Chcę napisać jak cudowna jest Koronka do Bożego Miłosierdzia, nią wyprosiłam zdrowie dla córki, która miała kontuzję kolana, a rehabilitacja nie dawała efektów. Modliłam się Koronką i nawet nie wiem, kiedy kolano przestało ją boleć. A drugie moje świadectwo jest takie: moja mama 4 lata temu zachorowała na raka trzustki, wszystko było dobrze, ale niestety przez ostatnie tygodnie mama zaczęła często wymiotywać, była słaba, zdarzały się biegunki, tylko w Jezusie Miłosiernym widziałam pomoc,codzień modliłam się Koronką,powtarzałam też często słowa: \"Jezu, ufam Tobie\". Dziś mama miała wizytę u onkologa i wyniki są bardzo dobre. Na zawsze będę chwalić i sławić Twoje miłosierdzie, Panie! Nie bójcie się zaufać Jezusowi, zostawcie Jemu wszystkie swoje sprawy powtarzając słowa: \"Ty się tym zajmij, Jezu\" i już więcej się nie troszczcie, On się tym zajmie jak najlepszy lekarz, a jeśli trzeba, uczyni cud, tak jak to obiecał. ChwałaCi, Jezu!