Irena
Dziękuję Ci, Panie, za uzdrowienie mnie, że mimo zamkniętych drzwi szpitalnych przyszedłeś do mnie, aby mnie uzdrowić. Leżałam wtedy pełna bólu i rozpaczy, bo choroba dotknęła mój kręgosłup. Ty, Panie, nie zważałeś na moją niegodność, na to, że jestem nicością, ale uzdrowiłeś mnie. O, jakie jest Twoje niezmierzone miłosierdzie, Panie, i drogi nieznane. Przyjmij chodź te słowa podzięki i serce otwarte dla Ciebie, a w...
Czytaj całe świadectwo
Dziękuję Ci, Panie, za uzdrowienie mnie, że mimo zamkniętych drzwi szpitalnych przyszedłeś do mnie, aby mnie uzdrowić. Leżałam wtedy pełna bólu i rozpaczy, bo choroba dotknęła mój kręgosłup. Ty, Panie, nie zważałeś na moją niegodność, na to, że jestem nicością, ale uzdrowiłeś mnie. O, jakie jest Twoje niezmierzone miłosierdzie, Panie, i drogi nieznane. Przyjmij chodź te słowa podzięki i serce otwarte dla Ciebie, a w nim słowa: kocham Cię, Panie!