Archiwum

1 marca br., odbędzie się kolejne poniedziałkowe spotkanie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, poświęcone rozważaniu Katechizmu Kościoła Katolickiego i modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny w intencji ożywienia wiary w Eucharystyczną obecność Jezusa i za kapłanów. O godzinie 18.45 ks. dr Janusz Kościelniak poprowadzi krótkie rozważanie o oparciu o artykuły 124-125. Katechizmu Kościoła Katolickiego. Centralnym punktem programu jest spotkanie z Jezusem w Eucharystii i adoracja Najświętszego Sakramentu z indywidualnym błogosławieństwem. Osoby, które fizycznie nie mogą przybyć do Sanktuarium, zapraszamy do łączności przez transmisję on-line na stronie: faustyna.pl

Po sześciu dniach Jezus zabrał z sobą Piotra, Jakuba i Jana i wyprowadził ich z dala od ludzi na wysoką górę. Tam przemienił się w ich obecności. Jego ubranie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi nie potrafi wybielić. I ukazał im się Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr powiedział do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy. Postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, drugi dla Mojżesza, a trzeci dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co powiedzieć, tak byli przestraszeni. I pojawił się obłok, który ich zasłonił, a z obłoku rozległ się głos: „On jest moim Synem umiłowanym. Jego słuchajcie!”. Zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo nie widzieli. Był z nimi tylko Jezus. Kiedy schodzili z góry, nakazał im, aby nikomu nie powiadali o tym, co widzieli, dopóki Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to więc w tajemnicy, tylko zastanawiali się między sobą, co znaczy powstać z martwych (Mk 9, 2-10). 

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Ścigasz mnie, o Panie, swą miłością, jak promień słońca przenikasz wnętrze moje i przemieniasz ciemność mej duszy w jasność swoją. Czuję dobrze, że żyję w Tobie jako jedna mała iskierka, pochłonięta przez żar niepojęty, którym płoniesz, o Trójco niepojęta. Nie masz większej radości nad miłość Boga. Już tu na ziemi możemy kosztować szczęścia niebian przez ścisłą łączność z Bogiem, dziwną i nieraz dla nas niepojętą. Można mieć tę samą łaskę przez prostą wierność duszy (Dz. 507).

Okres Wielkiego Postu skłania do refleksji nad własnym życiem, nad jego celem. Niech w tym pomoże nam niezwykle wymowna wizja św. Siostry Faustyny.

„W pewnym dniu ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się – dochodzili do końca, nie spostrzegając, że już koniec. Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniem i kamienista, a ludzie, którzy nią szli – ze łzami w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A w końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia, i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach” (Dz. 153).

Jaki jest cel mojego życia? Którą drogą idę?

 

27 lutego br. na Słowacji siostry z hruszowskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia poprowadzą dzień skupienia on-line na platformie ZOOM. Temat spotkania „Zranieni, ale ukochani”. W programie konferencja s. Jany Marii, indywidualna medytacja i modlitwa oraz możliwość spotkania i rozmowy z siostrami. O godzinie 15.00 wspólna modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego, a po niej zakończenie i duchowa niespodzianka. Rejestracja; sr.jana@milosrdenstvo.sk do 26 lutego.

Z okazji 90 rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego św. Siostrze Faustynie Poczta Polska wydała okolicznościowe znaczki i karty pocztowe. Na znaczku umieszczono obraz przedstawiający św. Faustynę i św. Jana Pawła II pędzla Barbary Strzymińskiej-Zdanewicz, natomiast na dwóch przywieszkach przedstawiono obrazy Jezusa Miłosiernego. Z lewej strony – obraz autorstwa Eugeniusza Kazimirowskiego z 1934 roku namalowany w obecności i według wskazówek Siostry Faustyny, który obecnie znajduje się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Wilnie. Z prawej strony – obraz autorstwa Adolfa Hyły z 1944 roku, namalowany na podstawie zapisu objawienia pozostawionego w „Dzienniczku” św. Faustyny i pod okiem jej krakowskiego spowiednika ks. Józefa Andrasza SJ, który czczony jest w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Na łagiewnickim obrazie spełniły się słowa Jezusa wypowiedziane do św. Faustyny: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47). W grafice koperty FDC wykorzystano fotografię wnętrza Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Częstochowie.

Znaczki dostępne są w Sklepach Filatelistycznych w Urzędach Pocztowych w całej Polsce, w Sklepie Filatelistycznym Internetowym Poczty Polskiej. Kartki okolicznościowe będą dostępne w Sklepie Filatelistycznym w Urzędach pocztowych Warszawa 1, Płock 1 i Białystok 1.

19 lutego 2021 roku w Białej koło Płocka do domu Ojca Niebieskiego odeszła s. M. Adelajda – Cecylia Kupiec. W Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia służyła Bogu i ludziom przez 72 lata swego życia. Przyszła na świat 28 lutego 1929 roku w rodzinie rolnika Wojciecha i Zofii z domu Dyjak w miejscowości Krzywda, gmina Radgoszcz, województwo małopolskie. Po dwóch tygodniach została ochrzczona w kościele parafialnym pw. św. Kazimierza w Radgoszczy, diecezja tarnowska. Sakramentu bierzmowania udzielił jej bp Stanisław Rospond.

Do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wstąpiła w Częstochowie 11 stycznia 1949 roku, gdzie odbyła postulat. 30 października 1950 roku rozpoczęła nowicjat w Krakowie pod kierunkiem s. M. Konsolaty Romańskiej. Po dwóch latach w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego złożyła pierwsze śluby zakonne: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, a 1 lutego 1958 roku również w Krakowie złożyła śluby wieczyste. Od pierwszej profesji całe życie zakonne spędziła w Białej koło Płocka, posługując w ogrodzie i opłatkarni.

Siostry wspominając ją, mówią: „Kochany człowiek”. Ona też kochała świat i ludzi. W pięknie przyrody widziała dobroć i piękno Boga, który wszystko tak cudownie stworzył. Najczęściej poza pracą można ją było spotkać w kaplicy na modlitwie, przesuwającą w dłoniach paciorki różańca. To była jej ulubiona modlitwa. Z pokorą przyjęła chorobę i wszystkie cierpienia. Ostatnie 4 lata, przykuta do łóżka, modlitwą i cierpieniem wypraszała miłosierdzie Boże dla wszystkich. Za wszystko dziękowała Bogu i ludziom, nawet za najmniejszą przysługę.

Do domu Ojca Niebieskiego odeszła w obecności modlących się sióstr, skończywszy prawie 92 lata. Teraz niech wraz z Maryją, Matką Miłosierdzia i św. Siostrą Faustyną na wieki uwielbia Miłosierdzie Boże!

Ceremonie pogrzebowe odbędą się w środę 24 lutego w Białej. Msza św. pogrzebowa sprawowana będzie w kościele parafialnym pw. Jadwigi Śląskiej o godzinie 11.00, a po niej ostatnie pożegnanie na cmentarzu w Białej.

Z okazji 90. rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego papież Franciszek napisał list do pasterza diecezji płockiej bp. Piotra Libery, w którym wyraża łączność duchową z uczestnikami tej uroczystości w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku i tymi, którzy biorą w niej udział za pośrednictwem środków społecznego przekazu.

Cytuje w nim słowa Jezusa, wypowiedziane do św. Siostry Faustyny 90 lat temu w Płocku: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” i 5 lat później w Krakowie: „Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopóki nie zwróci się z ufnością do miłosierdzia Mojego”.

Zachęca: „Zwróćmy się do tego Źródła. Prośmy Chrystusa o dar miłosierdzia. Niech ono nas ogarnie i przeniknie. Miejmy odwagę, by powrócić do Jezusa, aby spotkać Jego miłość i miłosierdzie w sakramentach. Poczujmy Jego bliskość, czułość, a wtedy my także będziemy bardziej zdolni do miłosierdzia, cierpliwości, przebaczania i miłości.”

Nawiązując do słów św. Jana Pawła II z krakowskich Łagiewnik: „Trzeba przekazywać światu ogień Miłosierdzia. W Miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście”, przekazuje je Kościołowi i miastu Płock, Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia i każdemu. Apeluje: „Bądźcie dla wszystkich znakiem Jego obecności wśród nas”.

Papież Franciszek kończy list apostolskim błogosławieństwem, którego udziela wszystkim uczestnikom obchodów 90. rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego.

Pełny tekst.

W czasie niedzielnej modlitwy na Anioł Pański jeszcze raz nawiązał do tej rocznicy i powiedział:

„Moja myśl biegnie do sanktuarium płockiego w Polsce, gdzie 90 lat temu Pan Jezus objawił się św. Faustynie Kowalskiej, powierzając jej szczególne orędzie o Bożym miłosierdziu. Za pośrednictwem św. Jana Pawła II przesłanie to dotarło do całego świata, a jest nim nic innego, jak Ewangelia Jezusa Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego, który obdarza nas miłosierdziem Ojca. Otwórzmy przed nim nasze serca, mówiąc z wiarą: Jezu, ufam Tobie.”

90. rocznica objawienia obrazu Miłosierdzia Bożego w Płocku

Od roku 2000, kiedy Papież Jan Paweł II dokonał w Rzymie uroczystej kanonizacji świętej Heleny Kowalskiej, w zakonie – Siostry Faustyny – święto Bożego Miłosierdzia obchodzone jest i przeżywane już w całym Kościele katolickim na całym świecie. Wcześniej było to święto lokalne, mniej znane niż dziś, a jeszcze wcześniej – zupełnie nieznane, a na dodatek nad całą misją Siostry Faustyny w latach tuż powojennych zawisły trudności i przeszkody, które zostały stopniowo przełamane na skutek pracy Soboru Watykańskiego II, a przede wszystkim dzięki zaangażowaniu pasterskiemu samego Karola Wojtyły, jeszcze jako ówczesnego biskupa krakowskiego. Niemniej należy podkreślić, że trudności z zaakceptowaniem przez Kościół hierarchiczny i urzędy doktrynalne całego przesłania świętej Faustyny były przez nią samą przewidziane, co widać przy uważnej lekturze jej głównego dzieła, czyli słynnego już na całym świecie (dzięki tłumaczeniom na setki języków) “Dzienniczka”, którego pierwsze, jeszcze dość amatorskie pod względem edytorskim wydanie, ukazało się w początku lat 80-tych.

Czy święta Siostra Faustyna Kowalska spotkała Jezusa Chrystusa w Płocku?

Pisząc „ujrzała Pana”, twierdzi, że widziała Boga w ludzkiej osobie Chrystusa. Tego samego, którego przepowiadali prorocy ST. Tego samego, który ukazał się w Wieczerniku nie dowierzającemu Tomaszowi, patronowi sceptyków i myślących „racjonalnie”. To naprawdę jest rzadkie, aby ktoś twierdził – wyjąwszy chorych w szpitalach psychiatrycznych – że na własne oczy zobaczył Jezusa, który umarł, był pogrzebany i powstał z martwych. Albowiem sednem chrześcijaństwa nie są objawienia prywatne, ale wiara, że istnieje odwieczny świat dobra ponad znanym nam światem i że Jezus żyje i króluje na wieki wieków. Zmartwychwstanie jest jedynym faktem historycznym, niemal udowodnionym już przez historyków, nie bojących się „poprawności naukowej”, czyli zawodowego sceptycyzmu, właściwego nauce. Niżej dokonamy analizy i interpretacji Obrazu, jaki widziała Święta, a który to obraz wisi w mniej lub bardziej eksponowany sposób w każdej katolickiej świątyni na świecie. A ten oryginalny, obsypany dziesiątkami dziękczynnych wot, oczywiście zna każdy, komu Świątynia Bożego Miłosierdzia w Krakowie nie jest obca.

Faustyna widzi Boga twarzą w twarz, nie wewnętrznie, gdzie jest pole dla wyobraźni religijnej, będącej skądinąd nieraz źródłem wspaniałej religijnej sztuki, ale tak, jak się normalnie widzi każdego człowieka. Ona wie, kto to jest, stąd pewna chwila milczenia, wypełnionego odczuwaniem wspaniałego „fascinosum”, czyli zachwytu i towarzyszącego mu „tremens”, czyli odczucia majestatu boskiego, co wyzwala odczucie bojaźni oraz zdziwienia, że Bóg potrafi tak się uniżyć, jak tego dokonał w akcie Wcielenia. Odczuwając te dwa równoczesne, pozornie sprzeczne uczucia czy raczej stany duchowej kontemplacji, Faustyna medytuje nad sensem tego, co dane jej jest ujrzeć bezpośrednio. Tym sensem jest „wzór” – obraz namalowany ludzką ręką (przez dobrych malarzy-amatorów), którego źródło  – mimo to – jest nadprzyrodzone. Zazwyczaj bowiem malarze, malując sceny religijne, korzystają z wyobraźni bądź inspirują się innymi dziełami sztuki, albo korzystają z opisów biblijnych.

To źródło jest nie z tego świata, pochodzi z nieba. Nie jest jednak gotowe – człowiek ma dokończyć wszystko to, czego pragnie Bóg. I tak się później dzieje – obraz powstaje, początkowo czczony w kaplicy, dziś – na całym świecie. I zaprasza, by wyjść naprzeciw idącemu ku nam Jezusowi, który prawą rękę wznosi do błogosławieństwa i nie trzyma w niej bicza ani żadnego narzędzia kary. Błogosławi – jak arcykapłan, jak wtedy, gdy żył w ludzkim ciele przed stuleciami. A drugą ręką zasłania jakby swe serce. Inaczej niż na obrazach barokowych, tworzonych po Soborze Trydenckim w wielkiej ilości ( w ramach strategii “przez oczy do duszy”), gdzie serce gorejące i oplecione cierniami jest na powierzchni, tak tutaj, aby znaleźć to samo serce, które jakby ukrywa się przed złem ludzkim, należy ‘wypłynąć na głębię’, bez strachu i lęku, ale z pełną ufnością. Nie ma człowieka wykluczonego – Jezus mówi wyraźnie, że pragnie „sje [dusze – R.S.] wszystkie zbawić”. Pragnie zbawienia wszystkich, ale wszyscy powinni zacząć współpracować z Bogiem. Stworzył nas bez nas, ale bez nas nie zbawi, jak mawiał bodajże Ignacy Loyola (XVI wiek).

Sprawa autentyczności objawień świętej Siostry Faustyny od początku natrafiała na opór z różnych stron. Przewidziała to zresztą sama autorka słynnego „Dzienniczka”. Opinie o Siostrze Faustynie i dziś dzielą na pół ludzi zainteresowanych kultem Bożego Miłosierdzia. Jedni bezgranicznie wierzą we wszystko, co spisała w swoim pamiętniku. Inni przeciwnie – wszelkie objawienia i cuda, a także głębokie przeżycia duchowe składają – jak nieżyjący już Profesor Jerzy Strojnowski – na rzekomą chorobę psychiczną, jaką miała być dotknięta zakonnica.

„Dzienniczek” pełen jest różnych natchnień, wizji i obrazów, które częściowo można tłumaczyć niezwykle bogatą wyobraźnią autorki. Dlatego dalej zajmiemy się tylko twierdzeniem świętej Faustyny, że wieczorem w dniu 22 lutego 1931 roku, przebywając w celi klasztoru w Płocku, spotkała żyjącego, zmartwychwstałego Chrystusa. Jest to bardzo poważne zwierzenie, wyznanie i twierdzenie. Stąd należy je potraktować niemal jak „papierek lakmusowy” pozostałych składowych wielkiego kultu Bożego Miłosierdzia, który rozszedł się już po wszystkich kontynentach i stale rozwijają się rozmaite dzieła miłosiernej miłości Boga dedykowane upadłej, ale i zbawionej zarazem ludzkości.

Przeczytajmy najpierw opis spotkania Jezusa przez Siostrę Faustynę. Jako jedyny opis doświadczenia wewnętrznego wpis ten, krótki jak na wagę tego przeżycia, ma datę dzienną: 22 lutego 1931 roku w celu w klasztorze w Płocku, gdzie wtedy przebywała przyszła święta. Tak relacjonuje spotkanie twarzą w twarz z Jezusem:

Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. – Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie.

Z tych kilku zdań i kilku może minut spotkania Faustyny z Chrystusem, którego szukała od dzieciństwa, wypłynęły wielkie dzieła miłosierdzia na całym już świecie. Ludzie, którzy – jak ja niegdyś – uznają to spotkanie za rzekome, za niebyłe, za złudzenie, spowodowane monotonnym życiem w klasztorze, zmęczeniem po całym dniu ciężkiej pracy, rzekomymi problemami psychologicznymi czy w jakikolwiek inny jeszcze naturalny sposób, nie przeczytali chyba tego opisu uważnie. A da się z niego wyczytać bardzo wiele. Może nawet całą Ewangelię…

Najpierw tedy zauważmy, że święta podaje dokładną datę objawienia, co jest u niej rzadkością. Zazwyczaj pisze „od tej chwili” albo „w pewnym momencie”, datując najwyżej rok, ewentualnie miesiąc. Już to samo daje do myślenia, że po trzech latach od objawienia pamięta dokładnie dzień, bo przecież Dzienniczek zaczęła spisywać w roku 1934, czyli trzy lata po objawieniu płockim.

Dalej, jest wielka naturalność w tym opisie: żadnej egzaltacji, jakby spotkała kogoś ukochanego po długiej nieobecności. Ciekawe są jednak jeszcze inne szczegóły: objawienie ma miejsce w celi wieczorem. Oto objawieniu towarzyszą uczucia znane w religioznawstwie jako jednoczesna radość i bojaźń: fascinosum i tremens. Faustyna nie mogła znać żadnych prac religioznawczych, nawet słynnych „Doświadczeń religijnych” Jamesa, opublikowanych na początku XX wieku, ani tym bardziej fundamentalnych prac religioznawczych Rudolfa Otto czy Mircei Eliadego. Odczuwa te dwa uczucia jako jedność. Nie są to sprzeczne emocje. To radość, że tak blisko jest jej dane być Boga samego, który jest samą świętością. Pamiętajmy, że tremens, czyli bojaźń, to nie strach, niepokój ani lęk. Bojaźń ta to odczucie wielkiego majestatu Boga, Jego chwały, wyrażającej się w dziełach, szczególnie w wielkim, globalnym – można rzec – Arcydziele Miłosierdzia, będącego ukoronowaniem wszystkich dzieł Jego.

Są jeszcze inne zastanawiające szczegóły. Oto na „rysunku”, który widziała przyszła święta, serce jest ukryte „za uchyleniem szaty”. Nie jest to zgodne z tradycją ikonograficzną, ponieważ przeważnie od czasów, kiedy Sobór Trydencki (1545-1563) zalecił wprowadzenie sztuki sakralnej w postaci obrazów, Jezusa przeważnie przedstawiano ze znanym motywem serca gorejącego, oplecionego koroną cierniową i uwieńczonego krzyżem, ewentualnie z dodaniem litery “M”, symbolizującej Matkę Bożą. Gdyby wizja Faustyny była pochodzenia naturalnego, czyli zasugerowana niezliczoną, zwłaszcza na wsi, tego typu ikonografią, prawdopodobnie serce również byłoby widoczne. Sądzić można też, że ukryte serce ma swoją jeszcze niezbadaną do końca teologię.

Inny detal, ale istotny dotyczy motywu dwóch promieni. Święta widzi w nich krew, która jest życiem dusz oraz wodę z przebitego włócznią boku, ale co ciekawe promień wody nazywa „bladym”, a nie – jak chcieli zwolennicy patriotycznej interpretacji promieni – „białym”, co dawałoby  razem nasze barwy narodowe. Faustynie chodziło tu wyłącznie o sprawy poważniejsze niż sama tylko symbolika bogoojczyźniana, również ważna, ale w kontekście nieustannie zanoszonych modlitw za Ojczyznę, a nie w tej szczególnej sprawie miłosierdzia Bożego, którego nie można ograniczać granicami państw czy kontynentów.

Jezus wyłania się jakby z ciemności, rozjaśnia ją, nie stoi, lecz kroczy w kierunku obserwatora, mając uniesioną prawą rękę do błogosławieństwa, a drugą ukazując niewidoczne serce, jakby zapowiadając delikatnie, co czeka człowieka, który mu do końca we wszystkim zaufa. Wtedy serce się otworzy na oścież, gdy człowiek otworzy na oścież drzwi swego życia, tak często dziś zatrzaśnięte. Zauważmy też, że obraz Miłosierdzia pozbawiony jest zupełnie aspektów “królewskich”: znane były wcześniej malowidła, ukazujące Jezusa w koronie, również z uniesioną ręką, ale raczej w geście ostrzeżenia, zwrócenia na coś uwagi niż samego błogosławieństwa. Wydaje się, że Jezusowi chodziło o to, ażeby ukazać światu, iż nie są potrzebne żadne zewnętrzne atrybuty królewskości takie, jak korona, jabłko czy berło; aby podkreślić, że Jezus Chrystus, zrodzony z Maryi, zabity za grzechy ludzkości, który powstał z martwych, jest jedynym prawowitym Królem wszechświata. Ale jego królestwo wyraża bardziej Kazanie na Górze i obietnice dla czyniących miłosierdzie niż jakiekolwiek ludzkie skojarzenia i konteksty. I wizja świętej, której doznała 22 lutego 1931 roku w celi klasztornej w Płocku, potwierdza – tak jak i wizerunek, który miała namalować – że Zmartwychwstanie nie jest ani symbolem, ani przenośnią, ani niczym innym, co ludzkie – jest to objawienie, teofania kwintesencji boskości, jako, że dla Boga nie ma nic niemożliwego, a „Jego myśli górują nad naszymi myślami”. Bóg jest przecież Bogiem żywych, a nie umarłych, choć śmierć w perspektywie powstania z martwych traci nieco na swej ostateczności, traci nieco ze swego majestatu i wzniosłości, ale zyskuje za to wizja „życia wiecznego”, w którym „nie ma już bólu, łez, pracy, wyzysku, niesprawiedliwości, choroby, śmierci, rozłąki”, bo „pierwsze rzeczy przeminęły”.

Rafał Sulikowski

Prezydent Andrzej Duda wystosował list do uczestników uroczystości 90. rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego, które odbyły się  w płockim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, przy Starym Rynku, w miejscu historycznego objawienia.

Pan Prezydent napisał, że św. Faustyna i Jan Paweł II to dwie wielkie postaci w historii polskiej, dzięki którym ludzie różnych kultur i narodów dowiadują się o dziejach i dziedzictwie Rzeczpospolitej. „Przesłanie, które pozostawili ma wymiar uniwersalny, trafiając serc ludzi dobrej woli, niezależnie od wyzwanej religii i światopoglądu, i jestem przekonany, że zwłaszcza we współczesnej epoce, ludzkość potrzebuje solidarności i nadziei, tak głośno rozbrzmiewających pismach obojga naszych świętych” – pisał w liście Pan Prezydent.

Objawienie  Jezusa Miłosiernego Siostrze Faustynie Kowalskiej w celi płockiego klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia 22 lutego 1931 roku rozpoczęło jej prorocką misję, która polega na przypomnieniu biblijnej prawdy o miłosierdziu Boga i na wezwaniu do głoszenia jej z nową mocą świadectwem życia, czynem, słowem i modlitwą. Częścią tego orędzia jest nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego w formach, które przekazał jej Jezus. Dziś nie ma kraju, w którym nie byłoby tego obrazu Jezusa Miłosiernego, święto Miłosierdzia Bożego zostało wpisane do kalendarza liturgicznego całego Kościoła, Koronka do Miłosierdzia Bożego odmawiana jest nawet w narzeczach plemiennych na małych wyspach na oceanach, coraz powszechniej praktykowana jest też modlitwa w chwili konania Jezusa na krzyżu, zwana Godziną Miłosierdzia, a miliony ludzi, którzy na różne sposoby włączają się w misję św. Faustyny niesienia światu orędzia Miłosierdzia tworzą Apostolski Ruch Bożego Miłosierdzia (to zgromadzenie, którego założenia domagał się Jezus od Siostry Faustyny).

Pod tym hasłem 27 lutego odbędzie się spotkanie dla dziewcząt w wieku licealnym organizowane przez diecezję Arlington. Spotkanie, które odbędzie się w miejscowości Lake Ridge w stanie Virginia poprowadzą siostry ze waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Podczas spotkania dziewczęta będą miały możliwość uczestniczyć we Mszy św, będą mieć także czas na adorację Jezusa w Najświętszym Sakramencie po wysłuchaniu konferencji wygłoszonych przez siostry. Wspólnie będą zastanawiać się nad wielką godnością człowieka i nad tym, jak żyć, by coraz wyraźniej objawiać w sobie podobieństwo do Boga. Będzie także czas na zadawanie siostrom pytań, zwłaszcza w kontekście powołania do życia zakonnego.

W dniu 90. rocznicy objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego, 22 lutego br. o godzinie 21.00 program 1 Telewizji Polskiej wyemituje film Piotra Weycherta pt. „Święta Faustyna w blasku Miłosierdzia”.  Jest to udramatyzowany dokument, który słowami świadków opowiada o życiu św. Faustyny i potędze Bożego Miłosierdzia. Film zbudowany jest wokół idei oddziaływania św. Faustyny na współczesny świat i jest próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak trafnie jej misja odpowiada na potrzeby ludzi żyjących w XXI wieku. W filmie obok materiałów archiwalnych są inscenizowane sceny z udziałem aktorów, uzupełnione animacjami komputerowymi i efektami wizualnymi. Producentem jest Grupa Filmowa w koprodukcji z Narodowym Centrum Kultury. Film został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Sponsorami filmu są także: PKN ORLEN, Grupa Energa oraz Wydawca miesięcznika „Poznaj Świat”.

Wieczorem, kiedy byłam w celi – zapisała w swym „Dzienniczku” św. Siostra Faustyna –ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. – Po chwili powiedział mi Jezus: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47). To wydarzenie miało miejsce w celi płockiego klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy Starym Rynku 22 lutego 1931 roku. Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany w Wilnie w 1934 roku pod okiem samej Siostry Faustyny w pracowni Eugeniusza Kazimirowskiego, a wystawiony do publicznej czci po raz pierwszy w Ostrej Bramie w 1935 roku. Od tego czasu powstało wiele obrazów. Najbardziej znany jest łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego pędzla Adolfa Hyły z kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia – Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Obraz ten powstał pod okiem krakowskiego kierownika duchowego Apostołki Bożego Miłosierdzia – o. Józefa Andrasza SJ, który poświęcił go w święto Miłosierdzia 16 kwietnia 1944 roku. Właśnie na tym wizerunku spełniły się słowa Jezusa wypowiedziane do Siostry Faustyny przy pierwszym objawieniu: Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. Przed tym obrazem modlą się nie tylko pielgrzymi z całego świata, którzy fizycznie przybywają do tego świętego miejsca, ale także internauci korzystając z transmisji on-line oraz gigapikselowej prezentacji na stronie: www.faustyna.pl .

Główne uroczystości związane z 90. rocznicą objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego odbędą się w Sanktuarium Bożego Miłosierdziu w Płocku przy Starym Rynku. Z racji na ograniczenia pandemiczne pasterz diecezji płockiej bp Piotr Libera serdecznie zaprasza czcicieli Bożego Miłosierdzia do duchowej łączności z płockim Sanktuarium przez transmisje Diecezjalnego Radia Płock i na You Tube.

Triduum poprzedzające główne uroczystości:

19 lutego o 17.00 Mszy św. przewodniczy i homilię głosi ks. dr Rafał Pabich z płockiej fary. Po Mszy św. krótki program artystyczny, m.in. recytacja fragmentów z „Dzienniczka”, w wykonaniu Barbary Misiun z Teatru Dramatycznego w Płocku.

20 lutego o 17.00 Mszy św. przewodniczy i homilię głosi ks. Janusz Kowalski, kustosz sanktuarium Urodzin i Chrztu św. Faustyny w Świnicach Warckich. Po Mszy św. koncert scholi sióstr Matki Bożej Miłosierdzia z Krakowa.

21 lutego o 17.00 Mszy św. przewodniczy i homilię głosi ks. Marcin Kowalewski, klaretyn, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego na płockich Górkach. Od 19.00 do 6.00 będzie trwała nocna adoracja Najświętszego Sakramentu, animowana przez ruchy i wspólnoty modlitewne.

Rekolekcje internetowe

Od 19 do 21 lutego o 20.00 na kanale YouTube DDM „Studnia” odbędą się internetowe rekolekcje „Zobaczyć miłosierdzie”. W programie: konferencja, wprowadzenie do osobistej modlitwy na kolejny dzień przygotowania do rocznicy i Koronka do Miłosierdzia Bożego.

19 lutego – Zobaczyć Miłosierdzie w Biblii – ks. Jarosław Kwiatkowski
20 lutego – Zobaczyć Miłosierdzie w „Dzienniczku” św. Faustyny – ks. Krzysztof Ruciński
21 lutego – Zobaczyć Miłosierdzie w nauczaniu papieża Franciszka – ks. Jarosław Tomaszewski

Główne uroczystości w poniedziałek 22 lutego

Msze św. w tym dniu w płockim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia będą sprawowane o 6.30, 10.00, 12.00. O 15.00 – Godzina Miłosierdzia i Koronka do Bożego Miłosierdzia, a po niej – finał rocznej akcji „Smak Miłosierdzia” i rozdanie 90 paczek potrzebującym. O 17.00 uroczystej Mszy św. będzie przewodniczył abp Jan Romeo Pawłowski z Watykanu, z udziałem biskupa płockiego Piotra Libery i biskupa pomocniczego Mirosława Milewskiego. Liturgię uświetni chór Harfa z Warszawy.

22 lutego br. o godzinie 19.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, przed cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Faustyny, rozpocznie się tradycyjne spotkanie młodych i czcicieli Bożego Miłosierdzia na wieczorze uwielbienia. Przed najbardziej znanym wizerunkiem Jezusa Miłosiernego, na którym spełniły się Jego słowa, które wypowiedział 90 lat temu, gdy objawiał się św. Siostrze Faustynie: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” –  będziemy dziękować za ten wielki dar Boga i za wszystkie łaski przed tym obrazem uproszone w ufnej modlitwie połączonej z aktami miłosierdzia wobec bliźnich.  Ze względu na wymogi sanitarne związane z pandemią zapraszamy do duchowej łączności przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl w kanale: Faustyna.pl na You Tube lub aplikacji: Faustyna.pl

22 lutego br. w Narodowym Sanktuarium św. Jana Pawła II  w Waszyngtonie odbędzie się wirtualny „Wieczór z Jezusem Miłosiernym”, bo sanktuarium z powodu pandemii jest nadal zamknięte. Poprowadzą go siostry z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Wieczór będzie poświęcony przebaczeniu. Konferencję na ten temat wygłosi ks. Jim McCormack, przełożony waszyngtońskiej wspólnoty marianów, który podzieli się także swoim doświadczeniem miłosierdzia Bożego w wielu bardzo trudnych sytuacjach. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.00 w strefie czasowej EST  przed obrazem Jezusa Miłosiernego modlitwą słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego. Transmisja na You Tube: https://www.youtube.com/watch?v=4deSWNfrY1k&feature=youtu.be. Na Facebooku:  https://www.facebook.com/JP2Shrine

 

 

22 lutego br. mija 9. rok posługi Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na Facebooku w grupie otwartej: Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Dzieło to służy zasadniczo sprawie głoszenia orędzia Miłosierdzia i ma charakter formacyjno-informacyjny. Grupa liczy ponad 38 200 osób. Przy tej okazji serdecznie dziękujemy za pracę Adminom i wszystkim Uczestnikom Grupy, których codziennie otaczamy modlitwą w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny.

 

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, gdzie przez czterdzieści dni był kuszony przez szatana. Przebywał tam wśród dzikich zwierząt, a aniołowie Mu służyli. Kiedy Jan został uwięziony, Jezus przybył do Galilei, głosząc Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił” i „Nadchodzi już królestwo Boże! Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 12-15). 

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Zniechęcenie mi przyszło do wszystkiego. – Wtem słyszę głos szatana: Patrz, jak to wszystko sprzeczne, co ci Jezus daje: każe ci zakładać klasztor, a daje ci chorobę; każe ci starać się o to święto Miłosierdzia, a przecież takiego święta wcale świat nie chce. Po co się modlisz o to święto? To święto jest tak niestosowne. Dusza moja milczy i modli się aktem woli, nie wchodząc w rozmowę z duchem ciemności. Jednak ogarnęło mnie tak dziwne zniechęcenie do życia, że robiłam wielki wysiłek woli, aby się zgadzać z życiem… – I słyszę znowu słowa kusiciela: Proś o śmierć dla siebie jutro po Komunii świętej. Pan Bóg cię wysłucha, bo przecież tyle razy cię wysłuchał i dał ci to, o co Go prosiłaś. Milczę i modlę się aktem woli, a raczej poddaję się Bogu, prosząc Go wewnętrznie, aby mnie nie opuszczał w tej chwili. Już jest godzina jedenasta wieczór, wszystkie siostry już śpią w celach, jedna moja dusza walczy i to z wielkim wysiłkiem. – Kusiciel mówi mi dalej: Po co cię obchodzą inne dusze? Ty powinnaś się tylko za siebie modlić. Grzesznicy, oni się nawrócą bez twoich modlitw. Widzę, że bardzo cierpisz w tej chwili, ja ci dam jedną radę, od której zależeć będzie twoje szczęście: nigdy nie mów o miłosierdziu Bożym, a szczególnie nie zachęcaj grzeszników do ufności w miłosierdzie Boże, bo im się należy sprawiedliwa kara. Druga rzecz najważniejsza: to nie mów o tym, co się dzieje w duszy twojej, spowiednikom, a szczególnie z tym ojcem nadzwyczajnym i z tym księdzem w Wilnie. Ja ich znam, kto oni są, więc chcę cię ostrzec przed nimi. Patrz, aby być dobrą zakonnicą, wystarczy żyć tak jak wszystkie, po co się narażasz na tyle trudności (Dz. 1497).

„Mając na uwadze troskę o to, aby «Płockie Betlejem Miłosierdzia» było miejscem, gdzie wierni z całego świata będą mogli z ufnością zawierzać się Bożemu Miłosierdziu i doświadczać wielu łask, zwracam się z prośbą do wszystkich diecezjan, kapłanów i wiernych świeckich, o wielkoduszne wsparcie dzieła rozbudowy diecezjalnego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku” – napisał w liście pasterz diecezji płockiej bp Piotr Libera. Zarządził, aby ofiary zebrane na tacę w kościołach tej diecezji w niedzielę 21 lutego 2021 roku zostały w całości przekazane na ten cel Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku, które prowadzi rozbudowę Sanktuarium w miejscu historycznego objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego i rozpoczęcia prorockiej misji św. Siostry Faustyny. Do tej inicjatywy może dołączyć każdy wpłacając ofiarę, która będzie wyrazem wdzięczności za dar objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego, najbardziej dziś znanego obrazu Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego.

