisie ze szpitala córka ma wpisaną tę zdiagnozowaną chorobę. Minęły kolejne dwa lata. Znowu przejeżdżając w pobliżu Świnic Warckich wstąpiliśmy do sanktuarium, żeby się pomodlić. Bezpośrednio stamtąd pojechaliśmy nad Wartę, żeby spędzić cały dzień nad rzeką. Kąpiąc się w rzece, moja córka niespodziewanie zaczęła się topić. Dzięki Bogu stałem blisko niej i szybko ją uratowałem, gdy nurt zaczął ją nieść w głąb rzeki. Zadziało się to wszystko niesłychanie szybko. Wierzę, iż są to łaski otrzymane za wstawiennictwem św. Faustyny. Teraz wiele rzeczy polecam Jezusowi Miłosiernemu odmawiając Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Uwierzyłem w moc Bożego Miłosierdzia i we wstawiennictwo św. Faustyny.

  10. Iwona

    Z Koronką do Bożego Miłosierdzia nie rozstaję się od lat. Jest to modlitwa, która towarzyszy mi każdego dnia i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Łaski, jakie otrzymałam, są bardzo liczne. Największy dar, jaki dał mi miłosierny Pan, to macierzyństwo. Mam syna i córkę. Pierwsza ciąża przebiegła bez problemów, drugie dzieciątko, niestety, poroniłam (mam swojego Aniołka w niebie). Później okazało się, że nie mogę mieć...

    Czytaj całe świadectwo

    Z Koronką do Bożego Miłosierdzia nie rozstaję się od lat. Jest to modlitwa, która towarzyszy mi każdego dnia i nie wyobrażam sobie życia bez niej. Łaski, jakie otrzymałam, są bardzo liczne. Największy dar, jaki dał mi miłosierny Pan, to macierzyństwo. Mam syna i córkę. Pierwsza ciąża przebiegła bez problemów, drugie dzieciątko, niestety, poroniłam (mam swojego Aniołka w niebie). Później okazało się, że nie mogę mieć więcej dzieci. Jednak Bóg miał inne zdanie na ten temat... Zaszłam w ciążę ku zdumieniu wszystkich. Cały ten okres był dla mnie bardzo ciężki. Bałam się ponownego poronienia, a i lekarz mnie nie oszczędzał, stwierdzając po jednym z badań, że dziecko będzie nienormalne (dosłownie te słowa usłyszałam). Był płacz i strach, ale modliłam się za moje maleństwo, a Bóg mi błogosławił. Urodziłam zdrową pociechę. Martynka ma już 10 lat i nie przestanę Jezusowi dziękować za tak wielką łaskę! Jezus Miłosierny nigdy nie odmówił mi pomocy, nawet w najcięższych chwilach. W grudniu zmarła moja ukochana Babcia. Zdawałam sobie sprawę, że ze względu na wiek i chorobę Jej odejście jest nieuniknione. Prosiłam o dobrą śmierć dla Niej i o to, żeby Jezus dał mi łaskę, abym w godzinie Jej konania mogła odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Babcia zmarła o 22.54, a ja obudziłam się o 22.30. Wzięłam różaniec i odmówiłam Koronkę. Kiedy kończyłam przyszła wiadomość, że Babcia zmarła. Odeszła, tak jak prosiłam w modlitwach, cicho i we śnie, wcześniej pożegnawszy się z wszystkimi. Miłosierny Pan był przy nas cały czas, pomagając w tych trudnych chwilach, a ja dziękowałam Mu za moją Babcię i za dobro, jakie przez Jej życie otrzymałam. Gorąco polecam wszystkim całkowite oddanie się Jezusowi Miłosiernemu! JEZU, UFAM TOBIE NA WIEKI!

  11. Kasia

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za moją Babcię. W poniedziałek odeszła do Ciebie, przyjmij ją do swego Królestwa. Ufam, że tak się stanie, ponieważ Ona bardzo Cię kochała i całe swoje życie szła za Tobą. Przez Twe miłosierdzie niech odpoczywa w pokoju. Jezu, ufam Tobie!

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję Ci za moją Babcię. W poniedziałek odeszła do Ciebie, przyjmij ją do swego Królestwa. Ufam, że tak się stanie, ponieważ Ona bardzo Cię kochała i całe swoje życie szła za Tobą. Przez Twe miłosierdzie niech odpoczywa w pokoju. Jezu, ufam Tobie!

  12. Agnieszka

    Kochany Panie, dziękuję za powrót Babci do zdrowia.

    Czytaj całe świadectwo

    Kochany Panie, dziękuję za powrót Babci do zdrowia.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina