HALINA
DZIĘKUJĘ CI, JEZU, ŻE JESTEŚ.....CHOCIAŻ CZĘSTO O TOBIE ZAPOMINAM..MIMO WSZYSTKO MIEJ MNIE W SWEJ OPIECE.
Czytaj całe świadectwo
DZIĘKUJĘ CI, JEZU, ŻE JESTEŚ.....CHOCIAŻ CZĘSTO O TOBIE ZAPOMINAM..MIMO WSZYSTKO MIEJ MNIE W SWEJ OPIECE.
Historie osób, które dzielą się doświadczeniem łaski, wdzięczności i spotkania z miłosierdziem Bożym.
Archiwum
Strona 18 z 34
DZIĘKUJĘ CI, JEZU, ŻE JESTEŚ.....CHOCIAŻ CZĘSTO O TOBIE ZAPOMINAM..MIMO WSZYSTKO MIEJ MNIE W SWEJ OPIECE.
DZIĘKUJĘ CI, JEZU, ŻE JESTEŚ.....CHOCIAŻ CZĘSTO O TOBIE ZAPOMINAM..MIMO WSZYSTKO MIEJ MNIE W SWEJ OPIECE.
Dziękuję, Matko Boża, że wsłuchujesz moje słowa błagalne, które zostawiam w kościołach w Warszawie. Dziękuję, Matko Boża, za to, że są Twoje Kaplice i są SIOSTRY.
Dziękuję, Matko Boża, że wsłuchujesz moje słowa błagalne, które zostawiam w kościołach w Warszawie. Dziękuję, Matko Boża, za to, że są Twoje Kaplice i są SIOSTRY.
Dziękuję Matce Bożej Miłosierdzia i św Faustynie, że mnie zatrzymała, gdy chciałem skorzystać z firmy nieuczciwej, której nie rozpoznałem; dziękuję za obronę naszego domostwa przed niszczącym działaniem wiatru wody i ognia. Dziękuję, że kościoły i kaplice są otwarte i tamże mogę przyjść ze swoim lękiem i krzyżem. Dziękuję z całego serca.
Dziękuję Matce Bożej Miłosierdzia i św Faustynie, że mnie zatrzymała, gdy chciałem skorzystać z firmy nieuczciwej, której nie rozpoznałem; dziękuję za obronę naszego domostwa przed niszczącym działaniem wiatru wody i ognia. Dziękuję, że kościoły i kaplice są otwarte i tamże mogę przyjść ze swoim lękiem i krzyżem. Dziękuję z całego serca.
Jezu, chcę Ci z całego serca podziękowac za zdane prawo jazdy.Idac na egzamin, bylam nastawiona na negatywny wynik..2 dni przed egzaminem ostro pokłłóciłam się z rodzicami i siostrą..Był płacz, krzyk i mówienie,że po co szłam, skoro niczego się nie nauczyłam..Długo nie umiałam sie uspokoić i tylko powatarzałam sobie, że Ty nigdy we mnie nie zwątpisz.W noc przed egzaminem, długo nie potrafiłam zasnąć,nie umiałam...
Jezu, chcę Ci z całego serca podziękowac za zdane prawo jazdy.Idac na egzamin, bylam nastawiona na negatywny wynik..2 dni przed egzaminem ostro pokłłóciłam się z rodzicami i siostrą..Był płacz, krzyk i mówienie,że po co szłam, skoro niczego się nie nauczyłam..Długo nie umiałam sie uspokoić i tylko powatarzałam sobie, że Ty nigdy we mnie nie zwątpisz.W noc przed egzaminem, długo nie potrafiłam zasnąć,nie umiałam skupić się na modlitwie, powtarzalam tylko;Jezu, ufam Tobie, wszystko oddaje w Twoje ręce, zrób z tym, co chcesz, nieważni są ludzie, najważniejszy jestes Ty..Przyszedł dzien egzaminu..Idąc,czułam się pewnie, powiedziałam,że nieważne,co będzie, Ty jesteś ze mną mimo wszystko..Wsiadłam i czułam, że jestes ze mna, cały czas się modliłam, pamiętam,ze jechał rowerzysta i nagle powiedzialam:Panie, niech ten rowerzysta ucieka- i oczywiscie od razu po tym skręcił w lewo..Nie dowierzalam..Czułam,że byłes ze mną.I dziękuję Ci rowniez za panią z przystanku,która obdarzyłamnie naprawdę wspaniałym uśmiechem.Jesteś wielki, wiem,że każdego dnia działasz w moim życiu.Proszę cię o mamę..,aby w końcu się otrząsnęła, doceniła życie i ludzi, którzy każdego dnia o nią walczą.Wierzę i ufam Tobie, Jezu, z całego serca.Jesteś wspaniały! Kocham Cię! K.
Dziękuję, Panie Jezu,za miłosierne światło wejścia na właściwą ścieżkę.
Dziękuję, Panie Jezu,za miłosierne światło wejścia na właściwą ścieżkę.
Panie, Jezu Miłosierny, czuję, że moje modlitwy przy konającej Mamie zostały wysłuchane. Tak wiele znaków dałeś. Jej cierpienie oraz wiara pozwoliły mi zrozumieć coś głębszego, Twą mekę, Panie. Droga przy Tobie jest kręta i trudna, ciężka...Proszę, Panie, abyśmy dali radę podążać nią, a Ciebie, Maryjo, proszę o łaskę opieki matczynej dla mnie i mojej rodziny i wszystkich tych, którzy się o nią ubiegają....
Panie, Jezu Miłosierny, czuję, że moje modlitwy przy konającej Mamie zostały wysłuchane. Tak wiele znaków dałeś. Jej cierpienie oraz wiara pozwoliły mi zrozumieć coś głębszego, Twą mekę, Panie. Droga przy Tobie jest kręta i trudna, ciężka...Proszę, Panie, abyśmy dali radę podążać nią, a Ciebie, Maryjo, proszę o łaskę opieki matczynej dla mnie i mojej rodziny i wszystkich tych, którzy się o nią ubiegają....
Chciałam podziękować za wszystkie łaski, którymi obdarzasz mnie i całą moją rodzinę, a najbardziej dziękuję Ci, że wysłuchałeś mojej największej prośby, którą było poczęcie dziecka po pięciu latach starań i poczucia bezsilności. Dziękuję za ten dar i proszę o szczęśliwe donoszenie tego dzieciątka i by się urodziło całe i zdrowe.
Chciałam podziękować za wszystkie łaski, którymi obdarzasz mnie i całą moją rodzinę, a najbardziej dziękuję Ci, że wysłuchałeś mojej największej prośby, którą było poczęcie dziecka po pięciu latach starań i poczucia bezsilności. Dziękuję za ten dar i proszę o szczęśliwe donoszenie tego dzieciątka i by się urodziło całe i zdrowe.
Dziękuję Ci, Jezu, za otrzymywane łaski, dziś znowu proszę Cię o dar zdrowia, o uzdrowienie mojego syna.
Dziękuję Ci, Jezu, za otrzymywane łaski, dziś znowu proszę Cię o dar zdrowia, o uzdrowienie mojego syna.
Matko Boża, dziękuję Tobie, że wciąż idę, że wciąż jestem, dziękuję Tobie, że mogę wejść do kościoła, a one są otwarte. Dziękuję, że Elzbieta żyje, a Michał stara się pracować rzetelnie i uczciwie. Prowadź mnie za rękę w każdej mojej przeszkodzie i niewiedzy, zachowaj nas troje od złego w każdej postaci i w każdym miejscu.
Matko Boża, dziękuję Tobie, że wciąż idę, że wciąż jestem, dziękuję Tobie, że mogę wejść do kościoła, a one są otwarte. Dziękuję, że Elzbieta żyje, a Michał stara się pracować rzetelnie i uczciwie. Prowadź mnie za rękę w każdej mojej przeszkodzie i niewiedzy, zachowaj nas troje od złego w każdej postaci i w każdym miejscu.
Dziękuję Ci, Boże, za to, że wysłuchałeś moich próśb i uchroniłeś mnie przed czerniakiem.
Dziękuję Ci, Boże, za to, że wysłuchałeś moich próśb i uchroniłeś mnie przed czerniakiem.
Jezu Miłosierny, dziękuję, kocham Cię! Jezu, ocaliłeś dzisiaj nasze małżeństwo od rozwodu. Po ludzku nie było to możliwe. Jezu, dziękuję. Prowadź mnie dalej. Ufam, Tobie.
Jezu Miłosierny, dziękuję, kocham Cię! Jezu, ocaliłeś dzisiaj nasze małżeństwo od rozwodu. Po ludzku nie było to możliwe. Jezu, dziękuję. Prowadź mnie dalej. Ufam, Tobie.
W Miłosierdziu Twoim upatruję nadziei wybawienia z życia w grzechu, które jest cierpieniem niechcianym każdego dnia.
W Miłosierdziu Twoim upatruję nadziei wybawienia z życia w grzechu, które jest cierpieniem niechcianym każdego dnia.