Wersja: 20260824a zaktualizowano 24.08.2026 17:04
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 35 z 450

  1. Mama

    Dziękuję za wszystkie kolędy od dziecka. Dobry ksiądz to taki, który jak było dobrze to cieszył się z nami, jak było żle to wychodził smutny. Ale kiedy było dobrze to byliśmy w pełni jak księżyc na dniach.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję za wszystkie kolędy od dziecka. Dobry ksiądz to taki, który jak było dobrze to cieszył się z nami, jak było żle to wychodził smutny. Ale kiedy było dobrze to byliśmy w pełni jak księżyc na dniach.

  2. Jak to możliwe

    Chwila, w której Jezus wypowiada słowa: "Oni nie wiedzą, co czynią", czy tak naprawdę jest? Nie wiem, co czynię, bo wyrastałam w grzesznym, ludzkim środowisku, gdzie grzech jest powszechny. Wrosłam w zło i dlatego potrzebuję Twojego zrozumienia i miłosierdzia, a nawet pomocnej ręki. Jaka radość jest nowa, gdy ją znajduję w przebaczeniu.

    Czytaj całe świadectwo

    Chwila, w której Jezus wypowiada słowa: "Oni nie wiedzą, co czynią", czy tak naprawdę jest? Nie wiem, co czynię, bo wyrastałam w grzesznym, ludzkim środowisku, gdzie grzech jest powszechny. Wrosłam w zło i dlatego potrzebuję Twojego zrozumienia i miłosierdzia, a nawet pomocnej ręki. Jaka radość jest nowa, gdy ją znajduję w przebaczeniu.

  3. Anna

    Otrzymałam w kwietniu łaskę nawrócenia poprzez chęć dołączenia do modlitwy o przyjęcie do swego życia Ducha Świętego. Duch Święty przyszedł do mnie i do mojego domu. W moim domu zamieszkał Bóg .W tym czasie umierała też chora na raka moja mama . Od kwietnia nieustannie się modlę i nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy i różańca. W czerwcu przeszłam spowiedź generalną i zawierzyłam siebie i moje dzieci Matce Bożej...

    Czytaj całe świadectwo

    Otrzymałam w kwietniu łaskę nawrócenia poprzez chęć dołączenia do modlitwy o przyjęcie do swego życia Ducha Świętego. Duch Święty przyszedł do mnie i do mojego domu. W moim domu zamieszkał Bóg .W tym czasie umierała też chora na raka moja mama . Od kwietnia nieustannie się modlę i nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy i różańca. W czerwcu przeszłam spowiedź generalną i zawierzyłam siebie i moje dzieci Matce Bożej. Moje życie zaczęło się zmieniać. Nastał spokój w duszy. Niosę swój krzyż codziennie, ale wiem, że nie jestem w tym sama. Codziennie dostrzegam małe cuda z nieba i dziękuję za to Bogu, a także Maryi i moim aniołom. Z Panem Bogiem ❤️

  4. Małgorzata

    Jezu, dziękuję, że usłyszałeś moje wołanie, dziękuję za otrzymaną łaskę. Dziękuję, św. siostro Faustyno, za wstawiennictwo❤

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję, że usłyszałeś moje wołanie, dziękuję za otrzymaną łaskę. Dziękuję, św. siostro Faustyno, za wstawiennictwo❤

  5. ELŻBIETA

    Jezu ufam Tobie - już nieraz otrzymałam wiele łask od Ciebie, modląc się do Twojej sekretarki św. Faustyny. Dzięki Ci, Panie Jezu! I proszę o uzdrowienie mojej Kochanej wnusi z choroby AZS. Bardzo cierpi i my razem z nią. Jezu, ufam Tobie.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu ufam Tobie - już nieraz otrzymałam wiele łask od Ciebie, modląc się do Twojej sekretarki św. Faustyny. Dzięki Ci, Panie Jezu! I proszę o uzdrowienie mojej Kochanej wnusi z choroby AZS. Bardzo cierpi i my razem z nią. Jezu, ufam Tobie.

  6. Jadwiga

    Jezu mój kochany, Ty wszystko wiesz, jak bardzo, jak bardzo Cię kocham i Matkę Najświętszą . Dziękuję św. Faustyno, że wstawiasz się za nami. Boże, Ty jesteś cierpliwy i wielkiego miłosierdzia. Dziękuję za ten cud. Boże, tylko Ty możesz odmienić wszystko. Ufam Ci, Jezu.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu mój kochany, Ty wszystko wiesz, jak bardzo, jak bardzo Cię kocham i Matkę Najświętszą . Dziękuję św. Faustyno, że wstawiasz się za nami. Boże, Ty jesteś cierpliwy i wielkiego miłosierdzia. Dziękuję za ten cud. Boże, tylko Ty możesz odmienić wszystko. Ufam Ci, Jezu.

  7. Milena

    "Jezu cichy i POKORNEGO serca, UCZYŃ serce moje według serca TWEGO" - to przeslanie jest ze mną po dziś dzień. od kiedy (to 2 lata temu) nawróciłam się do Boga. To było w samą pandemię, kiedy to Jezus nagle został sam w kościele (przez pandemię). Kiedy siedziałam w kościele, zaczęłam rozglądać się po pustym prawie kościele i mówić do Jezusa, że Go nie zostawię, że nie jest sam. I właśnie wtedy dostąpiłam łaski...

    Czytaj całe świadectwo

    "Jezu cichy i POKORNEGO serca, UCZYŃ serce moje według serca TWEGO" - to przeslanie jest ze mną po dziś dzień. od kiedy (to 2 lata temu) nawróciłam się do Boga. To było w samą pandemię, kiedy to Jezus nagle został sam w kościele (przez pandemię). Kiedy siedziałam w kościele, zaczęłam rozglądać się po pustym prawie kościele i mówić do Jezusa, że Go nie zostawię, że nie jest sam. I właśnie wtedy dostąpiłam łaski nawrócenia. Nagle, siedząc w kościele na ławce, obudziłam się! Jezus mnie obudził z LETARGU, w którym tkwiłam. Zaczęłam Go kochać całym sercem po dziś dzień i odmawiać różaniec. O, jakie były wojny z szatanem, aby mnie zniechęcić, ale wiedziałam, że w pokorze można wszystko osiągnąć. Dzięki Matce Bożej i modlitwie ofiarowałam Maryi męża i dzieci! i po roku wszyscy się nawrócili!!! Niesamowite, jak Maryja po cichutku i w pokorze woła wszystkie dzieci do siebie i ocaliła nas przed piekłem. Chwała Bogu. .AMEN.

  8. Jan

    Panie Jezu, ostatnie dwa i pół roku były dla mnie ciągłym ćwiczeniem z wiary. Dziękuję Ci za Twoją opiekę nad moją chorą córeczką, za ten ciąg małych, cichych cudów, dzięki którym jej leczenie przynosi efekty, a moja rodzina i ja jesteśmy w stanie przejść przez tę próbę. Dziękuję Ci, że zawsze jesteś z nami, mimo mojej słabości, grzeszności, duchowemu niezdyscyplinowaniu, niedostatecznie mocnej wiary w Twoją opiekę.

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, ostatnie dwa i pół roku były dla mnie ciągłym ćwiczeniem z wiary. Dziękuję Ci za Twoją opiekę nad moją chorą córeczką, za ten ciąg małych, cichych cudów, dzięki którym jej leczenie przynosi efekty, a moja rodzina i ja jesteśmy w stanie przejść przez tę próbę. Dziękuję Ci, że zawsze jesteś z nami, mimo mojej słabości, grzeszności, duchowemu niezdyscyplinowaniu, niedostatecznie mocnej wiary w Twoją opiekę.

  9. Łucja

    Dziękuję Ci, Panie Boże, w Trzech Osobach, za wysłuchanie moich próśb w chwilach, gdy życie mnie przerastało. Pomogłeś mi zawsze, nawet w sytuacjach, które wyglądały na nie do opanowania i nie do przebrnięcia. Prosiłam o rzeczy niemożliwe, a one stawały się możliwe. Zawsze wierzyłam, że się spełnią, choć pozornie nic nie wskazywało, że będzie to możliwe. Cieszę się, że zawsze jesteś ze mną i nigdy nie jestem sama...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Boże, w Trzech Osobach, za wysłuchanie moich próśb w chwilach, gdy życie mnie przerastało. Pomogłeś mi zawsze, nawet w sytuacjach, które wyglądały na nie do opanowania i nie do przebrnięcia. Prosiłam o rzeczy niemożliwe, a one stawały się możliwe. Zawsze wierzyłam, że się spełnią, choć pozornie nic nie wskazywało, że będzie to możliwe. Cieszę się, że zawsze jesteś ze mną i nigdy nie jestem sama. Dziękuję Łucja

