Siostra
- Dz. 42 chwilę posiedziałyśmy na „Józefinku", rzekłam do sióstr: Wracajmy...
- Dz. 42 Siostry prosiły, żeby... odpocząć, jednak duch mój nie mógł się uspokoić.
- Dz. 42 przełożona... zapytała mnie: Czy siostry jeszcze nie pojechały, czy już wróciły?
- Dz. 43 ujrzałam dwie siostry wstępujące do piekła.
- Dz. 43 powiedz o tym, że te dwie siostry są w okazji popełnienia grzechu ciężkiego.
- Dz. 52 ojciec Andrasz dał mi taką odpowiedź: Nie zwalniam siostry z niczego...
- Dz. 52 nie wolno się siostrze uchylać od tych wewnętrznych natchnień...
- Dz. 52 o wszystkim musi siostra mówić spowiednikowi...
- Dz. 52 inaczej zejdzie siostra na manowce pomimo tych wielkich łask...
- Dz. 52 Chwilowo się siostra u mnie spowiada...
- Dz. 52 niech siostra wie, że musi mieć stałego spowiednika...
- Dz. 55 Nie wolno siostrze usuwać się od tych wewnętrznych natchnień...
- Dz. 55 Jeżeli siostra pozna, że te wewnętrzne natchnienia... są z pożytkiem duszy siostry...
- Dz. 55 Jeżeli te natchnienia nie odnoszą się do dusz ogólnie... niech się siostra nimi niewiele przejmuje...
- Dz. 55 niech się siostra nie kieruje w tym sama, czy tak, czy inaczej...
- Dz. 55 Siostro, Bóg przygotowuje siostrze wiele łask szczególnych...
- Dz. 55 niech się siostra stara, ażeby życie siostry było czyste jak łza przed Panem...
- Dz. 55 nie zważając co kto o siostrze sądził będzie.
- Dz. 55 Przeszła przez życie czyniąc dobrze, niech Bóg w siostrze to sprawi.
- Dz. 55 cechą siostry duszy niech będzie prostota i pokora.
- Dz. 55 Niech siostra idzie przez życie jak dziecko...
- Dz. 55 tam, gdzie inne dusze się trwożą, [niech] siostra przechodzi spokojnie...
- Dz. 55 Niech siostra... zapamięta, że jak wody spływają z gór na doliny...
- Dz. 58 w nocy przyszła jedna z naszych sióstr do mnie, która umarła...
- Dz. 58 Była to siostra pierwszego chóru. Ujrzałam ją w strasznym stanie.
- Dz. 58 Jeżeli modlitwy moje nic siostrze nie pomagają, to proszę do mnie nie przychodzić.
- Dz. 61 ojciec, że mnie nie może zwolnić z tego, ale niech się siostra modli o kierownika.
- Dz. 64 przyjechałam do Wilna na dwa miesiące, na zastępstwo jednej siostry...
- Dz. 64 żebym w towarzystwie pewnej siostry pojechała do Kalwarii...
- Dz. 64 Jak bardzo mi żal, że siostry nie mogą pojechać.