Wersja: 20260824a zaktualizowano 24.08.2026 17:04
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 37 z 450

  1. Jolanta

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za uratowanie brata. Jednego dnia lekarze podejrzewał udar, a kilka dni później wyszedł do domu bez żadnych objawów, tylko lekarze byli zdziwieni: jak to możliwe? Zawierzyłam to Bogu przez serce naszej Matki Maryi dziękuję, że pobłogosławileś Justynie i Adrianowi, a oni z radością czekają na dziecko. Proszę miej w opiece całą moją rodzinę.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za uratowanie brata. Jednego dnia lekarze podejrzewał udar, a kilka dni później wyszedł do domu bez żadnych objawów, tylko lekarze byli zdziwieni: jak to możliwe? Zawierzyłam to Bogu przez serce naszej Matki Maryi dziękuję, że pobłogosławileś Justynie i Adrianowi, a oni z radością czekają na dziecko. Proszę miej w opiece całą moją rodzinę.

  2. Monika

    Jezu, dziękuję za wysłuchanie w błaganiu.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu, dziękuję za wysłuchanie w błaganiu.

  3. Jadwiga

    Dziękuję Ci, Jezu, za siłę, którą mi dajesz każdego dnia i wybacz mi moje myśli. Kocham Cię, Panie Jezu, i Matkę Najświętszą.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Jezu, za siłę, którą mi dajesz każdego dnia i wybacz mi moje myśli. Kocham Cię, Panie Jezu, i Matkę Najświętszą.

  4. Halina

    Dziękuje Ci, Jezu Miłosierny, za zdrowie i łaski dla Nicole, za zdane egzaminy na bordy medycyny i dla moich dzieci o łaski Boże dla nich ,sile i zdrowie dla Marka, łaski dla całej mojej rodziny Amen

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuje Ci, Jezu Miłosierny, za zdrowie i łaski dla Nicole, za zdane egzaminy na bordy medycyny i dla moich dzieci o łaski Boże dla nich ,sile i zdrowie dla Marka, łaski dla całej mojej rodziny Amen

  5. Anna

    Jezu Miłosierny, dziękuję za otrzymane łaski w moim życiu, Twoją miłość i to że nigdy mnie nie opuszczasz, kiedy jest mi ciężko. Choć moje życie nie jest łatwe, dla innych ludzi nieudane, to tylko u Ciebie znajduję zrozumienie i pocieszenie. Proszę Cię, Jezu, o siły, opiekę i potrzebne łaski dla moich bliskich. Ufam Tobie, Jezu, że Ty masz inne plany dla mnie; pomóż mi zaufać Tobie we wszystkim. .

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny, dziękuję za otrzymane łaski w moim życiu, Twoją miłość i to że nigdy mnie nie opuszczasz, kiedy jest mi ciężko. Choć moje życie nie jest łatwe, dla innych ludzi nieudane, to tylko u Ciebie znajduję zrozumienie i pocieszenie. Proszę Cię, Jezu, o siły, opiekę i potrzebne łaski dla moich bliskich. Ufam Tobie, Jezu, że Ty masz inne plany dla mnie; pomóż mi zaufać Tobie we wszystkim. .

  6. Germán Piñeros

    Amo profundamente al Señor de la Misericordia y recito todos los días, desde hace 22 años la coronilla, en acción de gracias por haber llegado a mi vida y a mi familia. Clamo por la paz para el mundo y bendición para nuestra Santa Iglesia Católica.

    Czytaj całe świadectwo

    Amo profundamente al Señor de la Misericordia y recito todos los días, desde hace 22 años la coronilla, en acción de gracias por haber llegado a mi vida y a mi familia. Clamo por la paz para el mundo y bendición para nuestra Santa Iglesia Católica.

  7. Dorota

    Jezu Miłosierny dziękuje za tak szybkie wysłuchanie modlitw. Dziękuję siostrom za wszystkie modlitwy wstawiennicze. O 15.15 tuż po Koronce mama dostała wiadomość o zaliczonym bardzo ważnym egzaminie w pracy, którego nie zdała i miała wyznaczony termin następnego dnia na poprawkowy, którego bardzo się obawiała. Nie był jednak potrzebny, bo sam Jezus go zaliczył! Również po modlitwie wstawienniczej sióstr o spowiedź...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Miłosierny dziękuje za tak szybkie wysłuchanie modlitw. Dziękuję siostrom za wszystkie modlitwy wstawiennicze. O 15.15 tuż po Koronce mama dostała wiadomość o zaliczonym bardzo ważnym egzaminie w pracy, którego nie zdała i miała wyznaczony termin następnego dnia na poprawkowy, którego bardzo się obawiała. Nie był jednak potrzebny, bo sam Jezus go zaliczył! Również po modlitwie wstawienniczej sióstr o spowiedź pewnej osoby już kolejnego dnia rano ta osoba przystąpiła do spowiedzi i potem przyjęła Komunię Świętą. Ta modlitwa jest niesamowitym źródłem łask Bożych. Trudno nam to nawet pojąć, jak bardzo Jezus nas kocha i jak bardzo chce nam we wszystkim pomagać. Jezu, ufam Tobie!

  8. Aleksandra

    Przyjaźń że świętą Faustyną jest dla mnie bezcenna. Przez jej życie i świadectwo życia, a także przez "Dzienniczek", który otworzył mnie na życie wewnętrzne i relacje z Bogiem, jestem inną osobą. Jezus z Maryją dali mi wspaniałą patronkę, przyjaciółkę i opiekunkę. Jestem szczęśliwa. Dzięki niej poznałam Zgromadzenie Matki Bożej Miłosierdzia, które się odcisnęło w moim sercu i jest częścią mnie. Nie było takiej...

    Czytaj całe świadectwo

    Przyjaźń że świętą Faustyną jest dla mnie bezcenna. Przez jej życie i świadectwo życia, a także przez "Dzienniczek", który otworzył mnie na życie wewnętrzne i relacje z Bogiem, jestem inną osobą. Jezus z Maryją dali mi wspaniałą patronkę, przyjaciółkę i opiekunkę. Jestem szczęśliwa. Dzięki niej poznałam Zgromadzenie Matki Bożej Miłosierdzia, które się odcisnęło w moim sercu i jest częścią mnie. Nie było takiej sytuacji w życiu codziennym i duchowym, żeby Faustyna nie zainterweniowała z woli Bożej. Ona mi wiele pokazała. Nauczyłam się inaczej przeżywać rzeczywistość z Bogiem i całkowicie przy Nim.

  9. Łukasz

    Panie Jezu, dziękuję Ci za lekarstwa, które pomagają mi zdrowieć. Jestem Ci wdzięczny za każdy dzień i każdą noc. Gdybym miał pisać za co chciałbym przeprosić i za co podziękować, pewnie zajęło by mi to kolejne 42 lata...

    Czytaj całe świadectwo

    Panie Jezu, dziękuję Ci za lekarstwa, które pomagają mi zdrowieć. Jestem Ci wdzięczny za każdy dzień i każdą noc. Gdybym miał pisać za co chciałbym przeprosić i za co podziękować, pewnie zajęło by mi to kolejne 42 lata...

  10. Edyta

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za Nowy Testament, za dobro, które jest dobrem i za niepodważalność tego, że Ty jesteś dobry i za świadectwo Apostołów o Twoich czynach i za kontynuację Twoich dzieł. Dobro zmartwychwstało. Tylko ono jest w stanie się podnieść, iść na śmierć i zmartwychwstać. Tylko siła dobra zwycięża na sam koniec. Tylko dobro daje siłę. I dziękuję za wszystkie czyny dobre, które od Ciebie pochodzą.

    Czytaj całe świadectwo

    Dziękuję Ci, Panie Jezu, za Nowy Testament, za dobro, które jest dobrem i za niepodważalność tego, że Ty jesteś dobry i za świadectwo Apostołów o Twoich czynach i za kontynuację Twoich dzieł. Dobro zmartwychwstało. Tylko ono jest w stanie się podnieść, iść na śmierć i zmartwychwstać. Tylko siła dobra zwycięża na sam koniec. Tylko dobro daje siłę. I dziękuję za wszystkie czyny dobre, które od Ciebie pochodzą.

  11. Małgorzata S.Heinze

    Chcę zaświadczyć, że św. Siostra Faustyna odwiedza duchowo ziemię. Moje doświadczenie Jej świętości wydarzyło się już dosyć dawno, ale wciąż go pamiętam. Żyję w celibacie od dawna i zastanawiam się, na ile życie przeżywane w czystości wpłynęło na Jej odwiedziny.

    Czytaj całe świadectwo

    Chcę zaświadczyć, że św. Siostra Faustyna odwiedza duchowo ziemię. Moje doświadczenie Jej świętości wydarzyło się już dosyć dawno, ale wciąż go pamiętam. Żyję w celibacie od dawna i zastanawiam się, na ile życie przeżywane w czystości wpłynęło na Jej odwiedziny.

  12. Milena

    Moja historia odnośnie potomstwa jest bardzo ciężka. Od razu po ślubie uznaliśmy z mężem, że pragniemy potomstwa. Udało nam się szybko, bo już w pierwszym cyklu starań. Cóż to była za radość! Każde usg to szczęście przeogromne. Po badaniu w 20tc zaczęliśmy kompletować wyprawę. Niestety drugie badanie prenatalne w 24tc córka na usg nie żyje, nie wiadomo, co się stało.. Dziecko urodziło się martwe. To, co przeżyłam...

    Czytaj całe świadectwo

    Moja historia odnośnie potomstwa jest bardzo ciężka. Od razu po ślubie uznaliśmy z mężem, że pragniemy potomstwa. Udało nam się szybko, bo już w pierwszym cyklu starań. Cóż to była za radość! Każde usg to szczęście przeogromne. Po badaniu w 20tc zaczęliśmy kompletować wyprawę. Niestety drugie badanie prenatalne w 24tc córka na usg nie żyje, nie wiadomo, co się stało.. Dziecko urodziło się martwe. To, co przeżyłam, było dla mnie tak wielkim szokiem, że nie wierzyłam, że dzieje się to naprawdę. Płacz, rozpacz, łzy, ale i nadzieja. Lekarze powiedzieli, że czasami tak się zdarza i że mamy walczyć dalej. Po pół roku od śmierci małej udało się, kolejna ciąża. Strach, zdystansowanie.. wszystko było dobrze do 23tc..ciśnienie,białkomocz,gestoza...córka urodzona w 26tc żyła 2,5 miesiąca (zmarła przez zaniedbanie w szpitalu). Cała rodzina była przy nas, wspólnie pożegnaliśmy nasz mały cud.. Ja straciłam wiarę i nadzieję. Obwiniałam Boga za to, że pozwolił na to zaniedbanie, obwiniałam także siebie, że nie zostałam dłużej w szpitalu. .musiałam leczyć się psychiatrycznie. Gdy już troszeczkę mi się polepszyło podjęliśmy kolejne starania. Niestety, ciąża biochemiczna, kolejne dziecko nas opuściło. Nadal walczyliśmy. Po pewnym czasie udało się być w ciąży po raz 4...Strach, bezradność paraliżowały nas każdego dnia. Niestety, od 17tc kolejna walka o córeczkę. Jeździliśmy po całej Polsce, aby ją uratować, lecz lekarze nie dawali szans... W pewnym momencie powiedziałam: "Panie, niech się dzieje Twoja wola, jeśli małej będzie lepiej u Ciebie, niech tak będzie". Nasza córeczka odeszła w nocy po tych słowach. Kolejne dziecko martwo urodzone w 24tc. Po tej śmierci nie miałam sił żyć, lecz jedyne co się zmieniło to to, że znowu przybliżyłam się do Boga. Modlitwy było dużo, modliłam się głównie o to, abym miała siłę po prostu żyć, gdyż w pewnym momencie miałam myśli samobójcze, nie dawałam rady. Modliłam się często i bardzo gorliwie, podczas modlitw często słyszałam w głowie głos, abym się nie poddawała, że będę miała dziecko na ziemi. Dodało mi to sił, zaczęliśmy z mężem szukać lekarskiej pomocy. Udało się. Po leczeniu immunologicznym kolejna ciąża, już 5, lecz poroniona w 9tc..lekarze wytłumaczyli nam, że tak się zdarza i że mam problem z prawidłową implantacją łożyska, Modliłam się nieustannie, po 2 miesiącach od ostatniego poronienia kolejna ciąża. Tę ciążę oddałam całkowicie Panu Bogu i Matce Przenajświętszej. Obecnie 28tc, ciąży, w której dzieją się cuda. Na początku lekarze nie dawali szans, gdyż dziecko za wolno się rozwijało, badania co tydzień, lecz w pewnym momencie maluch nadrobił ponad 2 tyg w 1 tydzień,. Lekarze nie wierzyli własnym oczom. Z racji tego, że mam problem z przepływami w tętnicach macicznych, lekarze sceptycznie do nas podchodzili, bez euforii. Ja jednak codziennie się modlę, ufam Panu. Na ostatniej wizycie ustaliliśmy, ,że dziecko urodzi się po majówce. Synek waży już ponad 1kg. Ta ciąża to cud bez wątpienia. Wierzę, że z początkiem maja nasze życie się zmieni i, że Pan Bóg wynagrodzi nam wszystko. Nie można się poddawać. Należy wierzyć i ufać, a Pan wie najlepiej, co jest dla nas najlepsze.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina