Archiwum

Troska o nawrócenie grzeszników. To największy akt miłosierdzia, bo mający na uwadze dobro wieczne drugiego człowieka. Siostra Faustyna, za przykładem Jezusa, w tej intencji złożyła nawet ofiarę ze swego życia. W doświadczeniach mistycznych poznała niebo, czyściec i piekło, dlatego mówiła, że żadna ofiara nie jest za wielka, by ocalić człowieka na wieczność. Jezus zapraszał ją – a przez nią także i nas – do współpracy w dziele ratowania grzeszników, nawet tych, dla których po ludzku rzecz biorąc, nie ma żadnej nadziei. Wiele razy prosił: Pragnę, pragnę zbawienia dusz. Pomóż Mi, córko Moja, ratować dusze. Złącz swe cierpienia z męką Moją i ofiaruj Ojcu Niebieskiemu za grzeszników (Dz. 1032). Utrata każdej duszy pogrąża Mnie w śmiertelnym smutku. Zawsze Mnie pocieszasz, kiedy się modlisz za grzeszników. Najmilsza Mi jest modlitwa – to modlitwa za nawrócenie dusz grzesznych; wiedz, córko Moja, że ta modlitwa zawsze jest wysłuchana (Dz. 1397).

Na to zaproszenie Jezusa Siostra Faustyna odpowiada wielkodusznie: O Jezu, pragnę sprowadzać dusze do zdroju miłosierdzia Twego, aby czerpały ożywczą wodę żywota naczyniem ufności. Im dusza pragnie na sobie doznać większego miłosierdzia Bożego, niech się zbliża do Boga z wielką ufnością, a jeżeli jej ufność w Bogu będzie bez granic, to i miłosierdzie Boże będzie dla niej bez granic. O mój Panie, który znasz każde uderzenie serca mojego, Ty wiesz, jak gorąco pragnę, aby wszystkie serca wyłącznie biły dla Ciebie, aby każda dusza wysławiała wielkość miłosierdzia Twego (Dz. 1489).

 

Osoba św. Siostry Faustyny kojarzy się z objawieniami Jezusa Miłosiernego, prorocką z misją głoszenia światu biblijnej prawdy o miłości miłosiernej Boga do człowieka, z nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego i nową szkołą duchowości. Rzadziej z objawieniami Matki Bożej, a przecież w „Dzienniczku” mowa jest o kilkudziesięciu spotkaniach Apostołki Bożego Miłosierdzia z Maryją. Jedno objawienie miało charakter szczególny, gdyż mówi o niezwykłej roli św. Faustyny w planach Bożego Miłosierdzia. W uroczystość Zwiastowania 1936 roku w kaplicy klasztornej przy ul. Żytniej w Warszawie Siostra Faustyna zobaczyła Matkę Bożą, która jej powiedziała: Ja dałam Zbawiciela światu, a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Jego, który przyjdzie nie jako miłosierny Zbawiciel, ale jako Sędzia sprawiedliwy. O, on dzień jest straszny. Postanowiony jest dzień sprawiedliwości, dzień gniewu Bożego, drżą przed nim aniołowie. Mów duszom o tym wielkim miłosierdziu, póki czas zmiłowania; jeżeli ty teraz milczysz, będziesz odpowiadać w on dzień straszny za wielką liczbę dusz. Nie lękaj się niczego, bądź wierna do końca, Ja współczuję z tobą (Dz. 635). To przesłanie Matki Bożej dotyczy także nas i przynagla, by nieść światu orędzie o miłosiernej miłości Boga do człowieka świadectwem życia, czynem, słowem i modlitwą.

23 marca br. o godzinie 17.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach zostanie odprawiona Msza św. w intencji Członków redakcji, Współpracowników, wszystkich Czytelników i Ofiarodawców „Orędzia Miłosierdzia”. Pismo wychodzi w łagiewnickim Sanktuarium jako kwartalnik całkowicie poświęcony tematyce Miłosierdzia oraz duchowemu dziedzictwu św. Siostry Faustyny. Rozchodzi się w prenumeracie i za dowolne ofiary od święta Miłosierdzia 1987 roku. Duchowo we Mszy św. można uczestniczyć przez transmisję on-line na stronie: faustyna.pl, dostępną także w aplikacji: Faustyna.pl.

 

Gdy Jezus szedł, spostrzegł człowieka niewidomego od urodzenia. Uczniowie zapytali Go: „Rabbi, kto popełnił grzech, że człowiek ten urodził się niewidomy: on sam czy jego rodzice?”. Jezus im odpowiedział: „Ani on nie zgrzeszył, ani jego rodzice, lecz stało się tak, aby w nim ukazały się dzieła Boże. Dopóki trwa dzień, konieczne jest, abyśmy spełniali dzieła Tego, który Mnie posłał. Nadchodzi bowiem noc i wtedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo pozostaję na świecie, jestem światłością świata”. Po tych słowach Jezus splunął na ziemię, z tego zrobił trochę błota, nałożył je na oczy niewidomego i polecił mu: „Idź i obmyj się w sadzawce Siloe” – co znaczy: Posłany. On więc poszedł, obmył się i wrócił, widząc. Jego sąsiedzi i ci, którzy widywali go wcześniej jako żebraka, dopytywali się: „Czy to nie on siedział i błagał o wsparcie?”. Gdy jedni twierdzili: „Tak, to jest on”, inni przeczyli: „Ależ nie! Jest tylko do niego podobny”. On sam zaś przekonywał: „To ja jestem”. Zapytali go więc: „Jak to się stało, że widzisz?”. On odparł: „Człowiek, którego nazywają Jezusem, zrobił błoto, nałożył na moje oczy i powiedział mi: ’Idź do sadzawki Siloe i obmyj się’. Poszedłem więc, a gdy się obmyłem, zacząłem widzieć”. Wtedy go zapytano: „Gdzie On jest?”, odpowiedział: „Nie wiem”. Tego, który do niedawna był niewidomy zaprowadzono do faryzeuszów. A w dniu, w którym Jezus uczynił błoto i przywrócił mu wzrok, przypadał szabat. Faryzeusze pytali go ponownie, w jaki sposób został uzdrowiony. On zaś odpowiedział: „Nałożył błoto na moje oczy, obmyłem się i widzę”. Niektórzy z faryzeuszów orzekli: „Ten człowiek nie pochodzi od Boga, ponieważ nie przestrzega szabatu”. Inni jednak pytali: : Jak człowiek, który jest grzesznikiem, może dokonywać takich znaków?”. I doszło wśród nich do podziału. Zwrócili się więc ponownie do niewidomego: „Co ty o Nim sądzisz? Przecież uzdrowił twoje oczy”. A on odparł: „On jest prorokiem”. Żydzi jednak nie wierzyli, że był niewidomy i odzyskał wzrok, dopóki nie wezwano rodziców uzdrowionego. Zapytano ich: „Czy to jest wasz syn? Czy urodził się, jak mówicie, niewidomy? Jak więc może teraz widzieć?”. Jego rodzice odpowiedzieli: „Wiemy, że to jest nasz syn oraz że urodził się niewidomy. Nie wiemy jednak, w jaki sposób może teraz widzieć ani też kto uzdrowił jego oczy. Zapytajcie jego samego. Jest pełnoletni, niech mówi sam za siebie”. Rodzice jego dali taką odpowiedź z obawy przed Żydami. Żydzi bowiem uzgodnili już wcześniej między sobą, że wykluczą ze wspólnoty synagogalnej każdego, kto wyzna, że Jezus jest Chrystusem. Z tego to właśnie powodu rzekli rodzice uzdrowionego: „Jest pełnoletni, jego samego zapytajcie”. Po raz drugi wezwano więc tego, który przedtem był niewidomy, i zażądano: „Oddaj chwałę Bogu! My wiemy, że ten człowiek jest grzesznikiem”. On zaś oświadczył: „Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Wiem natomiast jedno, że byłem niewidomy, a teraz widzę”. Zapytali go więc: „Co ci uczynił? Jak ci przywrócił wzrok?”. On im odparł: „Już wam powiedziałem, ale wy nie słuchaliście. Dlaczego chcecie o tym powtórnie słyszeć? Może i wy chcecie zostać Jego uczniami?”. Wtedy zaczęli mu wymyślać: „Ty możesz być Jego zwolennikiem, my zaś jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że sam Bóg przemówił do Mojżesza. O Nim zaś nawet nie wiadomo, skąd pochodzi”. Na co odpowiedział im ów człowiek: „Dziwne to, iż nie wiecie, skąd pochodzi, a przecież przywrócił mi wzrok. Wiemy zaś, że Bóg nie wysłuchuje ludzi grzesznych, natomiast wysłuchuje każdego, kto jest pobożny i pełni Jego wolę. Dotychczas nie słyszano, aby ktoś przywrócił wzrok niewidomemu od urodzenia. Gdyby On więc nie pochodził od Boga, nie mógłby niczego dokonać”. Wtedy dali mu taką odpowiedź: „Urodziłeś się pogrążony w grzechach i ty chcesz nas pouczać?”. Po czym wyrzucono go precz. Jezus dowiedział się, że go wyrzucono. Gdy więc go spotkał, zapytał: „Czy wierzysz w Syna Człowieczego?”. On zaś powiedział: „A kto to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?”. Wówczas Jezus oświadczył: „To jest Ten, którego zobaczyłeś i który z tobą rozmawia”. Na co on rzekł: „Wierzę, Panie”, po czym oddał Mu głęboki pokłon. A Jezus powiedział: „Przyszedłem na ten świat, aby sądzić: Ci którzy nie widzą, odzyskają wzrok, co zaś którzy widzą, staną się ślepcami”. Kiedy usłyszeli to niektórzy faryzeusze obecni przy Nim, zapytali: „Czy my też jesteśmy ślepi?”. Jezus im odpowiedział: „Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu; ponieważ jednak teraz stwierdzacie: ‘Widzimy’, pozostajecie w grzechu (J 9, 1-41).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

W uroczystość św. Józefa – 19 marca – w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny przypada odpust, gdyż jest to pierwotna dedykacja kaplicy i całej posesji nazwanej „Józefowem”. W tym dniu Msze św. celebrowane będą o godzinie 7.00 i o 17.00, a uczestniczyć w nich można przez transmisje telewizyjne (TVP 1 – godzina 7.00), radiowe (radio Doxa) i na stronie: www.faustyna.pl, w aplikacji: Faustyna.pl oraz na You Tube w kanale: Faustyna.pl.

W związku z obecną sytuacją w naszej Ojczyźnie, dotyczącą pandemii koronawirusa odwołane są spotkania formacyjne we wspólnotach „Faustinum” przy klasztorach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia: w Warszawie, Łodzi, Kiekrzu, Toruniu i Krakowie. Zanurzajmy w oceanie Bożego miłosierdzia cały świat i nas samych poprzez ufną modlitwę przed obrazem Jezusa Miłosiernego, odmawianie Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz łączenie się z Jezusem konającym w Godzinie Miłosierdzia o 15.00. Niech św. Siostra Faustyna wyprosi nam łaskę pokoju i zawierzenia Bogu, który jest Ojcem bogatym w miłosierdzie. Jezus powiedział do niej: „Pragnę, aby poznał świat cały miłosierdzie Moje; niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu” (Dz. 687).

Uczynki miłosierdzia. To jest post, jakiego pragnie Bóg. Przekonuje nas o tym m.in. to wydarzenie z życia św. Siostry Faustyny.

Lekarz mi nie pozwolił pójść do kaplicy na Pasję, chociaż miałam gorące pragnienie; jednak modliłam się we własnej separatce. Nagle usłyszałam dzwonek w sąsiedniej separatce i weszłam, i oddałam usługę ciężko choremu. Kiedy wróciłam do swej separatki – nagle ujrzałam Pana Jezusa, który mi rzekł: „Córko Moja, większą Mi sprawiłaś radość oddając Mi tę usługę, aniżelibyś długo się modliła”. Odpowiedziałam:Przecież nie Tobie, o mój Jezu, usłużyłam, ale temu choremu”. I odpowiedział mi Pan:Tak, córko Moja, cokolwiek czynisz bliźniemu – Mnie czynisz” (Dz. 1029).

Jezus pouczył św. Faustynę – a przez nią także nas – że są trzy sposoby świadczenia dobra bliźnim: czyn, słowo i modlitwa. Mówił: W tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku Mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu Mojemu (Dz. 742). Prosił, aby w ciągu dnia spełnić wobec bliźnich chociaż jeden akt miłosierdzia, ale z miłości do Niego. To jest jedyne bogactwo na ziemi, które ma wartość wieczną. Ono sprawia, że stajemy się piękni w swoim człowieczeństwie i chrześcijańskim powołaniu oraz bogaci przed Bogiem.

 

 

Przed uroczystością św. Józefa, w dniach 16-18 marca, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny tradycyjnie przypada corocznie odprawiane „Czterdziestogodzinne nabożeństwo”. Siostry i pielgrzymi przybywający do łagiewnickiego Sanktuarium przez cały dzień adorują Pana Jezusa wystawionego w Najświętszym Sakramencie, dziękując za wszystkie łaski i doczesne dobrodziejstwa, także za opiekę duchową i materialną św. Józefa nad Zgromadzeniem i Sanktuarium, rodzinami i całym Kościołem.

Ze względu na konieczne prace konserwatorskie w nocy 16/17 marca br. (poniedziałek) nie będzie transmisji on-line z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach na stronie: www.faustyna.pl. Dziękujemy za wszystkie ofiary przesyłane na ten cel i zapraszamy do modlitwy przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Faustyny oraz Liturgii przez wirtualne nawiedzania tego świętego miejsca na stronie w przez aplikację: Faustyna.pl.

Jezus przybył do miejscowości samarytańskiej, zwanej Sychar, położonej niedaleko posiadłości, którą przekazał Jakub swemu Synowi Józefowi. Tam znajdowała się studnia Jakuba. Jezus, zmęczony przebytą drogą, usiadł obok studni, a było to około godziny szóstej. Nadeszła wtedy kobieta – Samarytanka, aby zaczerpnąć wody. Jezus poprosił ją: „Daj mi się napić”. Jego uczniowie natomiast poszli do miejscowości, aby kupić coś do jedzenia. Kobieta odparła jednak: „Jakże Ty, Żyd, możesz prosić mnie, kobietę samarytańską, o wodę?” Żydzi bowiem nie utrzymywali kontaktu z Samarytanami. Na jej słowa Jezus odpowiedział: „Gdybyś znała dar Boży, a także wiedziała, kim jest Ten, kto ci rzekł: ‘Daj mi się napić”, to byś Go poprosiła, a On dałby ci wody żywej”. Kobieta zawołała wtedy: „Panie, przecież Ty nie masz nawet czerpaka, a studnia jest głęboka. Skąd więc weźmiesz wodę żywą? Czyżbyś był większy od naszego ojca Jakuba, który dał nam tę studnię? Zresztą on sam z niej korzystał, jego synowie i trzody”. Wówczas Jezus oznajmił jej: „Każdy, kto pije tę wodę, nadal będzie odczuwał pragnienie. Kto natomiast napije się wody, którą Ja mu dam, już nigdy więcej nie będzie odczuwał pragnienia, gdyż woda, którą mu dam, stanie się w nim obfitym źródłem na życie wieczne”. Kobieta poprosiła więc: „Panie, daj mi takiej wody, abym już więcej nie odczuwała pragnienia i nie musiała przychodzić tutaj i czerpać”. Jezus więc polecił jej: „Idź, zawołaj swojego męża i przyjdźcie tutaj”. Ona zaś odparła: „Nie mam męża”. Na co Jezus rzekł: „Słusznie powiedziałaś: ‘Nie mam męża”. Miałaś ich bowiem pięciu, a i ten, którego masz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś prawdziwie”.  Wtedy kobieta zawołała: „Panie, widzę, że Ty jesteś prorokiem! Nasi przodkowie oddawali cześć Bogu na tej górze; wy zaś twierdzicie, że jedyne miejsce, gdzie należy Go czcić, znajduje się w Jerozolimie”. Jezus jej odrzekł: „Wierz mi, kobieto. Oto nadchodzi czas, że ani na tej górze, ani też w Jerozolimie nie będzie się już wielbiło Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie; my zaś oddajemy cześć Temu, kogo znamy. Zbawienie bowiem pochodzi od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, a właściwie już jest, kiedy prawdziwi czciciele będą wielbili Ojca w Duchu i w prawdzie. Zresztą takich czcicieli pragnie sam Ojciec. Bóg jest duchem, stąd też ci, którzy Go wielbią, winni to czynić w Duchu i w prawdzie”. Wtedy kobieta odparła: „Wiem, że ma nadejść Mesjasz, czyli Chrystus. I gdy tylko On przybędzie, wszystko nam wyjaśni”. Jezus oznajmił jej wówczas: „To Ja nim jestem, Ja, który mówię z tobą”. W tym czasie wrócili uczniowie i zdziwili się, że rozmawiał z kobietą. Nikt z nich jednak nie zapytał: „Czego od niej chcesz?” lub „O czym z nią rozmawiasz?” Kobieta zaś zostawiła naczynie do czerpania, wróciła do swojej miejscowości i zaczęła namawiać mieszkańców: „Chodźcie zobaczyć kogoś, kto wyjawił mi wszystko, co uczyniłam. Czyż nie jest On Chrystusem?” Ci więc wyszli z miasta i przybyli do Jezusa. Uczniowie tymczasem zachęcali Go: „Rabbi, jedz!”. Wtedy Jezus oświadczył im: „Ja mam pokarm do spożycia, którego wy nie znacie”. Pytali się więc nawzajem: „Czyżby ktoś przyniósł Mu coś do jedzenia?”. Jezus odpowiedział im: „Moim pokarmem jest wypełnienie woli Tego, który Mnie posłał, oraz wykonanie wyznaczonego Mi dzieła. Czyż nie twierdzicie: ‘Jeszcze cztery miesiące i nadejdzie czas żniw?’. Ja natomiast wam mówię: Podnieście tylko wzrok i popatrzcie na pola – już dojrzały do żniwa. Żniwiarz otrzymuje zapłatę i gromadzi owoce pracy na życie wieczne. W ten sposób siewca cieszy się razem ze żniwiarzem. Tak oto okazuje się prawdziwe powiedzenie: „Jeden sieje, a drugi zbiera”. Ja posłałem was, abyście zbierali plony, chociaż nie trudziliście się nad nimi wcześniej. Inni pracowali w znoju, a wy korzystaliście z ich wysiłku”. Wielu Samarytan z tej miejscowości uwierzyło w Niego na podstawie świadectwa danego przez ową kobietę: „Wyjawił mi wszystko, co uczyniłam”. Przyszli więc do Niego z prośbą, aby pozostał u nich. I przebywał tam dwa dni. Wtedy jeszcze więcej uwierzyło dzięki głoszonej przez Niego nauce. Do tej kobiety zaś mówiono: „Teraz wierzymy już nie na podstawie tego, co nam powiedziałaś, lecz dlatego, że sami Go usłyszeliśmy. Wiemy, że On naprawdę jest Zbawicielem świata (J 4, 5-42).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

Rozważanie męki Pańskiej. W okresie Wielkiego Postu częściej niż w ciągu roku rozważamy cierpienia Jezusa, które podjął z miłości do nas i dla naszego zbawienia. Uczestniczymy w nabożeństwie drogi krzyżowej i gorzkich żali, czytamy teksty Pisma Świętego zapowiadające i opisujące wydarzenia paschalne. Jezus pouczał Siostrę Faustynę – a przez nią i nas – by Jego mękę rozważała w taki sposób, jakby ona była wyłącznie dla niej podjęta (por. Dz. 1761). Tłumaczył: Jedna godzina rozważania Mojej bolesnej męki większą zasługę ma, aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi; rozważanie Moich bolesnych ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a Mnie sprawia wielką radość (Dz. 369). Córko Moja, rozważaj często cierpienia Moje, które dla ciebie poniosłem, a nic ci się wielkim nie wyda, co ty cierpisz dla Mnie. Najwięcej Mi się podobasz, kiedy rozważasz Moją bolesną mękę; łącz swoje małe cierpienia z Moją bolesną męką, aby miały wartość nieskończoną przed Moim majestatem (Dz. 1512). Stosując się do tych wskazań Jezusa, Siostra Faustyna głęboko wnikała w tajemnicę miłosiernej miłości Boga do każdego człowieka i dziękowała Jezusowi za tę księgę, z której uczyła się kochać Boga i ludzi. Tą księgą jest męka Twoja dla mnie z miłości podjęta. Z tej księgi nauczyłam się, jak kochać Boga i dusze. W tej księdze są zawarte dla nas skarby nieprzebrane. O Jezu, jak mało dusz Ciebie rozumie w Twoim męczeństwie miłości. O, jak wielki jest ogień najczystszej miłości, który płonie w Twym najświętszym sercu. Szczęśliwa dusza, która zrozumiała miłość serca Jezusowego (Dz. 304).

12 marca br. s. Confida z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia poprowadzi dzień skupienia dla dziewcząt z katolickiego liceum –  Holy Family Academy.  Ten dzień skupienia odbędzie się w kościele Świętej Trójcy w mieście Gainesville, w stanie Virginia (Holy Trinity Catholic Church, Gainesville, VA). Dziewczęta będą uczestniczyć we wspólnej Eucharystii, adoracji Najświętszego Sakramentu, w spotkaniach z Jezusem Miłosiernym w sakramencie pojednania, a s. Confida wygłosi dwie konferencje: o miłości i o czystości.

W dniach 8-11 marca w Albuquerque, największym mieście stanu New Mexico, w kościele św. Anny, s. Gaudia Skass i Gina z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia poprowadzą wielkopostne misje pod hasłem: „Duchowe odnowienie w Bożym Miłosierdziu”. W programie konferencje dla wszystkich, a także dla poszczególnych wspólnot działających w parafii, młodzieży i osób przygotowujących się do przyjęcia sakramentu chrztu św.. Wieczorami po konferencjach adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie i możliwość skorzystania z sakramentu pojednania.

9 marca br., odbędzie się kolejne poniedziałkowe spotkanie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, poświęcone rozważaniu Katechizmu Kościoła Katolickiego i modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny w intencji ożywienia wiary w Eucharystyczną obecność Jezusa i za kapłanów. O godzinie 18.45 ks. dr Janusz Kościelniak poprowadzi krótkie rozważanie o oparciu o artykuły 50-53. Katechizmu Kościoła Katolickiego. Centralnym punktem programu jest spotkanie z Jezusem w Eucharystii i adoracja Najświętszego Sakramentu z indywidualnym błogosławieństwem. Osoby, które fizycznie nie mogą przybyć do Sanktuarium, zapraszamy do łączności przez transmisję on-line na stronie: faustyna.pl

Siostry z klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach  podejmują dodatkowe nowenny w intencji naszej Ojczyzny, o światło Ducha Świętego na czas wyborów prezydenckich i moralne odrodzenie naszego narodu. Każdego miesiąca w dniach od 1-9, w godzinach od 8.00-17.00, będzie nieustannie odmawiana Koronka do Miłosierdzia Bożego. W tę modlitwę można się włączyć indywidualnie, odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego w dowolnym czasie. Jezus powiedział, że przez tę modlitwę, zanoszoną z ufnością do Boga, możemy uprosić wszystko, co jest zgodne z Jego wolą. O tym, jak bardzo jest potrzebna modlitwa, nie trzeba przekonywać, a o jej mocy tak mówił Jezus: „Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca Mojego i ściąga błogosławieństw morze” (Dz. 320).

 

8 marca br. – jak każdego ósmego dnia miesiąca – wspólnota sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Gdańska wraz z formacją „Kobieta jest Boska” wspiera modlitwą małżeństwa starające się o potomstwo. Na tej liście jest już ponad 940 małżeństw z Polski, Włoch, Francji i USA. 340 z nich już cieszy się dziećmi, które już przyszły na świat, lub na ich urodzenie oczekuje. Prośby o modlitwę w tej intencji (imiona par małżeńskich) można przesyłać drogą mailową na adres: kontakt@modlitwaopotomstwo.pl lub poprzez fanpage na Facebooku: www.modlitwaopotomstwo.pl. Msze św. w tej intencji sprawowane będą w tym dniu w następujących kościołach:

Biała Podlaska, parafia pw. św. Michała Archanioła – godzina 18.00.
Budy Barcząckie, parafia pw. Matki Bożej z Guadalupe – godzina 17.00.
Bydgoszcz, parafia pw. Krzyża Świętego – godzina 18.00.
Chodel, parafia pw. Trójcy Świętej i Narodzenia NMP – godzina 7.00.
Częstochowa, parafia pw. św. Wojciecha – godzina 18.00.
Dąbrowa Górnicza, bazylika Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, godzina 16.00.
Gdańsk, parafia pw. Chrystusa Zbawiciela – godzina 9.00.
Gdańsk, parafia pw. św. Wojciecha – godzina 10.30.
Gorzów Wielkopolski – Wieprzyce, kościół w Jasińcu – godzina 9.30.
Rzeszów, kaplica Domu Diecezjalnego „Tabor” – godzina 18.00.
Kalisz, kaplica Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, ul. Poznańska 26, godzina 18.15.
Łomża, parafia pw. Bożego Ciała – godzina 18.00.
Zielona Góra, parafia pw. św. Stanisława Kostki – godzina 18.30.

Okres Wielkiego Postu skłania do refleksji nad własnym życiem, nad jego celem. Niech w tym pomoże nam niezwykle wymowna wizja św. Siostry Faustyny.

„W pewnym dniu ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się – dochodzili do końca, nie spostrzegając, że już koniec. Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniem i kamienista, a ludzie, którzy nią szli – ze łzami w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A w końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia, i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach” (Dz. 153).

Jaki jest cel mojego życia? Którą drogą idę?

 

Jezus zabrał ze sobą Piotra, Jakuba i jego brata Jana i wyprowadził ich z dala od ludzi na wysoką górę. Tam przemienił się w ich obecności, a Jego twarz jaśniała jak słońce. Jego ubranie stało się białe jak światło. Wtedy ukazali się im Mojżesz i Eliasz, którzy z Nim rozmawiali. Piotr powiedział do Jezusa: „Jeśli chcesz, postawię tutaj trzy namioty: jeden dla Ciebie, drugi dla Mojżesza, a trzeci dla Eliasza”. A gdy jeszcze to mówił, zasłonił ich świetlisty obłok. Z obłoku rozległ się głos: „On jest moim Synem umiłowanym, którego sobie upodobałem. Jego Słuchajcie!”. Gdy uczniowie to usłyszeli, upadli na twarz bardzo przerażeni. A Jezus podszedł, dotknął ich i powiedział: „Wstańcie! Nie bójcie się!”. Gdy podnieśli oczy, nikogo już nie widzieli, tylko samego Jezusa. Kiedy schodzili z góry, Jezus przykazał im: „Nie mówcie nikomu o tym widzeniu, dopóki Syn Człowieczy nie zostanie wskrzeszony z martwych” (Mt 17, 1-9).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

Wspólnota „Kobieta jest Boska”, ks. Andrzej Wiecki – jej opiekun duchowy oraz siostry z gdańskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia serdecznie zapraszają małżeństwa starające się o potomstwo na adorację Jezusa Miłosiernego z modlitwą o uzdrowienie, która odbędzie się 8 marca o godzinie 19.30 w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Matemblewie. Transmisja online: www.modlitwaopotomstwo.pl. Po adoracji jest możliwość rozmowy z kapłanem i siostrami.

