Joanna
Jestem we wczesnej ciąży i kilka tygodni temu lekarz mi powiedział, że moja ciąża jest poważnie zagrożona, muszę leżeć i przyjmować leki. Załamałam się, ogarnął mnie lęk, niepewność i strach o moje maleństwo. Nocami nie mogłam spać, dniami płakałam, aż w pewnej chwili natchnęły mnie słowa: "Jezu Ufam Tobie" i nagle mój ból wewnętrzny ustąpił. Zaczęłam te słowa powtarzać za każdym razem w chwilach zwątpienia i...
Czytaj całe świadectwo
Jestem we wczesnej ciąży i kilka tygodni temu lekarz mi powiedział, że moja ciąża jest poważnie zagrożona, muszę leżeć i przyjmować leki. Załamałam się, ogarnął mnie lęk, niepewność i strach o moje maleństwo. Nocami nie mogłam spać, dniami płakałam, aż w pewnej chwili natchnęły mnie słowa: "Jezu Ufam Tobie" i nagle mój ból wewnętrzny ustąpił. Zaczęłam te słowa powtarzać za każdym razem w chwilach zwątpienia i smutku, i od razu ogarniał mnie spokój i wiara, że wszystko będzie dobrze. Przed kolejną wizytą u lekarza odmawiałam codziennie Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Dziś czuję się lepiej, a badania mojego dziecka są w normie. Wiem, że zawdzięczam to Jezusowi i św. Faustynie, którym całkowicie powierzyłam swoje dziecko i siebie. Ufam, że kolejne miesiące będą już tylko radością z mojego stanu błogosławionego.