  10. Edyta

    Dziękuję, Panie Jezu, za to, że mam duszę i za to że, choć moje jestestwo tu na ziemi jest takie ograniczone do egzystencjalnych potrzeb, to uczę się mojego ograniczenia. Dziękuję Ci za męża, który otworzył mnie na wolność moich dzieci. Dziękuję za mamę Maryję i za jej prowadzenie, za jej cichość i za jej cichą obecność. Dziękuję i proszę o te łaski, które otwierają mnie na drugiego człowieka, jego i moje potrzeby...

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję, Panie Jezu, za to, że mam duszę i za to że, choć moje jestestwo tu na ziemi jest takie ograniczone do egzystencjalnych potrzeb, to uczę się mojego ograniczenia. Dziękuję Ci za męża, który otworzył mnie na wolność moich dzieci. Dziękuję za mamę Maryję i za jej prowadzenie, za jej cichość i za jej cichą obecność. Dziękuję i proszę o te łaski, które otwierają mnie na drugiego człowieka, jego i moje potrzeby bycia „dla” i „z” i „przy”, a szczególnie dla moich najbliższych i trochę dalszych, jeśli taka jest Twoja wola, Panie Jezu. Powierzam Ci wszystkie moje obawy i dziękuję, że je rozwiązujesz w swoim miłosierdziu. Dziękuję za moje bycie w Kościele Katolickim w wierze, które w wielu momentach było moją jedyną ucieczką i ostoją w utrapieniach. Nigdy mnie nie zawiodłeś, choć się paliło i waliło. Jestem silna dzięki Tobie, dzięki wierze w miłość mimo wszystko. Miłość która zwycięża na krzyżu. I dziękuję, i wielbię Cię, Panie, za to. Amen.

  11. María Ximena Ramos

    La primera vez que vi la imagen del señor de la misericordia fue un día en el que me estaban robando, atracando dentro de un taxi que tome en la calle. Amenazada por un arma de fuego, vi la imagen del señor de la misericordia cerca de mi. No lo conocía. No me robaron y al final me dejaron ir los ladrones sin hacerme nada. El señor me cuido. Después conocí El señor de la misericordia y entendí que estaba en una...

    Czytaj całe świadectwo

    La primera vez que vi la imagen del señor de la misericordia fue un día en el que me estaban robando, atracando dentro de un taxi que tome en la calle. Amenazada por un arma de fuego, vi la imagen del señor de la misericordia cerca de mi. No lo conocía. No me robaron y al final me dejaron ir los ladrones sin hacerme nada. El señor me cuido. Después conocí El señor de la misericordia y entendí que estaba en una situación de riesgo y mi señor me cuidó. Su misericordia por nosotros.

  12. Sylwia

    Chciałabym podzielić się krótkim świadectwem. Mój syn urodził się z poważną, bardzo rzadką wadą serca. W 2007 r. właśnie w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach modliłam się o to, by skomplikowana operacja się udała, by mój syn mógł żyć. Zostałam wysłuchana. Niedziela Miłosierdzia Bożego była przełomem w powrocie do sił po operacji, niedługo po niej synek został wypisany do domu. 3 lata później potrzebna...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałabym podzielić się krótkim świadectwem. Mój syn urodził się z poważną, bardzo rzadką wadą serca. W 2007 r. właśnie w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach modliłam się o to, by skomplikowana operacja się udała, by mój syn mógł żyć. Zostałam wysłuchana. Niedziela Miłosierdzia Bożego była przełomem w powrocie do sił po operacji, niedługo po niej synek został wypisany do domu. 3 lata później potrzebna była kolejna operacja, również się udała, wierzę, że dzięki Miłosierdziu Bożemu. W tym roku pojawiły się kolejne komplikacje. Prosiłam w sanktuarium, by nie była potrzebna kolejna operacja. Okazało się, że wystarczył zabieg, dużo mniej inwazyjny. Dziękuję Ci, Miłosierny Jezu!

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina