Wersja: 20260903e zaktualizowano 03.09.2026 22:13
Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Archiwum

Archiwum świadectw

Strona 449 z 450

  1. Damian

    Dzienniczek Św. Siostry Faustyny Kowalskiej odmienił moje życie. Gdybym nie zaczął czytać Dzienniczka w Niedzielę Miłosierdzia Bożego trzy lata temu, odwróciłbym się od Kościoła. Łaski, które płyną dzięki Miłosierdziu Jezusa Chrystusa są niezliczone i jestem tego \"chodzącym\" przykładem. Nigdy nie wiedziałbym, że największym przymiotem Boga jest Jego miłosierdzie, gdyby nie św. Faustyna Kowalska. Dzienniczek jest...

    Czytaj całe świadectwo

    Dzienniczek Św. Siostry Faustyny Kowalskiej odmienił moje życie. Gdybym nie zaczął czytać Dzienniczka w Niedzielę Miłosierdzia Bożego trzy lata temu, odwróciłbym się od Kościoła. Łaski, które płyną dzięki Miłosierdziu Jezusa Chrystusa są niezliczone i jestem tego \"chodzącym\" przykładem. Nigdy nie wiedziałbym, że największym przymiotem Boga jest Jego miłosierdzie, gdyby nie św. Faustyna Kowalska. Dzienniczek jest zawsze dla mnie taką przystanią, dzięki której odczuwam miłość Boga- wiem na pewno, że on mnie kocha. Bez tej miłości nie skończyłbym studiów. Nie wiem do końca jak mi się to udało. W listopadzie 2010 roku najbliższa dla mnie osoba z rodziny- mój dziadek umierał. Lekarze nie dawali mu żadnych szans. Mój świat zawalił się 25.11.10. Jednak dziadek nie umarł- został poddany śpiączce farmakologicznej, a następnie szczęśliwie \"wybudzony\". W tym samym czasie musiałem pisać pracę magisterską. Udało mi się to. Mam 5 na dyplomie. Bez wiary w Miłosierdzie Boże załamałbym się- tylko to mnie uratowało. Pomimo tego jest ciężko, ponieważ jest poddawany respiratoterapii w domu. Takie niezwykle ciężkie doświadczenie rodzi konflikty między domownikami, ale ja modlę się do Chrystusa za wstawiennictwem św. Faustyny, żeby zapanował pokój. Powiedzenie: Jezu, ufam Tobie jest szczególnie trudne, kiedy dotyka nas tragedia życiowa. Mnie jakimś cudem udało się to zrobić. To mnie uratowało. Dziękuję Ci, św. Faustyno, za to, że jesteś obecna w moim życiu. Bez Bożego Miłosierdzia życie nie miałoby sensu.

  2. Beata

    Moja wyczekiwana córka. Do napisania tego świadectwa zabierałam się już kilka lat...zacznę od początku Mieliśmy już wspaniałego syna Szymona i czekaliśmy na kolejne dziecko, ale się nie układało nam tak, jak byśmy tego chcieli. Straciliśmy nadzieję na to, że kiedykolwiek będzie nam dane zostać znów rodzicami. Po 6 latach prób, leczenia i oczekiwań momentami zniechęcenia w 2004 roku na świat przychodzi nasza córeczka...

    Czytaj całe świadectwo

    Moja wyczekiwana córka. Do napisania tego świadectwa zabierałam się już kilka lat...zacznę od początku Mieliśmy już wspaniałego syna Szymona i czekaliśmy na kolejne dziecko, ale się nie układało nam tak, jak byśmy tego chcieli. Straciliśmy nadzieję na to, że kiedykolwiek będzie nam dane zostać znów rodzicami. Po 6 latach prób, leczenia i oczekiwań momentami zniechęcenia w 2004 roku na świat przychodzi nasza córeczka Alicja (to imię wybrał dla niej syn Szymon). Alicja urodziła się zdrowa, piękna i cudowna. W szpitalu uzyskała 10 pkt. nasze szczęście było nie do opisania. Szymek chwalił się w przedszkolu swoją siosrą, o której mówił \"Alicja z krainy czarów\". Nasze szczęście nie trwało jednak długo, gdy Alicja skończyła 3 miesiące zachorowała. Choroba tak szybko postępowała, że nawet lekarze nie umieli nam wyjaśnić, dlaczego Alicja przestaje z dnia na dzień się ruszać. Ciągłe pobyty w szpitalach, lekarze i brak diagnozy. Spotkaliśmy się z mężem z profesjonalizmem lekarzy i do dziś jesteśmy im wszystkim wdzięczni, lecz saminieumieliśmy sobie odpowiedzieć na pytania, których dziś już nie stawiam: \"Dlaczego\".Dlaczego ja? Za co?, Kto zawinił? itd. Potem etap żalu najpierw do Boga, wszystkich... nie potrafiliśmy się z tym pogodzić. to nie jest łatwe. Potem nie mieliśmy czasu o tym wszyskim myśleć. Ciągłe rehabilitacje, badania i ćwiczenia zajmowały nam całe dnie i noce. Nasza córeczka leży nie rusza ręką ani nogą, ale w nocy uderza główką w szczebelki łóżeczka i robi sobie krzywdę. Pilnowaliśmy jej każdej nocy. Czuwaliśmy na zmianę ponieważ w dzień do pracy.Co noc czuwając odmawiałam Koronkę do Miłosierdzia, to dawało mi ukojenie. Moja fascynacja Siostą Faustyną zaczeła się dużo wcześniej. Zauroczyłam się jej \"prostotą\" mądrości, to jak w cudowny, prosty, a zarazem mądry sposób mówiła o Bogu i Jego miłości do człowieka. Wtedy jeszcze nie odkryłam cudowności tej modlitwy. Zachwycałam sie osobą Siostry Faustyny. Natomiast przy łóżeczku mojej córeczkiodkrywam modlitwę. Moja córeczka przytuliła mnie, tzn. wyciągneła do mnie rączki mając 1,5 roku. Przez miesiąc płakałam mówiąc o tym. Płakałam z radości, oczywiście.Nasza córeczka zrobiła pierwszy krok po Komunii św.Szymona mając 2,5 roku. Do tego przyczynił się sztab wielu ludzi : lekarzy, terapeutów itd. Do dziś Alicja przeszła wszystkie możliwe badania i lekarze nie wiedzą dlaczego Alicja zachorowała, ale też nie wiedzę dlaczego jej rozwój nagle ruszył jakby się coś odblokowało. A my jako rodzice cieszymy się, że Alicja jest właściwie jedynym nie zdiagnozowanym przypadkiem. Ponieważ jak nie ma diagnozy to nie ma ZŁEJ diagnozy. Dziś Alicja chodzi do zerówki i nie odbiega od innych dzieci, po badaniu psychologów i pedagogów ma duży zasób słownictwa jak na swój wiek i jest bardzo inteligentna (choć fizycznie jest słabsza). Prawdę powiedziawszy, co jako rodzice mieliśmy robić z dzieckiem, które cały dzień spędza leżąc na materacu. Oprócz ciągłej rechabilitacji ruchowej wiecznie jej czytaliśmy.Plus ta ciągła modlitwa, powierzyłam wszystko Siostrze Faustynie. Dziekuję !!!

  3. danuta

    Moje swiadectwo jest trudne...nie wiecie jak trudne..kocham sw.Faustynę od kilku lat..modliłam się doNiej..byłam w Łagiewnikach..kilka razy...ze Swoim Synem..Sebastianem...codziennie o 15..odmawiałam koronkę do Bożego Miłosierdzia..Seba wracał wtedy do domu ze szkoły...wiedział,ze ja..modlę sie za Nego.. miał 16 lat...9 września 2010 kiedy Sebastian zaczął naukę w technikum w Krakowie..wzięłam w dłonie obrazek..i...

    Czytaj całe świadectwo

    Moje swiadectwo jest trudne...nie wiecie jak trudne..kocham sw.Faustynę od kilku lat..modliłam się doNiej..byłam w Łagiewnikach..kilka razy...ze Swoim Synem..Sebastianem...codziennie o 15..odmawiałam koronkę do Bożego Miłosierdzia..Seba wracał wtedy do domu ze szkoły...wiedział,ze ja..modlę sie za Nego.. miał 16 lat...9 września 2010 kiedy Sebastian zaczął naukę w technikum w Krakowie..wzięłam w dłonie obrazek..i modliłam się/...o łaskę dla Niego..zgodną z wolą Bożą..przez św.Faustynę.. I tego dnia..mój ukochany ...wspaniały ..Syn..odszedł do ..Pana..rozumiecie to??? taką łaskę wymodliłam..dla ukochanego...najkochńszego Dziecka.. dostałam tel..ze szkoły..z internatu..o 22.30..że mój Synn jest reanimowany....!!!!!!! Faustyno...piszę moje świadectwo..zobacz..jaka moja wiara..tego wieczoru..tej nocy..do tej pory..ponad 9 miesięcy...nie złorzeczyłam Tobie..co wymodliłam..mojemu ukochanemu Sebastianowi...wspaniałemu ..Lektorowi..ministrantowi..od 2 kl.podstawówki...

  4. Marta

    Poznanie \"Dzienniczka\" św. s. Faustyny odmieniło moje życie. Koronka do Miłosierdzia stała się najważniejszą modlitwą w moim życiu. Nie potrafię już żyć bez Jezusa! Wiem, że On zawsze jest ze mną, wielokrotnie to odczuwam. Każda moja modlitwa zaniesiona do Pana za pośrednictwem Koronki zostaje wysłuchana. Świeta Siostra Faustyna jest dla mnie niedoścignionym wzorem do naśladowania, jest moim światełkiem w tunelu...

    Czytaj całe świadectwo

    Poznanie \"Dzienniczka\" św. s. Faustyny odmieniło moje życie. Koronka do Miłosierdzia stała się najważniejszą modlitwą w moim życiu. Nie potrafię już żyć bez Jezusa! Wiem, że On zawsze jest ze mną, wielokrotnie to odczuwam. Każda moja modlitwa zaniesiona do Pana za pośrednictwem Koronki zostaje wysłuchana. Świeta Siostra Faustyna jest dla mnie niedoścignionym wzorem do naśladowania, jest moim światełkiem w tunelu. JEZU, UFAM TOBIE!

  5. Anna

    Chciałabym zaświadczyć i podziękować najukochańszemu Panu Jezusowi za pomoc,za łaski i dary udzielone mi przez Pana, za pracę, pomoc w zdaniu dyplomu (była to sytuacja nierealna dosłownie),za miłość jaką postawił na mojej drodze i wiele innych łask. Za uratowanie mojej rodziny z wypadku, cudem nic nikomu się nie stało, nawet samochody nie zostały draśnięte, a ustawione były w nierealny sposób-jakby ktoś je odepchnął...

    Czytaj całe świadectwo

    Chciałabym zaświadczyć i podziękować najukochańszemu Panu Jezusowi za pomoc,za łaski i dary udzielone mi przez Pana, za pracę, pomoc w zdaniu dyplomu (była to sytuacja nierealna dosłownie),za miłość jaką postawił na mojej drodze i wiele innych łask. Za uratowanie mojej rodziny z wypadku, cudem nic nikomu się nie stało, nawet samochody nie zostały draśnięte, a ustawione były w nierealny sposób-jakby ktoś je odepchnął od siebie, co fizycznie było dziwne w zaistniałej sytuacji. Dziękuję Ci, Panie Jezu, za Twą opiekę i za to, że wyniki badań były dziś lepsze. Kocham Cię, Panie Jezu.

  6. Maria

    Pragnę zaświadczyć o niezwykłości opieki św. Faustyny nad moim 6-letnim wnuczkiem.Jesienią 2010 roku zachorował na białaczkę.Chorował 7 miesięcy. Przyjmował chemię i inne leki. Błagałam codziennie św. Faustynę, by pilnowała jego wnętrzności. I stał się cud: wnuczek nie wymiotował,czuł się dobrze, i tak mówił lekarzom. Wierzę, że sprawiła to opieka św. Faustyny. Moja wdzięczność nie ma granic. Dzięki Ci, wielki...

    Czytaj całe świadectwo

    Pragnę zaświadczyć o niezwykłości opieki św. Faustyny nad moim 6-letnim wnuczkiem.Jesienią 2010 roku zachorował na białaczkę.Chorował 7 miesięcy. Przyjmował chemię i inne leki. Błagałam codziennie św. Faustynę, by pilnowała jego wnętrzności. I stał się cud: wnuczek nie wymiotował,czuł się dobrze, i tak mówił lekarzom. Wierzę, że sprawiła to opieka św. Faustyny. Moja wdzięczność nie ma granic. Dzięki Ci, wielki Boże,za to, że żyje, a miał małe szanse, bardzo małe. Nie było dnia, bym nie błagała Boga o jego zdrowie.

  7. Bożena

    Straciłam pierwsze dziecko, potem miałam problem z zajściem w ciążę. Prosiłam Jezusa za wstawiennictwem Siostry Faustyny o dziecko. Bóg wysłuchał mych próśb. Dziecko urodziło się zdrowe - miesiąc przed czasem - w stulecie urodzin Siostry Faustyny. Małe ma już 6 lat, a ja codziennie dziękuję Bogu i siostrze Faustynie.

    Czytaj całe świadectwo

    Straciłam pierwsze dziecko, potem miałam problem z zajściem w ciążę. Prosiłam Jezusa za wstawiennictwem Siostry Faustyny o dziecko. Bóg wysłuchał mych próśb. Dziecko urodziło się zdrowe - miesiąc przed czasem - w stulecie urodzin Siostry Faustyny. Małe ma już 6 lat, a ja codziennie dziękuję Bogu i siostrze Faustynie.

  8. ANIA I RYSZARD od uzdrowionej Wiktorii

    A TERAZ WIKTOR ZDROWIEJE Z NOWOTWORU ........ Jestesmy rodzicami, którzy podali świadectwo o uzdrowieniu po Sakramencie Nam. Chorych naszej Wiktorii. Kiedy Wiktoria leżała na oiomie obok niej przywieziono Wiktora 5 m-cznego z nerczakiem, nowotworem, który uróśł do 1,3 kg. Ponieważ doświaczylismy uzdrowienia przez sakrament za wsstawiennictwem m. in. św.Siostry Faustyny, zaangazowaliśmy się podobnie w duchową walkę o...

    Czytaj całe świadectwo

    A TERAZ WIKTOR ZDROWIEJE Z NOWOTWORU ........ Jestesmy rodzicami, którzy podali świadectwo o uzdrowieniu po Sakramencie Nam. Chorych naszej Wiktorii. Kiedy Wiktoria leżała na oiomie obok niej przywieziono Wiktora 5 m-cznego z nerczakiem, nowotworem, który uróśł do 1,3 kg. Ponieważ doświaczylismy uzdrowienia przez sakrament za wsstawiennictwem m. in. św.Siostry Faustyny, zaangazowaliśmy się podobnie w duchową walkę o życie Wiktora. Można powiedzieć modli się za niego \"pół świata ludzi\". Wczoraj od rana kilka godzin trawała skaplikowana operacja na granicy życia. Rodzice Wiktora, ja rónież w tym czasie byliśmy cały czas w kaplicy szpitala, przeżywalismy Eucharystię (wieczorem udzielono Wiktorowi ostatni raz Sakrament Nam. Chorych)...w czasie Mszy w kaplicy w modlitwie wiernych zaprosilismy, aby obok Jezusa i Maryji przy stole operacyjnym, przy dłoniach chirga była obecna Siostra Faustyna, O. Pio i Jan Paweł II. Dzisaj w dobe po operacji, chirug dziękuje Bogu, lekarz prowadzący jeszcze błaga i prosi rodziców o dalszą modlitwę o pomoc Bożą. Jeszcze nie zadzałała całkiem operowana, ale zachowana nerka - ale ciało Wiktora funkcjonuje poprawnie i nie ma zagrożenia życia. I czekamy w Panu, który przez czas też uzdrawia, i widzimy rozpromienionych w łasce rodziców i lekarzy, którym relacja z Bożą Opatrznościa i Miłosierziem nie jest obojętna. JEZU, MARYJKO , Siostro FAUSTYNO - dziękujemy za zdrowie, za to, że normalnie możemy w takim wspaniałym Bogu pokładać nadzieję - bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Ryszard tato Wiktorii - w imieniu Rodziców wiktora

  9. Javier E. Mejía R.

    Jesteśmy rodziną z Salwadoru i żyjemy w Australii.Moja mama była chora i wymagała operacji z powodu kamieni żółciowych i raka. Codziennie modliliśmy się do Miłosierdzia Bożego i prosliliśmy siostry w Krakowie o modlitwę za naszą mamę. Obawialiśmy się potwierdzenia diagnozy, bo lekarz powiedział, że mama może mieć raka. Ale operacja się udała, wykonano odpowiednie testy i okazało się, że mama nie ma raka. Chcemy...

    Czytaj całe świadectwo

    Jesteśmy rodziną z Salwadoru i żyjemy w Australii.Moja mama była chora i wymagała operacji z powodu kamieni żółciowych i raka. Codziennie modliliśmy się do Miłosierdzia Bożego i prosliliśmy siostry w Krakowie o modlitwę za naszą mamę. Obawialiśmy się potwierdzenia diagnozy, bo lekarz powiedział, że mama może mieć raka. Ale operacja się udała, wykonano odpowiednie testy i okazało się, że mama nie ma raka. Chcemy podziękować Miłosiernemu Jezusowi za ten dar i siostrom za modlitwę w intencji naszej mamy,która czuje sie dobrze. Dla mnie jest to dowód, że Koronka do Miłosierdzia Bożego jest skuteczna i dziękuję bardzo za modlitwy Sióstr. Javier E. Mejía R.

  10. ANNA I RYSZARD PODBOROWSCY

    30.03.2011 nasza córka wiktoria doznała urazu czaszkowo-mózgowego. 31marca po operacji na oiom przyszedł ks. kapelan i udzielił 7 letniej córce sakramentu namaszczenia chorych, w którym JEZUS szczególnie nam pomaga. Córkę otoczylismy modlitwą wielu,a szczególnie prosilismy SIOSTRĘ FAUSTYNĘ,aby była na oiomie i czuwała i wstawiała się za Viktorię....innych Przyjaciól także ...o. Pio i JP II.Po 2,5 godz. od...

    Czytaj całe świadectwo

    30.03.2011 nasza córka wiktoria doznała urazu czaszkowo-mózgowego. 31marca po operacji na oiom przyszedł ks. kapelan i udzielił 7 letniej córce sakramentu namaszczenia chorych, w którym JEZUS szczególnie nam pomaga. Córkę otoczylismy modlitwą wielu,a szczególnie prosilismy SIOSTRĘ FAUSTYNĘ,aby była na oiomie i czuwała i wstawiała się za Viktorię....innych Przyjaciól także ...o. Pio i JP II.Po 2,5 godz. od udzielonego sakramentu córka nasza wstała, zaczęła rozmawiać, wołała o jedzenie i chciała chodzić......7.04. w dzień swoich urodzin wychodzi w znakomitej formie ze szpitala. Bezwład ręki ustępował. Dzisaj 25.05. Viktoria jest wpełni sprawna - a uraz był b. poważny. Chodzi do szkoły i modli się za chore dzieci. SIOSTRO FAUSTYNO - obiecałaś i pomagasz. Niech Jezus za Ciebie będzie uwielbiony.Rodzice

  11. Aneta

    Jezu wspieraj mnie i prowadź szczęśliwie przez życie. Dziękuję Ci za dar nawrócenia, wiem, że tylko dzięki Tobie żyję i że wszystko mam dzięki Tobie. Jezu ufam Tobie. Pomóż mi być prawdziwie szczęśliwą, proszę.

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu wspieraj mnie i prowadź szczęśliwie przez życie. Dziękuję Ci za dar nawrócenia, wiem, że tylko dzięki Tobie żyję i że wszystko mam dzięki Tobie. Jezu ufam Tobie. Pomóż mi być prawdziwie szczęśliwą, proszę.

  12. Józef

    Jezu Ufam Tobie...10 lat temu ...tylko cudem zostaliśmy ocaleni z wypadku po zderzeniu z TIR-em..za póżniejsze operacje obecne cierpienia dziękuję Tobie Panie..zato że pozwalasz dotykać Twego Krzyża...

    Czytaj całe świadectwo

    Jezu Ufam Tobie...10 lat temu ...tylko cudem zostaliśmy ocaleni z wypadku po zderzeniu z TIR-em..za póżniejsze operacje obecne cierpienia dziękuję Tobie Panie..zato że pozwalasz dotykać Twego Krzyża...

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina