Archiwum

8 grudnia br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach o godzinie 17.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencjach wszystkich sponsorów, ofiarodawców i współpracowników dzieł medialnych prowadzonych przez Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, a szczególnie osób wspierających dzieło „Koronki za konających”, transmisję on-line i stronę www.faustyna.pl i jej wersje językowe. Dzięki temu wsparciu rocznie pomagamy ponad 40 tysiącom konających, setki tysięcy ludzi na całym świecie mogą wirtualnie pielgrzymować do łagiewnickiego Sanktuarium i łączyć się w modlitwie przed łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Siostry Faustyny. Za ofiarodawców i dobroczyńców wspierających te dzieła siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia modlą się codziennie, ale ta Eucharystia jest szczególnym darem wdzięczności. Można włączyć się w tę celebrację przez transmisję on-line na stronie: www.faustyna.pl, dostępną także w aplikacji: Faustyna.pl.

8 grudnia o godz. 14.30 w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku odbędzie się uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Mirosława Milewskiego w intencji dziękczynnej za 25 lat nieustannej, dziennej adoracji Najświętszego Sakramentu w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku na Starym Rynku. Adoracja trwa codziennie od godziny 7.00 do 17.00. „Każdy może tu przyjść i zawierzyć Bogu sprawy całego świata i Kościoła, naszej ojczyzny, naszych wspólnot, parafii, miejsc pracy i rodzin. Dziękujemy wszystkich, którzy włączają się w dzieło nieustannej adoracji” – piszą siostry z płockiego klasztoru Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia i zapraszają do wspólnego dziękczynienia.

8 grudnia br.  w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Rabce, odbędzie się ceremonia przyjęcia do postulatu. Po ceremoniach zakonnych Eucharystię w kaplicy klasztornej w intencji postulantek odprawi ks. Rafał Gudwański.

Postulat jest pierwszą próbą życia zakonnego. Ma on na celu przede wszystkim stopniowe wprowadzanie postulantek w życie zakonne, a także uzupełnienie i rozszerzenie zakresu wiedzy religijnej, kształtowanie kultury współżycia według zasad dobrego wychowania, rozwijanie praktyki cnót naturalnych oraz ułatwienie bliższego zapoznania się z życiem i apostolatem Zgromadzenia. Służą temu nie tylko wykłady i czas poświęcony studiowaniu, ale także modlitwa i praca we wspólnocie sióstr.

We wszystkich domach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia 29 listopada rozpoczyna się duchowe przygotowania do uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny: wspólnie odprawiana jest nowenna złożona z antyfon i Litanii Loretańskiej. Niezależnie od wspólnotowej nowenny siostry starają się złożyć jakiś dar Matce Miłosierdzia właśnie na to święto.  Święta Siostra Faustyna dodatkowo odprawiała nowennę, która polegała na odmówieniu każdego dnia 1000 „Zdrowaś Maryjo…” poza obowiązkowymi modlitwami w kaplicy i ćwiczeniami duchowymi. Sama przyznała: Dla chcącego – nic trudnego. Poza rekreacją modliłam się i pracowałam. W dniach tych nie wymówiłam ani jednego słowa niekoniecznie potrzebnego, chociaż muszę przyznać, że ta sprawa wymaga dość dużo uwagi i wysiłku. Ale dla uczczenia Niepokalanej nic nie ma za wiele (Dz. 1413). Internauci  mogą uczestniczyć w tej nowennie przez transmisję on-line z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

W dniach 3-5 grudnia br. w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Żytniej w Warszawie odbędą się rekolekcje dla dziewcząt pod hasłem: „Maryja – Kobieta, która słucha”. Ona będzie uczyć w czasie tych adwentowych dni skupienia słuchania siebie, drugiego człowieka, a przede wszystkim miłosiernego Boga. Rekolekcje poprowadzą: ks. Przemysław Drąg i s. Wiktoria Ringel ISMM. W programie: Eucharystia, medytacja słowa Bożego, modlitwa indywidualna i wspólnotowa, adoracja Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz wiele wartościowych spotkań i rozmów. Więcej informacji.

5 grudnia br. w Turynie w kościele św. Krystyny s. Amata Strzępek i s. Wincenta Mąka z rzymskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia spotkają się z członkami i wolontariuszami Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Po wspólnej modlitwie  w Godzinie Miłosierdzia i Koronce do Miłosierdzia Bożego s. Wincenta wygłosi konferencję na temat znaczenia i roli formacji w „Faustinum”. W czasie tego spotkania zostanie również poświęcony obraz bł. ks. Michała Sopoćki, wileńskiego spowiednika i kierownika duchowego św. Siostry Faustyny.

 

Pracodawcy, freelancerzy, osoby prowadzące mikro, małe, średnie i duże przedsiębiorstwa, a także samotradniudniający się przybędą w niedzielę – 5 grudnia – do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Hasłem ich pielgrzymki są słowa: „Praca z miłości. Rozwój świata, rozwój człowieka”.

Pielgrzymka środowiska przedsiębiorców to czas modlitwy przed Jezusem Miłosiernym, kiedy to każdy może rozliczyć się niejako z mijającego roku, który dla wielu był bardzo trudny. O godz.10.30 w bazylice Bożego Miłosierdzia rozpocznie się Msza Święta, której będzie przewodniczył bp Jan Zając.

Pielgrzymka przedsiębiorców to także dzień spotkania środowiska i wymiana doświadczeń. Dla wielu bardzo cenne będzie zapewne świadectwo warszawskiego restauratora Wojciecha Modesta Amaro. Ta część odbywać się już będzie w sali konferencyjnej przy Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach.

Podczas ogólnopolskiego spotkania środowiska katolickich przedsiębiorców, tworzonego przez Duszpasterstwo TALENT, spojrzymy na 2021 rok z perspektywy mijających wydarzeń: Roku Świętego Józefa, beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego, autora książki „Duch pracy ludzkiej” oraz 40. rocznicy encykliki św. Jana Pawła II „Laborem exercens o pracy ludzkiej” – mówi ks. Przemysław Król, moderator duszpasterstwa „Talent”, które jest organizatorem pielgrzymki.

Pracę przedsiębiorców chcemy odczytać w kluczu Bożego powołania. Dostrzegamy w niej dar dla świata oraz drogę rozwoju liderów biznesu oraz ich współpracowników. W programie pielgrzymki znajdują się inspirujące prelekcje i wystąpienia przedsiębiorców oraz możliwość spotkania oraz wspólnej modlitwy w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – dodaje.

W programie znajduje się kilka bardzo ciekawych wykładków, m.in. – ks. dr Jerzy Jastrzębski będzie mówił o tym, jak pogodzić modlitwę, pracę i odpoczynek, a dr hab. Aleksander Bańka będzie miał wystąpienie na temat „Synodalność – szansa czy zagrożenia dla Kościoła w Polsce. Głos katolickich przedsiębiorców”. „Jan Paweł II o pracy. 40. rocznica encykliki Laborem exercens” – to temat wykładu dr/ hab. Michała Łuczewskiego.

Spotkanie ma charakter otwarty, ale ze względów organizacyjnych Duszpasterstwo Talent prosi o rejestrację na stronie duszpasterstwotalent.pl. Tam także można znaleźć więcej informacji na temat pielgrzymki.

5 grudnia (niedziela) w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku przy Starym Rynku odbędzie się kolejne spotkanie formacyjne wspólnoty Stowarzyszenia Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”. Rozpocznie się ono o godzinie 15.00 modlitwą w Godzinie Miłosierdzia i Koronką do Miłosierdzia Bożego. Potem konferencja, a o godzinie 17.00 Eucharystia i po niej agapa w sali na I piętrze.

W piętnastym roku panowania cesarza Tyberiusza, kiedy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, jego brat Filip tetrarchą Iturei i ziemi Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza, przemówił Bóg na pustyni do Jana, syna Zachariasza. Przeszedł on wszystkie krainy nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Tak bowiem jest napisane w księdze mów proroka Izajasza:

‘Głos, który woła na pustyni:
Przygotujcie drogę Pana!
Wyprostujcie Jego ścieżki!
Każda dolina niech będzie wypełniona,
a wszystkie góry i pagórki niech zostaną zrównane!
Drogi kręte niech będą wyprostowane,
a wyboiste niech staną się gładkimi!
Wtedy każde stworzenie ujrzy zbawienie Boga’
(Łk 3, 1-6).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

W czasie spokoju dusza tak samo robi wysiłki, jak i w czasie walki. Musi się ćwiczyć i to bardzo, bo inaczej nie ma mowy o zwycięstwie. Czas pokoju uważam za czas przygotowania do zwycięstwa. Musi ustawicznie czuwać – czujność, jeszcze raz czujność. Dusza, która się zastanawia, otrzymuje wiele światła. Dusza rozproszona sama siebie naraża na upadek i niech się nie dziwi, że upada. O Duchu Boży, kierowniku duszy, mądry jest ten, kogo Ty wyćwiczysz. Ale, aby mógł Duch Boży działać w duszy – trzeba ciszy i skupienia (Dz. 145).

Każdy Adwent Siostra Faustyna rozpoczynała z Maryją. Przed uroczystością Niepokalanej odprawiała bowiem wraz z całym Zgromadzeniem nowennę, a oprócz tego sama starała się coś ofiarować Matce Bożej (np. nowennę z tysiąc „Zdrowaś Maryjo…”). Rozważała miłosierdzie, którego Maryja doświadczyła w darze niepokalanego poczęcia i pełni łaski, o której zapewnił ją archanioł Gabriel w zwiastowaniu, oraz w darze Bożego macierzyństwa. Ta, która została wybrana na Matkę Syna Bożego, najlepiej wie, jak owocnie przeżyć czas oczekiwania na przyjście Jezusa. Świętej Siostrze Faustynie radziła: „Staraj się o cichość i pokorę, aby Jezus, który ustawicznie mieszka w sercu twoim, mógł wypocząć. Adoruj Go w sercu swoim, nie wychodź z wnętrza swego (Dz. 785). Może to być także nasze postanowienie na ten tydzień Adwentu, aby przygotować nasze serca na coraz pełniejsze przebywanie Boga w naszych sercach.

1 grudnia br. Biuro ds. Duszpasterstwa Młodzieży z diecezji Arlington organizuje Adwentowy Dzień Skupienia dla liderów grup młodzieżowych w parafii Wszystkich Świętych w Manassas, Virginia. Dwie konferencje o tematyce eucharystycznej w oparciu o duchowe dziedzictwo św. Siostry Faustyny wygłosi s. Gaudia Skass z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. To modlitewne skupienie wpisuje się w program odnowy wiary eucharystycznej, który wprowadzany jest we wszystkich diecezjach USA.

Z okazji 140 lat posługi Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Derdach koło Warszawy 4 grudnia br. o godzinie 17.00 celebrowana będzie uroczysta Eucharystia w intencji dziękczynnej za wszelkie dobro, które na przestrzeni tych lat stało się udziałem wspólnoty sióstr i osób, do których zostały posłane, a także za miłosierdzie wymodlone w tym miejscu dla Kościoła, Ojczyzny i świata. Działalność apostolska derdowskiej wspólnoty przedstawiona będzie w specjalnej prezentacji, przygotowanej na tę okoliczność.

Klasztor w Derdach powstał 4 grudnia 1881 roku dzięki darowiźnie hr. Marii z Tyzenhauzów Przeździeckiej początkowo jako dom wypoczynkowy dla sióstr i wychowanek z domu warszawskiego. Szybko jednak stał się domem samodzielnym, w którym przyjmowano dziewczęta potrzebujące moralnej odnowy. W kwietniu 1936 roku przyjechała do Derd św. Siostra Faustyna, która w liście do ks. Sopoćki pisała: „Nasz domek derdoski jest naprawdę, jak z bajki wyjęty. Wokoło otoczony lasem, nie ma w pobliżu żadnych zabudowań, cisza i spokój. Wszystko pomaga do skupienia ducha: ptaszęta leśne przerywają tę ciszę i swym szczebiotem wielbią Stwórcę swego. We wszystkim, co mnie otacza, widzę Boga!”. Obecnie w Derdach siostry prowadzą przedszkole i dom rekolekcyjny „Miłosierdzie”.

23 listopada 2021 roku nad ranem w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie na Grochowie do domu Ojca Niebieskiego  odeszła  s. M. Jadwiga – Teresa Szczuka. W Zgromadzeniu służyła Bogu i  ludziom  67 lat.

Przyszła na świat 5 listopada 1934 roku w rodzinie Stefana i Jadwigi z domu Mońko w miejscowości  Kleśniska, parafia Parzymiechy, archidiecezja częstochowska, gdzie też  następnego dnia po urodzeniu została ochrzczona. Sakramentu  bierzmowania udzielił jej bp Teodor Kubina 29 czerwca 1946 roku. Przez dwa lata pracowała w Budownictwie Wojskowym we Wrocławiu jako pomoc księgowej.

Do Zgromadzenia wstąpiła 3 października 1954 roku w Rabce. 2 sierpnia 1955 roku została przyjęta do postulatu w Krakowie, gdzie też 2 lutego 1956 roku rozpoczęła nowicjat. Mistrzynią nowicjatu, potem junioratu i trzeciej probacji była s. Konsolata Romańska. Pierwsze śluby zakonne złożyła w Krakowie 2 sierpnia 1958 roku, Śluby wieczyste – 15 sierpnia 1963 roku w Walendowie.

W Zgromadzeniu  s. Jadwiga ukończyła 3-letnie Studium Nauczycielskie w Warszawie. Jako postulantka i nowicjuszka pomagała w różnych domach Zgromadzenia. W latach 1963 -1978 była główną opiekunką I oddziału w Domu Pomocy Społecznej dla Kobiet psychicznie chorych w Walendowie. Przez kolejne dwa lata pracowała jako pomoc wychowawczyni w świetlicy dla młodzieży w domu Zgromadzenia przy ul. Żytniej w Warszawie. W 1980 roku objęła obowiązek przełożonej klasztoru w Walendowie, pełniąc równocześnie funkcję dyrektora Domu Pomocy Społecznej. Po 7 latach objęła dyrektorstwo w Domu Pomocy Społecznej dla Kobiet przewlekle, somatycznie chorych w Warszawie na Grochowie. Wtedy podjęła się niezwykle trudnego zadania – wybudowania nowego Domu Pomocy Społecznej, który spełniałby wysokie wymagania nowych przepisów. Rezultatem trwającej dziesięć lat budowy – która wymagała ogromnej pracy, funduszy (zbierania grosz do grosza) i wielkiego zaufania Bogu, że niemożliwe może stać się możliwe – było powstanie nowoczesnego, pięknego obiektu z dużym ogrodem dla 100 przewlekle chorych kobiet. W 2001 roku s. Jadwiga wyjechała do domu generalnego w Warszawie przy ul. Żytniej, gdzie była furtianką. Po 10 latach posługi na Żytniej w Warszawie powróciła do “swojego domu” na Grochowie, gdzie do lutego 2020 roku (do wybuchu pandemii) także pełniła obowiązek furtianki, mimo podeszłego wieku zawsze z tym samym zapałem, poczuciem obowiązku i gorliwością apostolską. Życie siostry Jadwigi było wypełnione modlitwą bez względu na wielość obowiązków i miłością ludzi, do których posyłał ją Bóg. Zmarła w 87 roku życia i 67 powołania zakonnego.

Msza św. pogrzebowa sprawowana będzie w kaplicy Domu Pomocy Społecznej przy ul. Hetmańskiej 44 w Warszawie 30 listopada  o godzinie 10.30. Ostatnie pożegnanie – na Starych Powązkach o godzinie 13.30 (kondukt od IV bramy do grobowca Zgromadzenia). Niech odpoczywa w pokoju!

Pieśń pochodzi z płyty zatytułowanej „Ja zawsze jestem z tobą”, inspirowanej tekstami z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, których autorką jest s. Emanuela Gemza, a wykonują je siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Aranżację napisał krakowski kompozytor Hubert Kowalski i on też czuwał nad całością nagrania. Płyta wpisuje się w misję św. Faustyny niesienia światu orędzia o miłości miłosiernej Boga. Płytę z książeczką, zawierającą przesłanie z “Dzienniczka” można nabyć w sklepie wydawnictwa “Misericordia” w łagiewnickim Sanktuarium lub w sklepie internetowym: www.misericordia.faustyna.pl

Taki tytuł nosi 25 odcinek w serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia, zapisanym w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny. Każdy odcinek ma formę dialogu między Jezusem i św. Siostrą Faustyną. W tym odcinku Jezus mówi: „Daj Mi dusze. Wiedz, że zadaniem twoim jest zdobywać Mi dusze modlitwą i ofiarą, zachęcaniem do ufności w miłosierdzie Moje” (Dz. 1690). „Pali mnie pragnienie ratowania dusz. Przebiegam cały świat wszerz i wzdłuż, by ratować dusze. Czynię to przez modlitwę i ofiarę. Pragnę, aby każda dusza wysławiała miłosierdzie Boże, bo każdy doznaje skutków tego miłosierdzia na sobie” (Dz. 745).

Scenariusz do serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia napisała s. M. Elżbieta Siepak ISMM. To orędzie odsłania miłosierną miłość Boga i wzywa do odpowiedzi na nią postawą ufności wobec Boga, czyli pełnienia Jego woli, oraz  świadczenia dobra bliźnim przez czyn, słowo i modlitwę. Teksty czytają: Adam Woronowicz i Aleksandra Posielężna, a muzykę napisał krakowski kompozytor i muzyk Paweł Bębenek. Jednominutowe spoty z pięknymi plenerami realizuje Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wspólnie z TVP. Wszystkie można zobaczyć na Yoy Tube w kanale: Faustyna.pl.

Nadchodzi Adwent –  pisała w „Dzienniczku” św. Siostra Faustyna –  pragnę przygotować swoje serce na przyjście Pana Jezusa przez cichość i skupienie ducha, łącząc się z Matką Najświętszą i naśladując wiernie Jej cnotę cichości, przez którą znalazła upodobanie w oczach Boga samego. Ufam, że przy Jej boku wytrwam w tym postanowieniu (Dz. 1398).W tym roku pierwsza niedziela Adwentu przypada 28 listopada. Liturgicznie Adwent, a zarazem nowy rok w Liturgii Kościoła, rozpoczyna się nieszporami 27 listopada. To czas radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie, duchowego przygotowania do tych Świat, a także na powtórne przyjście na ziemię Chrystusa oraz czas wyrabiania wrażliwości na codzienne Jego przychodzenie tu i teraz – jak to czyniła św. Faustyna przez ćwiczenie się w cichości i skupieniu ducha. Od oczekiwania i duchowego przygotowania zależy radość z przeżywania tej tajemnicy wiary, która mówi o narodzeniu w ludzkim ciele Syna Bożego – Miłosierdzia Wcielonego.

28 listopada w parafii pw. Andrzeja Apostoła w Silver Spring, Maryland w wieczorze dla kobiet, zorganizowanym, by pomoc im skupić się na Jezusie i zgłębić prawdziwe znaczenie Adwentu weźmie udział s. Inga Kvassayova z waszyngtońskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia. Opowie na nim o dobrym przygotowaniu do Adwentu przez miłosierdzie i pojednanie, zwłaszcza sakramentalne. To wieczorne spotkanie modlitewne będzie także przygotowaniem do 24 godzinnej adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie, która wkrótce rozpocznie się w tej parafii.

 

W dniach 27-28 listopada br. s. Clareta Fečova i s. Maria Faustyna Ciborowska z krakowskiej wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia dzielić się będą duchowym dziedzictwem św. Siostry Faustyny z wiernymi w parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Toruniu oraz w parafii św. Jakuba w Skierniewicach. W programie także spotkania z apostołami Bożego Miłosierdzia, dziećmi przygotowującymi się do pierwszej Komunii św., młodzieżą oraz wspólnotami „Faustinum”.

Będą też znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga ogarnie narody bezradne wobec szumu wzburzonego morza. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu tego, co ma nadejść na ziemię, gdyż moce niebieskie zostaną wstrząśnięte. Wtedy zobaczą ‘Syna Człowieczego przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy to zacznie się dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy, bo zbliża się wasze odkupienie.

Uważajcie więc na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa oraz trosk codziennego życia, aby ten dzień nagle was nie zaskoczył. Przyjdzie on bowiem nieoczekiwanie na mieszkańców całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście zdołali uniknąć tego wszystkiego, co ma się zdarzyć, i mogli stanąć przed Synem Człowieczym (Łk 21, 25-28.34-36).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Przeżywam chwile z Matką Najświętszą. Z wielkim utęsknieniem czekam na przyjście Pana. Pragnienia moje są wielkie. Pragnę, aby wszystkie ludy poznały Pana, pragnę przygotować wszystkie narody na przyjęcie Słowa Wcielonego. O Jezu, spraw niech zdrój miłosierdzia Twego wytryśnie z większą obfitością, bo bardzo jest schorzała ludzkość, a więc więcej niż kiedykolwiek potrzebuje litości Twojej. Tyś morzem niezgłębionym miłosierdzia ku nam grzesznym, a im większa nędza nasza, tym większe mamy prawo do miłosierdzia Twojego. Tyś źródłem uszczęśliwiającym wszystkie stworzenia przez nieskończone miłosierdzie swoje (Dz. 793).

Na stronie: www.faustyna.pl został opublikowany plan rekolekcji dla dziewcząt do czerwca 2022 roku. Odbędą się one w klasztorach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w kilku miastach: Warszawa, Płock, Częstochowa, Kraków i Gdańsk. Tematyka rekolekcji jest bardzo ciekawa, adekwatna do potrzeb współczesnej młodzieży, a czerpie ze skarbca słowa Bożego i dziedzictwa duchowego św. Siostry Faustyny. Rekolekcje poprowadzą kapłani i siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

Osoby z wielu krajów świata, uczestniczące w dziele „Nieustannej Koronki do Miłosierdzia Bożego”, modlą się nie tylko we własnych potrzebach, ale także proszą o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Intencja szczegółowa na listopad: o ustanie pandemii koronawirusa, potrzebne łaski dla chorych, konających i personelu medycznego oraz radość nieba dla zmarłych.

Dzieło „Nieustannej Koronki” jest odpowiedzią na prośbę Jezusa, by nieustannie błagać o „miłosierdzie dla nas i całego świata”. Prowadzi je Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia na stronie: www.faustyna.pl od 2011 roku. Może w nim uczestniczyć każdy internauta, który wypełni krótki formularz wpisowy i choćby jeden raz zadeklaruje odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego, którą Jezus podyktował św. Siostrze Faustynie.

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny oraz we wszystkich kaplicach Zgromadzenia w listopadzie, w ramach wieczornego nabożeństwa, odmawiany jest różaniec w intencji zmarłych. Za m.in. wspólne odmówienie różańca w kościele, kaplicy publicznej, w rodzinie, we wspólnocie zakonnej, w pobożnym stowarzyszeniu, można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Odpust zupełny w Polsce można uzyskać też za odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Modlitwa, to wielkie dobro, jakie można na ziemi ofiarować tym, którzy już z niej odeszli i oczekują naszej pomocy, bo sami sobie pomóc nie mogą. Miłosierdzie świadczone zmarłym – jak każde dobro czynione innym – jest także bogactwem tych, którzy je czynią.

 

Taki tytuł miała konferencja bp. Artura Ważnego na V Międzynarodowym Kongresie Apostołów Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. „Papież Franciszek w „ Evangelii gaudium” mówi, że u początku bycia chrześcijaninem, bycia miłosiernym nie stoi żaden wybór etyczny ani jakaś ideologia, ale wydarzenie, spotkanie z Osobą, która zmienia nasze życie. To musi być niezwykle ważna prawda, skoro pisał o niej Benedykt XVI w encyklice „Deus caritas est”, a papież Franciszek powtarza ją w dwóch dokumentach. Spotkanie z Osobą – tu jest początek świadczenia miłosierdzia także w życiu codziennym. Papież dalej mówi, że dzięki temu spotkaniu możemy się oderwać od siebie i świadczyć miłosierdzie innym. W języku polskim w tym słowie spotkanie jest tkanie, czyli więź, taka bliskość, która sprawia, że przyjmując od Boga miłosierdzie, doświadczając Jego bliskości, nie możemy nie przekazać tego innym. To jest niemożliwe. Jeśli nie ma dzielenia się miłosierdziem, to znaczy, że nie było tego spotkania albo to spotkanie było jakieś fałszywe”.  W konferencji są bardzo ciekawe przemyślenia, wskazówki i przykłady z życia wzięte, co sprawia, że słucha się jej z zapartym tchem. Konferencja jest dostępna na stronie: www.faustinum.pl, lub na You Tube.

Może najpierw przywołam świadectwo pewnego młodego człowieka, który przyjechał do Łagiewnik w latach 80. ubiegłego wieku, żeby podziękować św. Faustynie. Sądziłam, że chodzi o jakieś uzdrowienie…, a usłyszałam: Przyjechałem podziękować św. Faustynie, bo nauczyła mnie miłości do Ojczyzny. To było zaskakujące świadectwo, ale bardzo prawdziwe. Tak. Święta Siostra Faustyna uczy umiłowania Ojczyzny, choć nie była pedagogiem, nie miała szlacheckiego rodowodu ani bogactwa, ani stopni naukowych, choć nie dokonała cywilizacyjnych odkryć ani nie zdobyła nagrody Nobla w żadnej dziedzinie, choć nie zapisała się na kartach historii jako wybitny naukowiec, artysta, sportowiec, polityk czy działacz społeczny i nie pełniła żadnych zaszczytnych funkcji, a jej imię i nazwisko, gdy żyła na ziemi, nigdy nie pojawiło się w mediach.  Uczy umiłowania Ojczyzny, choć prowadziła życie ukryte za murami klasztoru, wykonując najprostsze posługi.

Możemy się zdziwić, że w jej „Dzienniczku”, który jest perłą literatury mistycznej, dziełem o tematyce religijnej, duchowej, pojawia się w ogóle temat Ojczyzny i to tak często. A co jeszcze dziwniejsze, że o Polsce mówi Jezus i Matka Boża. Słowo Polska pojawia się w tym dziele 12 razy, a Ojczyna ziemska – aż 15 razy. Najbardziej chyba znanym zdaniem z „Dzienniczka” w tym temacie są słowa Jezusa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje (Dz. 1732). Te słowa wypowiedział Jezus w maju 1938 roku, a więc niedługo przed wybuchem II wojny światowej, gdy Siostra Faustyna modliła się za Ojczyznę. Ale nim te słowa wypowiedział,  miały miejsce inne wydarzenia, w których Jezus najczęściej prosił o modlitwę za Polskę.

Najpierw prosił o to samą Siostrę Faustynę. Pewnego dnia powiedział jej, że spuści karę na jedno miasto, które jest najpiękniejsze w naszej Ojczyźnie. Kara ta miała być taka, jaką Bóg ukarał Sodomę i Gomorę, czyli miasto to miało być zupełnie zniszczone za grzechy w nim popełnione. Siostra Faustyna widziała wielkie zagniewanie Boże. To ją przeraziło i w milczeniu zaczęła się modlić. Wtedy powiedział jej Jezus: Dziecię Moje, łącz się ściśle w czasie ofiary ze Mną i ofiaruj Ojcu Niebieskiemu krew i rany Moje na przebłaganie za grzechy miasta tego. Powtarzaj to bez przestanku przez całą Mszę Świętą. Czyń to przez siedem dni. Siódmego dnia Siostra Faustyna zobaczyła Jezusa w jasnym obłoku i zaczęła Go prosić, ażeby spojrzał na to miasto i na cały kraj i by błogosławił Ojczyźnie. Wtedy, po tej siedmiodniowej modlitwie przebłagalnej, Jezus powiedział: Dla ciebie błogosławię krajowi całemu (Dz. 39) i uczynił duży znak krzyża nad Ojczyzną naszą. Warto zauważyć, że tą ofiarą przebłagalną w jej modlitwie był sam Jezus, tak jak to czynimy modląc się słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Jezus prosił także, by w intencji Ojczyny modlić się wspólnoto. Idź do Przełożonej – polecił Siostrze Faustynie – i powiedz, że życzę sobie, żeby wszystkie siostry i dzieci odmówiły tę Koronkę, której cię nauczyłem. Odmawiać mają przez dziewięć dni i w kaplicy, w celu przebłagania Ojca Mojego i uproszenia miłosierdzia Bożego dla Polski (Dz. 714). Tę nowennę miała odprawić nie tylko sama Siostra Faustyna, ale wszystkie siostry i dzieci, czyli dziewczęta i kobiety, które wówczas mieszkały w łagiewnickim Domu Miłosierdzia. Jaka była intencja? Przebłaganie Boga za grzechy popełniane w Ojczyźnie i dla uproszenia dla niej miłosierdzia.

W czasie innej wspólnotowej modlitwy, gdy w kaplicy odprawiała się adoracja w intencji Ojczyzny, Siostra Faustyna błagała o miłosierdzie dla niej, odwołując się do wstawiennictwa Matki Bożej i świętych, a także do cierpienia niewinnych dzieci. I w czasie tej modlitwy zobaczyła Jezusa, który miał oczy pełne łez i powiedział: Widzisz, córko Moja, jak bardzo Mi ich żal, wiedz o tym, że one utrzymują świat (Dz. 286).

Tak więc prawie wszystkie wypowiedzi Jezusa dotyczyły prośby o modlitwę za Ojczyznę, w której – jak dał poznać Siostrze Faustynie – jest tak wiele grzechu. Bo stąd – z grzechu, o którym dzisiaj tak mało się myśli w kontekście Ojczyzny – płyną największe zagrożenia nie tylko dla jej bytu i rozwoju, ale także dla życia szczęśliwego na ziemi i w wieczności jej mieszkańców. Wystarczy pod tym kątem spojrzeć na historię Polski czy innych narodów. Na całe szczęście w Polsce byli i są ludzie żyjący według Prawa Bożego. Dla takich osób jak św. Faustyna Bóg błogosławi Ojczyźnie. Święci – jak widać – są największym jej bogactwem.

         Matka Boża

W „Dzienniczku” o naszej Ojczyźnie mówi nie tylko Jezus, ale także Jego Matka, która czczona jest w naszym narodzie pod wieloma tytułami, m.in. pod wezwaniem Królowej Polski. Pod tym tytułem sama chciała być czczona. Powiedziała o tym ponad 400 lat temu włoskiemu jezuicie Juliuszowi Mancinellemu, by żadnego Polaka nie posądzano o jakiś niezdrowy nacjonalizm.

A co o Polsce mówiła Matka Boża do Siostry Faustyny? Żądała modlitwy i ofiary. Córko Moja – mówiła – żądam od ciebie modlitwy, modlitwy i jeszcze raz modlitwy za świat, a szczególnie za Ojczyznę swoją. Przez dziewięć dni przyjmij Komunię Świętą wynagradzającą, łącz się ściśle z ofiarą Mszy Świętej. Przez te dziewięć dni staniesz przed Bogiem jako ofiara, wszędzie, zawsze, w każdym miejscu i czasie – czy w dzień, czy w nocy. Ilekroć się przebudzisz, módl się duchem. Duchem zawsze trwać na modlitwie można (Dz. 325). Innym razem Matka Boża prosiła, by swoje śluby zakonne ofiarowała w tej intencji i by szczególnie modliła się za Polskę – co ciekawe – 15 sierpnia (Dz. 468). Wiemy, że jest to data „cudu nad Wisłą”, który przypisywany jest wstawiennictwu Matki Bożej, a dzisiaj także dzień Wojska Polskiego.

Siostra Faustyna dostrzegała miłość i troskę Królowej Polski za powierzony jej naród. Pewnego dnia miała wizję Matki Bożej, z obnażoną piersią i zatkniętym mieczem, która rzewnymi łzami płakała i zasłaniała naszą Ojczyznę przed straszną karą Bożą. Napisała: Bóg chce nas dotknąć straszną karą, ale nie może, bo nas zasłania Matka Boża. Lęk straszny przeszedł przez moją duszę, modlę się nieustannie za Polskę, drogą mi Polskę, która jest tak mało wdzięczna Matce Bożej. Gdyby nie Matka Boża, na mało by się przydały nasze zabiegi. Pomnożyłam swoje wysiłki modlitw i ofiar za drogą Ojczyznę, ale widzę, że jestem kroplą wobec fali zła. Jakże kropla może powstrzymać falę? O, tak. Sama z siebie kropla jest niczym, ale z Tobą, Jezu, śmiało stawię czoło całej fali zła i nawet piekłu całemu. Twoja wszechmoc wszystko może (Dz. 686).

W swoich doświadczeniach mistycznych Siostra Faustyna widziała także, jak w niebie wstawiają się za Polskę święci. W jednej wizji rozpoznała: św. Stanisława Kostkę, patrona młodzieży, św. Andrzeja Bobolę, który wtedy nie był jeszcze patronem Polski, i św. Kazimierza królewicza (Dz. 689). Jak widać, miłość do Ojczyzny nie kończy się ze śmiercią, ale trwa. W niebie święci widzą lepiej wszystko w perspektywie wieczności, dostrzegają zagrożenia, które dla nas są mało lub wcale niewidoczne, dlatego często bagatelizowane. Myślę, że tym zagrożeniem, które jest zupełnie bagatelizowane jest grzech. A ile jest go dzisiaj w przestrzeni publicznej, ile nienawiści, kłamstwa, zdrady, nieuczciwości, pijaństwa… itd. To jest największe zagrożenie. Święci nie tylko to widzą, ale także chcą i pomagają ocalić kraj i ludzi na wieczność. Taka jest ich misja w niebie. Mamy więc w nich wielkich orędowników nie tylko w sprawach osobistych, ale także narodowych.

W gronie świętych Polaków, niekanonizowanych i kanonizowanych, jest św. Siostra Faustyna, która lata swej młodości i życia zakonnego przeżyła w wolnej Polsce, ale urodziła się pod zaborem rosyjskim. Wraz z rodakami cieszyła się odzyskaną po 123 latach niepodległością i odbudową kraju w każdej dziedzinie, poczynając od gospodarczej aż po tożsamość kulturową. Widziała także z daru Bożego to, co przed oczyma ludzi było mniej lub bardziej zakryte: stan moralny i duchową kondycję narodu. Widziała grzechy popełniane w Ojczyźnie i Boży gniew ciążący nad nią. Gdy to zobaczyła, napisała: Teraz widzę, że jeśliby Bóg dotknął kraj nasz największymi karami, to byłoby to jeszcze Jego wielkie miłosierdzie, bo by nas mógł ukarać wiecznym zniszczeniem za tak wielkie występki. Struchlałam cała, jak mi Pan choć trochę uchylił zasłony. Teraz widzę wyraźnie, że dusze wybrane podtrzymują w istnieniu świat (Dz. 1533).

W jaki sposób Siostra Faustyna kochała swoją Ojczyznę? Oczywiście, zgodnie z jej powołaniem pierwszym sposobem była modlitwa. Modliła się za Polskę nie tylko wtedy, gdy przynaglało ją Niebo, gdy wzywał ją do tego Jezus i Matka Boża, ale bardzo często, nawet codziennie. W „Dzienniczku” zapisała: Ojczyzno moja kochana, Polsko, o gdybyś wiedziała, ile ofiar i modłów za ciebie do Boga zanoszę. Ale uważaj i oddawaj chwałę Bogu, Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna (Dz. 1038). Gdy widziała zagniewanie Boże nad naszą Ojczyną, zanurzała cały nasz kraj w przepaści Bożego miłosierdzia i odwoływała się do obietnic, jakie przekazał jej Jezus, a wtenczas – jak napisała – Bóg nie mógł użyć swojej sprawiedliwości. Ojczyzno moja, ile ty mnie kosztujesz. Nie ma dnia, w którym bym się nie modliła za ciebie (Dz. 1188) – pisała. Modlitwą i ofiarą walczyła jak żołnierz na froncie z mocami ciemności o wolność narodu od zła i grzechu.

Wiedziała też, że jest jeszcze inny sposób miłowania Ojczyzny i przymnażania jej dobra – to troska o to być dobrą zakonnicą. Jeżeli będę dobrą zakonnicą – pisała –  to będę pożyteczna nie tylko Zakonowi, ale i całej Ojczyźnie (Dz. 391). Można w tym miejscu zapytać, jak się ma wierność zakonnicy do patriotyzmu? Na pierwszy rzut oka nie widać tej zależności. Myślimy, że kochają Ojczyznę ci, którzy troszczą się o jej bezpieczeństwo i rozwój, którzy strzegą granic, walczą o jej wolność, gdy jest zagrożona, troszczą się o rozwój gospodarczy, wychowanie i edukację młodych pokoleń, tożsamość narodową, bronią dobrego imienia narodu i kraju… itd. Ale w jaki sposób życie prostej siostry zakonnej i każdego człowieka, nie pełniącego żadnych funkcji, jest „pożyteczne dla Ojczyzny”? Otóż, najbardziej „pożyteczni” dla dobra Ojczyzny są ludzie święci, nie tylko w zakonach, ale wszędzie, gdzie żyją zgodnie ze swoim powołaniem według Ewangelii. To właśnie oni najbardziej kochają Ojczyznę, najwięcej wbrew pozorom dla niej robią.  Oni uczciwie pracują, uczciwie żyją, troszczą się nie tylko swoje dobra, ale także o dobro wspólne. Są solidarni, z wielką wyobraźnia miłosierdzia i gorącym, kochającym sercem, które woła do Boga o miłosierdzie.

Dziś św. Siostra Faustyna nadal wyprasza miłosierdzie Boże dla naszej Ojczyzny, ale jest także znakomitym i niezwykle aktywnym ambasadorem naszego kraju. Należy do grona najpopularniejszych świętych Kościoła. Jej imię wypowiadane jest na całym świecie z wielkim szacunkiem i miłością. Filipińczycy, gdy z pielgrzymką przyjechali do Polski już w latach 80. ubiegłego wieku, to powiedzieli, że ich naród wszystko zawdzięcza tym, którzy przynieśli wiarę i św. Siostrze Faustynie, bo przekazała orędzie o Bogu bogatym w miłosierdzie. Wszyscy wiedzą, że św. Faustyna i św. Jan Paweł II są z Polski. Nieraz o Polsce pierwszy raz usłyszeli  właśnie przy okazji tych dwóch świętych.

Święta Faustyna mówi także o Polsce przez swój słynny „Dzienniczek”, który – jak mówią znawcy – jest najczęściej tłumaczoną książką z języka polskiego, nawet na tak egzotyczne języki jak arabski, koreański, wietnamski. malgaski, malayam w Indiach, suahili w Afrycie, indonezyjski czy tok pidgin (pidżyn), którym posługują się mieszkańcy Papua Nowa Gwinea. Kardynał Hong-Kongu we wstępie do chińskiego wydania tego dzieła napisał, że jest to najwspanialszy dar Boga ofiarowany światu…, skarb duchowy całego Kościoła.

Święta Faustyna w znaku relikwii jest obecna w prawie 130 krajach na wszystkich kontynentach i co ciekawe – nie tylko w krajach i świątyniach katolickich, ale także np. w cerkwi prawosławnej w centrum Bukaresztu czy anglikańskim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Wielkiej Brytanii.

Orędzie Miłosierdzia, z którym Jezus wysłał ją do całego świata dotarło nawet na maleńkie wyspy na oceanach. Dziś chyba nie kraju, w którym by nie znano obrazu Jezusa Miłosiernego. Święto Miłosierdzia Bożego wpisane jest do kalendarza liturgicznego całego Kościoła, Koronka do Miłosierdzia Bożego podyktowana jej przez Jezusa po polsku, jak całe orędzie Miłosierdzia, odmawiana jest nawet w językach plemiennych. Coraz większą popularnością cieszy się modlitwa w chwili konania Jezusa na krzyżu, zwana Godziną Miłosierdzia. Na Filipinach o trzeciej po południu nawet w centrach handlowych zamiast reklamy pojawia się obraz Jezusa Miłosiernego, a zegarki specjalnym sygnałem oznajmiają czas łaski dla nas i całego świata. Z doświadczenia mistycznego i charyzmatu św. Faustyny zrodził się jeden z największych ruchów w Kościele, który tworzą miliony ludzi na całym świecie. Oni kontynuują jej misję i niosą światu orędzie zapisane w „Dzienniczku” przez świadectwo życia, dzieła miłosierdzia, słowa i modlitwę.

Do grobu Siostry Faustyny w Krakowie-Łagiewnikach pielgrzymują ludzie ze wszystkich kontynentów, dlatego pod względem ilości krajów łagiewnickie Sanktuarium należy do ścisłej światowej czołówki. W 2016 roku, gdy był Rok Miłosierdzia i ŚDM, przy jej grobie modlili się ludzie z ponad 180 krajów świata. Teraz w czasie pandemii pielgrzymują przede wszystkim wirtualnie przez transmisje radiowe , telewizyjne i internetowe. Są to miliony ludzi nie w ciągu roku, ale każdego dnia i tygodnia.

Siostra Faustyna patronuje też wielu kościołom w Polsce i na świecie, miastu Łodzi, Ziemi Świnickiej, wielu szkołom i dziełom miłosierdzia, m.in. polskiej Caritas. Dwukrotnie była patronką ŚDM. Jej imię na chrzcie św. otrzymują dziewczynki, a młodzi bardzo chętnie wybierają ją na patronkę przy bierzmowaniu.

                     Na koniec – powrócimy do słów Pana Jezusa o Polsce: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.

Co z perspektywy 84 lat możemy powiedzieć o tej obietnicy Jezusa, która mówi o wywyższeniu Polski w potędze i świętości? Czy ona się spełniła? Czy się spełni? Wydaje się, że w kontekście wydarzeń historycznych i współczesnych – ta obietnica w jakiś sposób się realizuje. Pan Jezus powiedział o wywyższeniu Polski w potędze i świętości pod warunkiem, że będzie posłuszna woli Bożej. Generalnie Polska przeszła w tym czasie przez systemy totalitarne: nazizmu i komunizmu, i wyszła z nich zwycięsko, pozostała wierna Bogu i na tle innych krajów europejskich jawi się obecnie jako bastion chrześcijaństwa na starym kontynencie.

Może są tacy, którzy tę obietnicę Jezusa interpretują w kategoriach politycznych i oczekują Polski mocarstwowej? Wydaje się jednak, że raczej chodzi w niej o wymiar duchowy, na co wskazywałby ostatni człon wypowiedzi Jezusa. Właśnie z Polski, a nie z innego kraju na świecie, wyszła iskra, która ma przygotować świat na powtórne przyjście Chrystusa na ziemię. Ojciec Święty Jan Paweł II dopowiedział, że ta iskra wyjdzie z Łagiewnik: Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Jezusa, że stąd ma wyjść „iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście”. Tą iskrą, która ma nie tylko przygotować świat na powtórne przyjście Jezusa, ale także przynieść światu pokój, a ludziom szczęście, jest orędzie Miłosierdzia, które Jezus przekazał Siostrze Faustynie, a które wraz z jej śmiercią zostało złożone na tym maleńkim skrawku polskiej ziemi w Krakowie-Łagiewnikach. Jezus powiedział: Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopóki się nie zwróci z ufnością do Miłosierdzia Mojego (Dz.300).

Takie myślenie o iskrze potwierdzają też słowa Matki Bożej, która do Siostry Faustyny powiedziała: Ja dałam Zbawiciela światu, a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne  przyjście Jego (Dz. 635).

Tak więc z tekstów samego „Dzienniczka” Siostry Faustyny widać, że Polska jest niezwykle ważnym miejscem na mapie religijnej świata. Ma do spełnienia niezwykle ważne zadanie nie tylko w stosunku do swojego narodu, ale i całej ludzkości. Jak niegdyś ocaliła Europę przez islamem i przed komunizmem, tak dziś walczy o wiarę, chrześcijańską tożsamość starego kontynentu, a także przez orędzie Miłosierdzia przekazane św. Faustynie ma przygotować świat na powtórne przyjście Chrystusa. Ten wielki gmach dobra narodu i ludzkości buduje się z małych cegiełek, które dokładać winien każdy przez miłość do Ojczyzny, wyrażoną w uczciwym życiu, ofierze i codziennej modlitwie, w świadectwie chrześcijańskiego życia. Tego nas uczy św. Siostra Faustyna.

s. M. Elżbieta Siepak ISMM

            Kraków-Łagiewniki, listopad 2021

—————————————–

Konferencja zatytułowana „Patriotyzm młodzieży. Tradycje i współczesność”.