Ofiary na rozbudowę Sanktuarium wpłacać na konto:

Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia
Stary Rynek 14/18
09-404 Płock

Bank PEKAO SA
I O w Płocku
ul. Kolegialna 14a

KOD SWIFT: PKOPPLPW

PLN Numer IBAN: 72 1240 3174 1111 0000 2890 0836
USD Numer IBAN: 56 1240 3174 1787 0010 1057 7746
EUR Numer IBAN: 28 1240 3174 1978 0010 1057 7818

Za wszystkich, którzy duchowo i materialnie wspierają budowę Sanktuarium, siostry modlą się razem z wiernymi w Godzinie Miłosierdzia i słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego siostry, a każdego 22 dnia miesiąca za wszystkich dobroczyńców odprawiana jest Msza Święta.

20 lutego br. na Słowacji siostry z hruszowskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia poprowadzą dzień skupienia on-line na platformie ZOOM. Temat spotkania „Zranieni, ale ukochani”. W programie konferencja s. Jany Marii, indywidualna medytacja i modlitwa oraz możliwość spotkania i rozmowy z siostrami. O godzinie 15.00 wspólna modlitwa w Godzinie Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego, a po niej zakończenie dnia skupienia i duchowa niespodzianka. Rejestracja; sr.jana@milosrdenstvo.sk do 19 lutego.

Od kilku lat w Polsce pierwszy piątek Wielkiego Postu, w tym roku 19 lutego, jest przeżywany jako dzień modlitwy i pokuty za grzech wykorzystywania seksualnego małoletnich. Bożemu Miłosierdziu powierzamy więc wszystkie osoby zranione przemocą seksualną w okresie dzieciństwa lub młodości, szczególnie gdy ich sprawcami byli duchowni. Prosimy także o łaski nawrócenia dla sprawców tych straszliwych przestępstw oraz tych, którzy widząc zło, nie stanęli w obronie skrzywdzonych – aby na drodze uznania winy i przyjęcia sprawiedliwej kary i pokuty za własne czyny, szczerze pojednali się z Bogiem i wspólnotą Kościoła. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Kralowie-Łagiewnikach w sposób szczególny polecamy te intencje w czasie modlitwy w Godzinie Miłosierdzia i  w Koronce do Miłosierdzia Bożego.

W dniach 16-18 lutego br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbędą się rekolekcje on-line z cyklu „Z Biblią i Dzienniczkiem św. Siostry Faustyny”. Poprowadzi je ks. Sławomir Czajka  (konferencje) i siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, a hasłem przewodnim będą słowa Jezusa „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Szczegółowy program na stronie: www.faustinum.pl

17 lutego br. przypada Środa Popielcowa, która rozpoczyna okres Wielkiego Postu. W tym dniu w czasie liturgii na znak pokuty kapłan posypuje głowy popiołem (z palm święconych w poprzednim roku w Niedzielę Palmową), mówiąc: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” lub: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Te słowa przypominają o kruchości ludzkiego życia, o potrzebie wiary w Ewangelię i konieczności nawrócenia, aby osiągnąć życie.  W tym dniu obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post ścisły, czyli ograniczenie posiłków do trzech w ciągu dnia (w tym jeden do syta). Post ścisły obowiązuje osoby do 60. roku życia. Msze św. w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny o: 6:30, 17:00 i 19:00, a w bazylice w porządku niedzielnym. Rozpoczynający się okres Wielkiego Postu ma pomóc w refleksji nad sobą, nawróceniu, kształtowaniu wyobraźni miłosierdzia oraz dobrym przygotowaniu się do Świąt Wielkanocnych.

W lutym w czasie nabożeństw wieczornych we wszystkich kaplicach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia śpiewana lub odmawiana jest Litania do św. Siostry Faustyny. Rozważanie litanijnych wezwań lepiej pozwala zrozumieć, kim dla Pana Boga i dla nas jest Apostołka Bożego Miłosierdzia, jej niezwykle bogate dziedzictwo duchowe i prorocka misja głoszenia światu orędzia Miłosierdzia. W sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach nabożeństwa wieczorne odprawiane są przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny w dni powszednie o 19:00 (z wyjątkiem czwartku). Można się w tej modlitwie łączyć przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl i na You Tube w kanale: Faustyna.pl oraz w aplikacji: Faustyna.pl

Osoby z wielu krajów świata, uczestniczące w dziele „Nieustannej Koronki do Miłosierdzia Bożego”, modlą się nie tylko we własnych potrzebach, ale także proszą o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Intencja szczegółowa na luty: dziękczynna za posłannictwo św. Siostry Faustyny, zwłaszcza za dar obrazu Jezusa Miłosiernego i wszystkie łaski przed nim uproszone z prośbą, by w  miłości miłosiernej Boga świat odnalazł pokój, a człowiek szczęście.

Dzieło „Nieustannej Koronki” jest odpowiedzią na prośbę Jezusa, by nieustannie błagać o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Prowadzi je Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl od 2011 roku. Może w nim uczestniczyć każdy internauta, który wypełni krótki formularz wpisowy i choćby jeden raz zadeklaruje odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus podyktował św. Siostrze Faustynie.

