Świadectwa

Świadectwa

Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.

Aktualne

Najnowsze świadectwa

  1. Ala

    Znam osobę, która długo nie była do Komunii Świętej, jest starsza, ma swoje dolegliwości, słabości zdrowotne. Jak zebrała się najpierw do spowiedzi i przyjęła potem Eucharystię powiedziała, że czuje się lepiej, że Komunia Święta jest lekarstwem na wszystko, że czuje się silniejsza, w całym zdrowiu umocnienie. Była taka spokojna i radosna. Bardzo pragnęła tego momentu i odczuła ulgę, psychiczną, fizyczną i nade...

    Czytaj całe świadectwo

    Znam osobę, która długo nie była do Komunii Świętej, jest starsza, ma swoje dolegliwości, słabości zdrowotne. Jak zebrała się najpierw do spowiedzi i przyjęła potem Eucharystię powiedziała, że czuje się lepiej, że Komunia Święta jest lekarstwem na wszystko, że czuje się silniejsza, w całym zdrowiu umocnienie. Była taka spokojna i radosna. Bardzo pragnęła tego momentu i odczuła ulgę, psychiczną, fizyczną i nade wszystko duchową.

  2. "Felicja"

    Mam zgodę, by to przekazać. Młoda kobieta pisała chwilę z mężczyzną, jaki zrobił na niej dobre wrażenie. Jednak wyznał, że ma żonę. Kobieta odpowiedziała, że przykro jej, ale nie będzie krzywdziła drugiej kobiety. On chciał wyjaśnić sytuację. Napisał, że żona choruje i bierze leki. Przez to ich życia intymnego nie ma i ma zgodę, by realizować intymność z kim innym. Kobieta powiedziała najpierw ostrożnie, że to...

    Czytaj całe świadectwo

    Mam zgodę, by to przekazać. Młoda kobieta pisała chwilę z mężczyzną, jaki zrobił na niej dobre wrażenie. Jednak wyznał, że ma żonę. Kobieta odpowiedziała, że przykro jej, ale nie będzie krzywdziła drugiej kobiety. On chciał wyjaśnić sytuację. Napisał, że żona choruje i bierze leki. Przez to ich życia intymnego nie ma i ma zgodę, by realizować intymność z kim innym. Kobieta powiedziała najpierw ostrożnie, że to nietypowe. Mężczyznę to poruszyło, napisał, że czują się oceniani, że są wykształceni. Kobieta odpowiedziała, że nie ocenia jego żony, bo jej szkoda jej i życzy jej zdrowia. Ta żona nie chce rozmawiać o tych tematach intymnych męża. Kobieta napisała mężczyźnie, że jak ktoś nie chce rozmawiać o czymś, z reguły jest to dla niego trudne. Chciała wykorzystać moment poruszenia mężczyzny i mu powiedziała, że jak żona kocha zawsze ją ranią takie sytuacje i że warto przeżyć życie tak, by na koniec unieść to, co się robiło w życiu, i że jak robi takie rzeczy, by miał odwagę szczerze rozmawiać i przyjmować prawo drugiej strony do autentycznej reakcji. Dodała, że nikt z wartościami nie wejdzie w taką relację, a jak wejdzie, to może być nieświadomy wagi sytuacji i by nie wmawiał młodszym kobietom, że to jest normalne. Po tym zablokowała go i nie kontaktowała się więcej. Poczuła, by zareagować, by nie milczeć, choć to był dyskomfort, by stanąć w obronie wartości życia małżeńskiego, jego czystości. Wykształcenie nie może być mylone z tym, że można robić wszystko, bo jakoś sobie człowiek wytłumaczy zawiłe sprawy i to na chwilę. Zresztą nie ma prawdziwego systemu etycznego, który usprawiedliwia obiektywnie krzywdę. Ludzie manipulują sobą i innymi, by co więcej krzywdzić siebie i innych dla chwilowego spełnienia, a potem jest bolesna pustka. Trzeba reagować, trzeba krytykować, trzeba uświadamiać, nie wolno być obojętnym i przyzwalać na takie sytuacje, co więcej odpowiadać na takie zaczepki. Oczywiście, jest wolna wola, ale ta sprawa dotknęła życia innej osoby i przekazuję jej wybór i reakcję. Zrobiła to z miłości do Boga.

  3. Ada

    To jest małe miasteczko, jest tu klasztor, bardzo znany. Przebywa tu dużo ludzi, pielgrzymów, z różnych stron świata. Chodzę tu na Mszę Świętą, praktycznie stale, od dziecka. To bardzo rzadki widok. Matka z nastolatkiem są razem, chłopak niepełnosprawny intelektualnie. Modli się krzycząc, chodzi z jednego miejsca na drugie, a matka przyjmuje to naturalnie, pozwala mu się modlić jak umie, pozwala mu być w tym...