Dla owocnej posługi tego dzieła powstała róża różańcowa, modląca się za małżeństwa oczekujące potomstwa, do której już wpisało się blisko 400 osób. W ich intencjach w Sanktuarium Matki Bożej w Matemblewie 8 marca o godzinie 18.00 będzie celebrowana Msza św. Osoby chętne do wspierania dziesiątkiem różańca małżeństwa starające się o potomstwo mogą napisać na adres: roza@modlitwaopotomstwo.pl

Maryja, Matka Syna Bożego, Miłosierdzia Wcielonego i Matka każdego z nas. Najpiękniejsza w miłowaniu Boga i ludzi. Wzór dla każdej dziewczyny, matki, osoby konsekrowanej. Dlatego do Niej kierujemy nasze modlitwy wdzięczności i prośby. Więcej o najpiękniejszej z Niewiast, Matce Bożej Miłosierdzia, o Jej kulcie, ikonografii, liturgii i modlitwach na stronie: faustyna.pl.

Pod takim hasłem 5 marca br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku w Płocku rozpocznie się comiesięczny cykl spotkań, otwarty dla wszystkich, którzy chcą poznawać miłosierną miłość Boga także poprzez świadectwa ludzi. W programie o godzinie 17.00 Msza św. wotywna o św. s. Faustynie Kowalskiej i po niej ok. 17.45 – spotkanie ze świadkami Bożego miłosierdzia i płockiego Sanktuarium. W najbliższym miesiącu doświadczeniem miłosierdzia Boga w swoim życiu opowie ks. prof. Bogdan Czupryn.

Nawiązując do starożytnej Liturgii stacyjnej, metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski wprowadził w okresie Wielkiego Postu pielgrzymowanie do tzw. kościołów stacyjnych. Jednym z nich jest bazylika w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w której Liturgia stacyjna z Eucharystią będzie sprawowana 2 marca br. o godzinie 18.00.

Duchowość całej Liturgii stacyjnej koncentruje się wokół trzech zasadniczych elementów – wyjaśnia ks. Stanisław Szczepaniec – Pierwszym jest wymiar pokutny, dzięki któremu możemy głębiej przeżyć Wielki Post. Uczestnicy „dnia stacyjnego” słuchają słowa Bożego, trwają na modlitwie, podejmują post, a w czasie celebracji Eucharystii składają ofiarę na potrzebujących. Ci, którzy pielgrzymują do kolejnych kościołów, przebywają również duchową drogę, która zbliża ich do głębszego przeżycia Paschy Pana.

Drugim celem Liturgii stacyjnej jest ukazanie miasta jako „przestrzeni świętej”. Całe miasto staje się jakby Kościołem Boga, gdyż w każdej jego części wierni gromadzą się na liturgii pokutnej. „Sieć stacyjna” obejmuje wszystkie dzielnice Krakowa.

Ważny jest również trzeci aspekt Liturgii stacyjnej. Jest nim przybycie biskupa do wspólnoty. Biskup umacnia uczestników Eucharystii w gorliwym podejmowaniu modlitwy, postu, i jałmużny, a jego obecność jest znakiem jedności Kościoła partykularnego.

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby tam kusił Go diabeł. Po czterdziestu dniach i nocach postu odczuwał głód. Wtedy zbliżył się do Niego kusicieli powiedział: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rozkaż, żeby te kamienie stały się chlebem”. Lecz On mu odpowiedział: „Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale tym wszystkim, co pochodzi z ust Boga”. Wtedy zabrał Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie świątyni i powiedział: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół. Napisano bowiem: Swoim aniołom wyda polecenie o Tobie. Na rękach będą Cię nosić, abyś nie uraził o kamień swej nogi”. Jezus mu odpowiedział: „Napisano także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, twego Boga”. Następnie wyprowadził Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa z całym ich przepychem i powiedział: „Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz na kolana i oddasz mi hołd”. Lecz Jezus mu odpowiedział: „Idź precz, szatanie! Bo napisano: Panu, twemu Bogu, będziesz oddawał hołd i tylko Jego będziesz czcił”. Wtedy opuścił Go diabeł, a zbliżyli się do Niego aniołowie i służyli Mu (Mt 4, 1-11).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