Z okazji jubileuszu 25-lecia działalności Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum” (6marca) siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia prowadzące to dzieło, które zrzesza kapłanów osoby konsekrowane z 90 krajów świata, zachęcają do podzielenia się świadectwem na temat: „Jestem w Stowarzyszeniu „Faustinum”, ponieważ…”. Należy je wysyłać na adres sekretariatu „Faustinum”: faustinum@faustyna.pl; ich publikacja na stronie internetowej: www.faustinum.pl. Będzie to jeden z elementów świętowania tego jubileuszu i znakiem łączności duchowej apostołów Bożego Miłosierdzia, którzy uczestniczą w misji św. Siostry Faustyny niesienia światu orędzia Miłosierdzia.

15 lutego – to dzień imienin św. Siostry Faustyny i liturgiczne wspomnienie jej wileńskiego kierownika duchowego bł. ks. Michała Sopoćki. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach poranna Msza św. o 6:30 będzie odprawiona w intencjach Solenizantki – jak to jest w zwyczaju Zgromadzenia. Tą intencją jest dziękczynienie za łaski, jakie w życiu ziemskim otrzymała św. Siostra Faustyna oraz za te, które uprosiła dla Zgromadzenia, Kościoła, Ojczyzny i świata, z prośbą, aby wszystkim ukazywała miłosierną miłość Boga, wspierała w ufności wobec Niego i zapalała do świadczenia dobra bliźnim. Transmisja na stronie: www.faustyna.pl. Każdy może złożyć Jej życzenia i w darze przynieść modlitwę, akt miłosierdzia spełniony względem bliźnich czy inny duchowy podarunek.

15 lutego br., odbędzie się kolejne poniedziałkowe spotkanie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, poświęcone rozważaniu Katechizmu Kościoła Katolickiego i modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny w intencji ożywienia wiary w Eucharystyczną obecność Jezusa i za kapłanów. O godzinie 18.45 ks. dr Janusz Kościelniak poprowadzi krótkie rozważanie o oparciu o artykuły 120-123. Katechizmu Kościoła Katolickiego. Centralnym punktem programu jest spotkanie z Jezusem w Eucharystii i adoracja Najświętszego Sakramentu z indywidualnym błogosławieństwem. Osoby, które fizycznie nie mogą przybyć do Sanktuarium, zapraszamy do łączności przez transmisję on-line na stronie: faustyna.pl

15 lutego, w dzień imienin św. Siostry Faustyny i liturgiczne wspomnienie bł. ks. Michała Sopoćki, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie Apostołki Bożego Miłosierdzia o godzinie 6.30 zostanie odprawiona Msza św. za śp. o. Seraphina Michalenkę, który mówił o sobie: „Miłosierdzie jest moim życiem”. Przez 20 lat pracował jako wicepostulator w procesie kanonizacyjnym św. Siostry Faustyny na Amerykę Północną, był świadkiem pierwszego cudu, przypisywanego wstawiennictwu Siostry Faustyny, który otworzył jej drogę beatyfikacji w 1993 roku, a także koordynatorem starań, które służyły weryfikacji drugiego cudu przed jej kanonizacją.  Całe swoje życie w zgromadzeniu marianów w USA poświęcił szerzeniu orędzia Miłosierdzia Bożego i duchowego dziedzictwa Apostołki Bożego Miłosierdzia. Był rektorem Narodowego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i dyrektorem Instytutu Miłosierdzia Bożego im. Jana Pawła II w Stockbridge w stanie Massachusetts. Na tym stanowisku pisał serię artykułów do pisma „Marian Helpers”, nadzorował wydawanie różnych książek, broszur i materiałów audiowizualnych, dotyczących orędzia i nabożeństwa do Bożego Miłosierdzia oraz pism Siostry Faustyny. Jako popularyzator Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny był dobrze znany widzom EWTN, dla których prowadził wiele audycji poświęconych tej tematyce. Był też konsultantem i współtwórcą kilku filmów. Niósł  światu orędzie Miłosierdzia jako rekolekcjonista, uczestnik sympozjów teologicznych i kongresów Miłosierdzia Bożego w wielu krajach świata. Gdy przyjeżdżał do Polski, zawsze nawiedzał łagiewnickie Sanktuarium, by pomodlić się przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Faustyny, której osobiście zawdzięczał m.in. uzdrowienie z choroby raka. Odszedł do domu Ojca Niebieskiego w święto Matki Bożej z Lourdes 11 lutego 2021 roku, mając 90 lat.

W dniach 12-14 lutego br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach odbędą się trzydniowe rekolekcje dla dziewcząt pod hasłem: „Gdzie Ty pójdziesz, tam ja pójdę”.  Poprowadzą je, w oparciu o teksty biblijne i „Dzienniczek” św. Siostry Faustyny, ks. Bartosz Seruga MS i s. M. Emanuela Gemza ZMBM. Przedmiotem rozważań będzie biblijna historia Rut Moabitki i św. Siostry Faustyny, które uczą dostrzegania i odczytywania znaków Bożej obecności w naszym życiu i mogą pomóc w podejmowaniu właściwych decyzji. Rekolekcje odbędą się w pełnym reżimie sanitarnym.

 

Wtedy poszedł do Niego trędowaty, upadł na kolana i prosił: „Jeżeli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Ulitował się, wyciągnął rękę, dotknął go i powiedział: „Chcę, bądź oczyszczony”. I natychmiast trąd ustąpił. Został oczyszczony. Jezus stanowczo mu przykazał i zaraz go odprawił., mówiąc: „Pamiętaj, nie mów nic o tym nikomu, lecz idź, pokaż się kapłanowi, a na świadectwo dla nich złóż za swoje oczyszczenie ofiarę, zgodnie z nakazem Mojżesza”. Lecz on wyszedł i zaczął opowiadać wokoło o tym wydarzeniu. Dlatego Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach ustronnych. Ludzie natomiast schodzili się do Niego ze wszystkich stron (Mk 1, 40-45). 

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

O, gdyby [osoba niewierna] zwróciła się do Mnie, dopomógłbym jej do oczyszczenia serca, dokonałbym wszystkiego w jej duszy, ale bez jej wiedzy i zgody nie mogę w sercu gospodarzyć (Dz. 1683).