    Czytaj całe świadectwo

    To jest małe miasteczko, jest tu klasztor, bardzo znany. Przebywa tu dużo ludzi, pielgrzymów, z różnych stron świata. Chodzę tu na Mszę Świętą, praktycznie stale, od dziecka. To bardzo rzadki widok. Matka z nastolatkiem są razem, chłopak niepełnosprawny intelektualnie. Modli się krzycząc, chodzi z jednego miejsca na drugie, a matka przyjmuje to naturalnie, pozwala mu się modlić jak umie, pozwala mu być w tym kościele jak umie... Widać było jej miłość, troskę o jego dobro. Nie przejmowała się reakcjami, zresztą ludzie nie sprawiali dyskomfortu, nie obserwowali, nie patrzyli, byli zajęci sobą i dawali przestrzeń IM. Nie przeszkadzało im nic w chłopaku, każdy go akceptował.
    Piszę to, bo przecież tyle jest niepełnosprawnych intelektualnie tu dzieci, młodych ludzi. Nie widzę ich w Kościele i to jest smutne... Ale ten przypadek był budujący.

  4. C....

    Moja mama dopiero w wieku 67 lat wyznała mi, że stale trzyma w pobliżu siebie różaniec, że w nim jest cała jej siła. Powiedziała, że przez prośby kierowane modlitwą różańcową przez wstawiennictwo Maryi wysłuchano wszystkich jej spraw, rozwiązały się nawet sprawy beznadziejne. Podkreśliła, że Różaniec ma ogromną moc i ma wielkie zaufanie do opieki Maryi, że Ona nieustannie działa. Dziękujemy Ci, Matko Nieba, za Twoją...

    Czytaj całe świadectwo

    Moja mama dopiero w wieku 67 lat wyznała mi, że stale trzyma w pobliżu siebie różaniec, że w nim jest cała jej siła. Powiedziała, że przez prośby kierowane modlitwą różańcową przez wstawiennictwo Maryi wysłuchano wszystkich jej spraw, rozwiązały się nawet sprawy beznadziejne. Podkreśliła, że Różaniec ma ogromną moc i ma wielkie zaufanie do opieki Maryi, że Ona nieustannie działa. Dziękujemy Ci, Matko Nieba, za Twoją bliskość, miłość, pomoc ludziom.

  5. Julitta

    Modliłam się Koronką do Miłosierdzia Bożego za kobietę chorą na raka jajnika. Modliłam się zarówno za jej duszę oraz za uzdrowienie. Ja sama od kilku miesięcy miałam problemy z jajnikami m.in spóźniające się miesiączki. Kobieta ta zmarła i z tego co wiem w chorobie nawróciła się, wierzę, że była blisko z Chrystusem. Po jej śmierci bardzo to przeżyłam. W nocy miałam sen, gdzie kobieta ta z Nieba uśmiecha się do mnie...

    Czytaj całe świadectwo

    Modliłam się Koronką do Miłosierdzia Bożego za kobietę chorą na raka jajnika. Modliłam się zarówno za jej duszę oraz za uzdrowienie. Ja sama od kilku miesięcy miałam problemy z jajnikami m.in spóźniające się miesiączki. Kobieta ta zmarła i z tego co wiem w chorobie nawróciła się, wierzę, że była blisko z Chrystusem. Po jej śmierci bardzo to przeżyłam. W nocy miałam sen, gdzie kobieta ta z Nieba uśmiecha się do mnie i mówi: "Jeszcze dzisiaj dostaniesz miesiączkę" (długo mnie się spóźniała) i rzeczywiście jeszcze tego samego dnia dostałam okres i wierzę, że moje problemy z jajnikami się zakończyły. Oczywiście, mogę się mylić. Pożyjemy, zobaczymy, ale ufam, że tak właśnie było.

  6. Iwona

    Św. Siostro Faustyno, dziękuję za wszelkie łaski, jakie za Twoją przyczyną otrzymałam: przemianę, nawrócenie, zrozumienie, cierpliwość. Dziękuję.

    Czytaj całe świadectwo

    Św. Siostro Faustyno, dziękuję za wszelkie łaski, jakie za Twoją przyczyną otrzymałam: przemianę, nawrócenie, zrozumienie, cierpliwość. Dziękuję.

Strona dostępna również w językach: 🇩🇪 Deutsch 🇬🇧 English 🇪🇸 Español 🇫🇷 Français 🇮🇹 Italiano 🇵🇹 Português 🇷🇺 Русский 🇸🇰 Slovenčina