Dzień
- Dz. 407 Na drugi dzień byłam już w kochanym Wilnie.
- Dz. 416 W ten sam dzień... ujrzałam, jak ten obraz szedł ponad miastem...
- Dz. 421 na drugi dzień pytały sióstr, co to za piękny obraz i co za znaczenie ma?
- Dz. 434 ujrzałam Jezusa takiego samego w sercu swoim i czułam Go przez cały dzień fizycznie...
- Dz. 438 Na drugi dzień w czasie Mszy... ujrzałam Jezusa...
- Dz. 443 W dniu tym była spowiedź Zgromadzenia.
- Dz. 448 Dzień św. Ignacego.
- Dz. 449 W dniu tym rano doznałam walki wewnętrznej... że muszę opuścić Zgromadzenie...
- Dz. 456 w dniu wstępnym do rekolekcji... usłyszałam... będę mówił do ciebie przez usta tego kapłana...
- Dz. 468 Dzień odnowienia ślubów.
- Dz. 470 w jednym dniu wieczorem spojrzałam ze swej celi w niebo...
- Dz. 471 W jednym dniu, kiedy byłam na adoracji, a duch mój jakby w konaniu...
- Dz. 472 Na drugi dzień, w czasie Mszy... duch ten zaczął śpiewać...
- Dz. 474 Na drugi dzień... kiedy byłam w... celi, ujrzałam anioła, wykonawcę gniewu Bożego.
- Dz. 476 Na drugi dzień... usłyszałam... Ile razy wejdziesz do kaplicy, odmów zaraz tę modlitwę...
- Dz. 486 w małym niebie serca mojego - staram się przez dzień cały Ci towarzyszyć...
- Dz. 486 wielbię Trójcę Świętą i dziękuję, że raczyła mi darować jeszcze jeden dzień...
- Dz. 490 Na drugi dzień rano ujrzałam Anioła Stróża, który mi towarzyszył w podróży...
- Dz. 494 W drugim dniu rekolekcji.
- Dz. 496 Dzień spowiedzi... zaczęłam doznawać walki wewnętrznej...
- Dz. 496 może Bóg nie będzie żądał z nich rachunku w dzień sądu?
- Dz. 496 Cierpienie to trwało przez cały dzień z równym natężeniem.
- Dz. 496 Bóg tylko wie, jak się czułam przez dzień cały.
- Dz. 512 Dzień odnowienia ślubów.
- Dz. 516 W ten sam dzień... przyszła do mnie jakaś duszyczka...
- Dz. 529 W dzień zakończenia nowenny w Ostrej Bramie...
- Dz. 531 Niedziela, dzień pierwszy... ofiarowałam się z Jezusem... Ojcu...
- Dz. 546 Trzy razy będą się posilać na dzień...
- Dz. 564 Dzień Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej.
- Dz. 566 W pewnym dniu po Komunii św., nagle ujrzałam Dzieciątko Jezus...