Kasia
Parę lat temu robiłam prawo jazdy. Kompletnie mi nie szło, przejeździłam około 18 godzin i zrezygnowałam. Po paru latach spróbowałam swoich sił ponownie, ale w innej szkole jazdy. Nadszedł dzień egzaminu. Byłam bardzo zestresowana, zupełnie mi nie poszło. Oblałam już na placu manewrowym. Przed terminem na kolejny egzamin odmawiałam Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Poszłam na egzamin. Egzaminator był bardzo...
Czytaj całe świadectwo
Parę lat temu robiłam prawo jazdy. Kompletnie mi nie szło, przejeździłam około 18 godzin i zrezygnowałam. Po paru latach spróbowałam swoich sił ponownie, ale w innej szkole jazdy. Nadszedł dzień egzaminu. Byłam bardzo zestresowana, zupełnie mi nie poszło. Oblałam już na placu manewrowym. Przed terminem na kolejny egzamin odmawiałam Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Poszłam na egzamin. Egzaminator był bardzo wyrozumiały i cierpliwy. I zdałam! Jestem pewna w 100%, że to zasługa modlitwy do Miłosierdzia Bożego.
Teraz niedawno miałam trudny okres w życiu. Czułam, jakbym popadała w depresję, nie widziałam w niczym sensu. Zaczęłam modlić się Koronką o przywrócenie chęci do życia i wyjścia z tego strasznego stanu. Po dwóch lub trzech Koronkach o 15:00 w różnych dniach nagle poczułam, że jest już z moją psychiką prawie dobrze. Potrafiłam żyć tak jak wcześniej, uśmiechać się. Nie uwierzę, że ta nagła zmiana nastroju i chęci do życia nastąpiła bez pomocy Bożego Miłosierdzia.