Pierwszy piątek Wielkiego Postu, 28 lutego br., będzie w Polsce dniem modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego małoletnich. Jest to inicjatywa Konferencji Episkopatu Polski, odpowiadająca na apel papieża Franciszka, w którą włączą się wspólnoty i parafie. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, przed cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny modlitwę w Godzinie Miłosierdzia i Koronkę do Miłosierdzia Bożego w tej intencji poprowadzą siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Także poranna Msza św. z okolicznościową modlitwą wiernych, nabożeństwo Drogi krzyżowej o godzinie 19.00 z rozważaniami oraz inne modlitwy i wyrzeczenia ofiarowane będą w tej intencji. W tę modlitwę mogą się włączyć osoby przez transmisje on-line na stronie: faustyna.pl

 

26 lutego br. przypada Środa Popielcowa, która rozpoczyna okres Wielkiego Postu. W tym dniu w czasie liturgii na znak pokuty kapłan posypuje głowy popiołem (z palm święconych w poprzednim roku w Niedzielę Palmową), mówiąc: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” lub: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Te słowa przypominają o kruchości ludzkiego życia, o potrzebie wiary w Ewangelię i konieczności nawrócenia, aby osiągnąć życie. W tym dniu obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post ścisły, czyli ograniczenie posiłków do trzech w ciągu dnia (w tym jeden do syta). Post ścisły obowiązuje osoby do 60. roku życia. Msze św. w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny o: 6:30, 17:00 i 19:00, a w bazylice w porządku niedzielnym. Rozpoczynający się okres Wielkiego Postu ma pomóc w refleksji nad sobą, nawróceniu, kształtowaniu wyobraźni miłosierdzia oraz dobrym przygotowaniu się do Świąt Wielkanocnych.

Z powodu awarii w sieci światłowodów 24 lutego br. od godziny 15.13 nie ma transmisji on-line z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Operator sieci zapowiedział usunięcie awarii do godziny 24.00, ale nadal nie ma internetu i nie może działać transmisja.

24 lutego br., odbędzie się kolejne poniedziałkowe spotkanie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, poświęcone rozważaniu Katechizmu Kościoła Katolickiego i modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny w intencji ożywienia wiary w Eucharystyczną obecność Jezusa i za kapłanów. O godzinie 18.45 ks. dr Janusz Kościelniak poprowadzi krótkie rozważanie o oparciu o artykuły 39-49 Katechizmu Kościoła Katolickiego. Centralnym punktem programu jest spotkanie z Jezusem w Eucharystii i adoracja Najświętszego Sakramentu z indywidualnym błogosławieństwem. Osoby, które fizycznie nie mogą przybyć do Sanktuarium, zapraszamy do łączności przez transmisję on-line na stronie: faustyna.pl

Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko, ząb za ząb”. A Ja wam mówię: Nie zwalczajcie zła złem, lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. A temu, kto chce się z tobą procesować o tunikę, oddaj także płaszcz. Jeśli cię ktoś zmusza, żebyś szedł z nim tysiąc kroków, idź z nim dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odmawiaj temu, kto chce od ciebie pożyczyć.

Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela będziesz nienawidził”. A Ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za waszych prześladowców, abyście byli synami waszego Ojca, który jest w niebie. On sprawia, że słońce wschodzi dla złych i dobrych i zsyła deszcz dla sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tylko tych, którzy was miłują, jakiej zapłaty możecie się spodziewać? Czy i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swoich bliskich, to cóż szczególnego czynicie? Czy i poganie tak nie postępują? Bądźcie więc tak doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec Niebieski (Mt 5, 38-48).

Na Facebooku w grupie: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia można podzielić się skojarzeniami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, jakie rodzą się wpływem rozmyślania tego fragmentu Ewangelii, a także własną refleksją nad medytowanym tekstem słowa Bożego.

W dniach 21-23 lutego br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbędą się dni skupienia dla dziewcząt pod hasłem: „Mój obraz w duszy twojej”.  W kontekście rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego św. Siostrze Faustynie,  uczestniczki tych dni skupienia  będą odkrywać prawdziwe oblicze Boga, jakie On pragnie nam ukazać m.in  przez ten obraz. Tradycyjnie będzie możliwość modlitwy indywidualnej i wspólnotowej, jak również spotkania i rozmowy z siostrami. Zgłaszać można się jeszcze do środy 19 lutego.

W niedzielę 23. lutego br. w Popradzie na Słowacji odbędzie się ogólnokrajowe spotkanie modlitewne pod hasłem: „Różaniec za Słowację”. W tym wydarzeniu będą uczestniczyły także siostry z hruszowskiej i koszyckiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, które poprowadzą modlitwę w Godzinie Miłosierdzia i Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Patronat nad wydarzeniem objął abp Jan Babjak SJ, metropolita preszowski.