Chwila
- Dz. 31 W pewnej chwili ujrzałam całe tłumy ludzi w naszej kaplicy...
- Dz. 31 ludzie zaczynają we mnie rzucać... w pierwszej chwili zachwiałam się, czy iść dalej...
- Dz. 31 W tej chwili duszę moją zalało szczęście... usłyszałam... rozdawaj łaski, jak chcesz...
- Dz. 32 W pewnej chwili usłyszałam te słowa: Idź do przełożonej...
- Dz. 36 W pewnej chwili zostałam wezwana na sąd Boży.
- Dz. 36 Po chwili znikły te rany, a pozostało tylko pięć...
- Dz. 39 Po chwili powiedział mi Jezus... ofiaruj Ojcu niebieskiemu krew i rany Moje na przebłaganie...
- Dz. 40 W pewnej chwili, w czasie Mszy św. czułam bliskość Boga...
- Dz. 40 zdjął Jezus pas złoty... przepasał nim biodra moje. Od tej chwili nie doznaję... poruszeń...
- Dz. 41 W pewnej chwili ujrzałam pewnego sługę Bożego w niebezpieczeństwie grzechu...
- Dz. 41 w niebezpieczeństwie grzechu ciężkiego, który za chwilę miał się dokonać.
- Dz. 41 w jednej chwili uczułam na głowie koronę cierniową.
- Dz. 42 W pewnej chwili, w dzień Bożego Narodzenia...
- Dz. 42 chwilę posiedziałyśmy na „Józefinku", rzekłam do sióstr: Wracajmy...
- Dz. 42 powiedziałam... powód, dla którego... wróciłam... w tej chwili Jezus zalał duszę... radością.
- Dz. 43 W pewnej chwili ujrzałam dwie siostry wstępujące do piekła.
- Dz. 44 W pewnej chwili powiedział mi Jezus: Opuszczę ten dom...
- Dz. 45 W pewnej chwili rzekł do mnie Jezus: Powiedz matce generalnej...
- Dz. 45 niepokój, jaki dopuścił Pan na mnie, nie pozwolił mi ani chwili czekać...
- Dz. 47 Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz...
- Dz. 55 Niech odchodzą wszyscy szczęśliwi od ciebie... Zapamiętaj te słowa... które w tej chwili mówię...
- Dz. 57 Od chwili, w której pozwoliłeś, Jezu, zatopić wzrok mej duszy w Tobie...
- Dz. 57 Znalazłam przeznaczenie swoje w chwili, w której utonęła dusza moja w Tobie...
- Dz. 58 W pewnej chwili w nocy przyszła jedna z... sióstr do mnie, która umarła...
- Dz. 58 Trwało to krótką chwilę i znikła.
- Dz. 59 W pewnej chwili usłyszałam taki głos w duszy: Odpraw nowennę za Ojczyznę.
- Dz. 64 W tej chwili był dzwonek na spoczynek.
- Dz. 65 W pewnej chwili w nowicjacie... nie mogłam poradzić garnków...
- Dz. 65 w tej chwili usłyszałam głos... ciężką twoją pracę zamieniam na bukiety...
- Dz. 65 Od tej chwili nie tylko starałam się w swoim tygodniu... odlewać te kartofle...