22 listopada o godzinie 19.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w kaplicy cudownego obrazu Jezusa Miłosiernego i przy grobie św. Faustyny,  odbędzie się comiesięczne spotkanie młodych, czyli tradycyjna już „Łagiewnicka 22”. W tym roku siostrom i uczestnikom tych spotkań przyświeca hasło: „Przyjdź i zaufaj!”. Młodzi w modlitwie miłosiernemu Bogu powierzać będą wszystkie trudne sprawy Kościoła, świata i osobiste. Wieczory uwielbienia będą też duchowym przygotowaniem do 20. rocznicy Aktu zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu, którego w łagiewnickim Sanktuarium dokonał św. Jan Paweł II 17 sierpnia 2002 roku.

 

22 listopada br. w Narodowym Sanktuarium św. Jana Pawła II  w Waszyngtonie o godzinie 19.00 rozpocznie się tradycyjny „Wieczór z Jezusem Miłosiernym”, który tym razem będzie miał również charakter świąteczny ze względu na mały jubileusz: 5 lat posługi wspólnoty Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Waszyngtonie.  Siostra Gaudia Skass opowie o tym, jak w ciągu tych lat siostry i zaproszeni goście przekazywali słowem i świadectwem życia  orędzie o miłosiernej miłości Boga, które wzywa do podążania drogami ufności wobec Niego i czynnej miłości względem ludzi. Po modlitwie dla uczestników wieczoru planowana jest także wspólna kolacja z potrawami, jakie w Ameryce tradycyjnie przygotowuje się na Święto Dziękczynienia, które obchodzone jest w czwarty czwartek listopada. Ci, którzy nie mogą bezpośrednio uczestniczyć w tym spotkaniu, mogą w pierwszej jego części łączyć się przez transmisję na żywo na profilu Sanktuarium: https://www.facebook.com/JP2Shrine lub na kanale You Tube: https://www.youtube.com/c/SaintJohnPaulIINationalShrine

22 listopada br. w kościele św. Joachima w Rzymie (dzielnica Prati), odbędzie się kolejne spotkanie wspólnoty Apostołów Bożego Miłosierdzia „Faustinum”, któremu przyświecać będzie hasło: „Miłosierny Stworzycie świata”.

W programie:
15.00 – Godzina Miłosierdzia i Koronka do Miłosierdzia Bożego.
15.30 – Konferencja ks. Decio Cipolloni pt.: „Miłosierny Stworzyciel w Biblii”.
16.10 – Konferencja s. Wincenty Mąki z rzymskiej wspólnoty Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia pt.: „Miłosierny Stworzyciel w Dzienniczku św. Siostry Faustyny”.
17.00 – Adoracja Eucharystyczna.
18.00 – Modlitwa różańcowa.
18.30 – Msza Święta.

Takie pytanie zadała Siostra Faustyna na cmentarzu zakonnym w Krakowie-Łagiewnikach swoim zmarłym współsiostrom, które poprzedziły ją do wieczności. Wtedy otrzymała odpowiedź: O tyle jesteśmy szczęśliwe, o ile spełniłyśmy wolę Bożą (Dz. 515 i 518). Po tych słowach Święta długo się zastanawiała nad tym, jak wypełnia wolę Bożą i jak korzysta z czasu ziemskiego życia. Warto o tym pomyśleć, gdy w tych dniach nawiedzamy groby swoich bliskich. Każdy cmentarz kryje niezwykłe historie ludzi, a jednocześnie przypomina o przemijalności ludzkiego życia, przywołuje refleksję nad jego sensem i celem. Bóg, który pragnie szczęścia doczesnego i wiecznego każdego człowieka, przez życie św. Faustyny i jej doświadczenia mistyczne z mocą przypomina, gdzie ono jest i jak je osiągnąć.

Taki tytuł nosi 24 odcinek w serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia, zapisanym w „Dzienniczku” św. Siostry Faustyny. Każdy odcinek ma formę dialogu między Jezusem i św. Siostrą Faustyną. W tym odcinku Jezus mówi: „O, gdyby znali grzesznicy miłosierdzie Moje, nie ginęłaby ich tak wielka liczba. Mów duszom grzesznym, aby się nie bały zbliżyć do Mnie. Mów o Moim wielkim miłosierdziu” (Dz. 1396). „Niech nikt nie wątpi o dobroci Bożej; choćby grzechy jego były jak noc czarna, miłosierdzie Boże mocniejsze jest niż nędza nasza. Jednego trzeba, aby grzesznik uchylił choć trochę drzwi serca swego na promień łaski miłosierdzia Bożego, a resztę już Bóg dopełni” (Dz. 1507).

Scenariusz do serii spotów filmowych z Jezusowym orędziem Miłosierdzia napisała s. M. Elżbieta Siepak ISMM. To orędzie odsłania miłosierną miłość Boga i wzywa do odpowiedzi na nią postawą ufności wobec Boga, czyli pełnienia Jego woli, oraz  świadczenia dobra bliźnim przez czyn, słowo i modlitwę. Teksty czytają: Adam Woronowicz i Aleksandra Posielężna, a muzykę napisał krakowski kompozytor i muzyk Paweł Bębenek. Jednominutowe spoty z pięknymi plenerami realizuje Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia wspólnie z TVP. Wszystkie można zobaczyć na Yoy Tube w kanale: Faustyna.pl.

Piłat przywołał Jezusa i zapytał Go: „Czy Ty jesteś królem Żydów?”. Jezus rzekł: „Mówisz to od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”. Wówczas Piłat powiedział: „Czyż ja jestem Żydem? To Twój naród i wyżsi kapłani wydali mi Ciebie. Co zrobiłeś?”. Jezus odpowiedział: „Moje królestwo nie jest z tego świata. Gdyby moje królestwo było z tego świata, moi podwładni walczyliby, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś moje królestwo nie jest stąd”. Wówczas Piłat rzekł Mu: „A więc jesteś królem”. Jezus odparł: „To ty mówisz, że jestem królem. Ja urodziłem się i przyszedłem na świat po to, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, jest mi posłuszny” (J 18, 33b-37).

Z „Dzienniczka” św. Faustyny

Serce Moje jest przepełnione miłosierdziem wielkim dla dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. Oby mogły zrozumieć, że Ja jestem dla nich Ojcem najlepszym, że dla nich wypłynęła z serca Mojego krew i woda, jako z krynicy przepełnionej miłosierdziem; dla nich mieszkam w tabernakulum jako Król miłosierdzia, pragnę obdarzać dusze łaskami, ale [one] nie chcą ich przyjąć. Przynajmniej ty przychodź do Mnie jak najczęściej i bierz te łaski, których oni przyjąć nie chcą, a tym pocieszysz serce Moje (Dz. 367).