Ukochany Jezu, dziękuję, że mimo moich grzechów, dajesz mi dziś siłę, by się podnieść. Dzięki Twej dobroci i miłości postanawiam zerwać z tym, co niszczy mnie i nie pozwala żyć tak, jak Ty nakazałeś. Boże, całym sercem czułam, że nie powinnam łamać tego przykazania, jednak żyłam tak, jak ja chciałam. Teraz widzę, że Ty miałeś rację. Boże, gdybym nie łamała Twego przykazania, wiele rzeczy potoczyło by się inaczej. Boże, wybacz mi, całym sercem proszę i błagam, napraw to, co zniszczyłam - szczęście drugiej osoby. Choćby wszystko mówiło inaczej, żyjcie tak, jak Bóg ustanowił przykazania, bo wyrzuty sumienia odezwą się i nie zaznacie spokoju. Bóg jest miłosierny i tylko w nim pokladajcie nadzieję.